Łódź: W szpitalu odbywa się tylko 30 proc. zaplanowanych operacji

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Fot Arkadiusz Gola
Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi apeluje do Ministra Zdrowia o podjęcie natychmiastowych i stanowczych działań, które doprowadzą do unormowania sytuacji w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w zakresie obsady anestezjologicznej. Przypomnijmy, że pisaliśmy iż w Klinice Kardiochirurgii wspomnianej placówki odbywa się tylko 30 proc. operacji. Powód – brakuje anestezjologów, bo z 30 czerwca odeszło 7 specjalizujących się kardio -anestezjologii dziecięcej. Szpital ogłosił konkurs. Proponuje specjalistom 200 zł za godzinę.

Niedawno odbyło się spotkanie przedstawicieli Izby z mamami dzieci, które czekają na operacje kardiochirurgiczne w ICZMP. Na spotkanie byli zaproszeni, ale nie pojawili się anestezjolodzy ze wspomnianego szpitala (mają zakaz od dyrekcji. Jak twierdzi prezes OIL, dr Paweł Czekalski, już w czerwcu izba lekarska proponowała dyrekcji pomoc w porozumieniu się ze specjalistami, ale dyrekcja „Matki Polki” zapewniała, że sytuacja w placówce jest pod kontrolą, a operacje odbywają się normalnie.

Jak wynika z odczytanego przez dr Czekalskiego pisma, którego autorami są anestezjolodzy, którzy odeszli z ICZMP głównym powodem ich odejścia ze szpitala był brak zgody dyrekcji na stworzenie zespołu anestezjologów, którzy specjalizowaliby się w znieczulaniu i opiece po operacyjnej nad małymi pacjentami, a takie zespoły działają we wszystkich klinikach kardiochirurgicznych na świecie. Kwestie finansowe miały być na trzecim miejscu. Ale dyrekcja szpitala problem przedstawia odwrotnie.

Znieczulenia – jak mówił obecny na spotkaniu dr Ryszard Golański, były prezes OIL i zarazem kardio-anestezjolog, jest bardzo trudne, a jeszcze trudniejsze jest prowadzenie opieki po operacyjnej nad takim pacjentem. Dlatego tak ważne jest aby maleńkiego pacjenta prowadził specjalistyczny zespół kardioanestezjologów.

Na spotkaniu w Okręgowej izbie Lekarskiej obecne były mamy dzieci, którym operacje przełożono z powodu braku obsady anestezjologicznej. W trakcie spotkania ze łzami w oczach błagały dyrekcję szpitala aby ta zapewniła w placówce taką obsługę anestezjologiczną operacji kardiochirurgicznych aby ich dzieci mogły być bezpiecznie zoperowane. Dorota Wrzyszcz z Włocławka, mama 3-letniego Alanka, opowiadała:

Od kardiochirurga opiekującego się moim dzieckiem usłyszałam, że Alanek musi być zoperowany w ciągu miesiąca. Równocześnie doktor uprzedził mnie, że nie podejmie się operacji z tymi anestezjologami, którzy zostali na oddziale.

Alanek ma serduszko jednokomorowe, nieprawidłowy spływ w tętnicy płucnej, a dodatkowo w trakcie kontrolnej diagnostyki, którą miał wykonaną w maju we wspomnianej placówce, okazało się, że główna zastawka aorty ulega zwężeniu. Chłopczyk miał być zoperowany w czasie wakacji, ale wtedy pojawiły się problemy z obsadą personelu.

„Drastyczne ograniczenie ilości kardiologicznych operacji planowych, prowadzące do dramatycznych sytuacji najmłodszych pacjentów, których życie zależy od interwencji kardiochirurgów, wymaga wprowadzenia rozwiązań, które sytuację tę unormują i naprawią – piszą lekarze z OIL. - Muszą one być natychmiastowe i zdecydowane w obliczu zagrożenia życia i zdrowia najmłodszych pacjentów Instytutu”.

Na oddziale kardiochirurgii w Matce Polce odbywają się tylko operacje „pilne” - gdy dziecko wymaga operacji w zaraz po urodzeniu. Na zabiegi czekają dzieci z ciężkimi wadami serca, wśród nich te, które potrzebują operacji etapowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pierwsza od 4 lat wizyta prezydenta Francji w USA

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Rządy PiS = państwo z tektury.
G
Gość
Braeo PiS!

Zbieramy chrust, uleczymy się mchem.
G
Gość
25 września, 19:25, Gość:

Jak to powiedział PiS? Niech sobie jadą? NO TO POJECHALI.

Siłą nikogo do pracy nie zmuszą, a pieniędzy nie dają, bo wolą je sobie rozdawać.

26 września, 2:01, anka:

Tak tak za twojego peło wspaniale było... Pamiętam te czasy...... Brak słów.

A teraz jak jest?

Nie kretynku - to teraz nie ma jak robić operacji.

a
anka
25 września, 19:25, Gość:

Jak to powiedział PiS? Niech sobie jadą? NO TO POJECHALI.

Siłą nikogo do pracy nie zmuszą, a pieniędzy nie dają, bo wolą je sobie rozdawać.

Tak tak za twojego peło wspaniale było... Pamiętam te czasy...... Brak słów.

////
Straszne czasy nastały///
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie