ŁKS. Sensacja i wstyd. Jeden z outsiderów ośmieszył w drugiej połowie łodzian

Paweł Strzelecki
Udostępnij:
Sensacja i czarna rozpacz w Łodzi. Jeden z outsiderów wywalczył remis w meczu z ŁKS, będąc zespołem lepszym w drugiej połowie, nawet wtedy, gdy grał w... dziesiątkę. Wtedy zresztą zdobył wyrównującego gola! Z taką grą ŁKS nie ma co marzyć o ekstraklasie. Po co zresztą ma tam awansować? Po to, żeby dostawać baty?!

Piłka nożna potrafi zaskakiwać, także pod względem personalnych wyborów trenerów. Nikt przed sezonem nie przewidziałby chyba, że w 15 kolejce spotkań I ligi trener ŁKS zdecyduje się stworzyć parę stoperów z Oskara Koprowskiego i Mieszko Lorenca! Niestety Maciej Dąbrowski nabawił się kontuzji, podobnie jak Jakub Tosik. W Górniku lidera napastnika Mateusza Piątkowskiego w ataku zastąpił Eryk Sobków.

W 10 minucie ŁKS strzelił gola, ale po analizie VAR okazało się, że wcześniej była pozycja spalona. Arbiter bramki nie uznał.
Co się odwlecze, to nie uciecze. W 31 min po ostrym dośrodkowaniu Klimczaka z lewej strony w pole karne z 7 metrów strzelał Radaszkiewicz, odbił piłkę Szymański, ale wobec dobitki Rygaarda golkiper Górnika był bezradny.  W doliczonym czasie pierwszej połowy powinno być 2:0. Po świetnym zagraniu Radaszkeiwicza i wyłożonej piłce Rygaard fatalnie spudłował uderzając z 10 metra. Ta pozycja była o niebo łatwiejsza od tej, z której Duńczyk trafił do siatki. Nie ulegało wątpliwości, że ŁKS w pierwszej połowie był lepszym zespołem, ale szybkie kontry rywali siały zamieszanie pod polem karnym łodzian. Brakowało im jednak wykończenia.

Na początku drugiej połowy więcej było chaosu niż grania, a liderzy łódzkiej d ugiej linii zginęli z pola widzenia. Fatalne minuty miał Rygaard, który zaliczał niedokładne podania i proste straty. Górnik atakował coraz śmielej. Z minuty na minutę coraz mniej wychodziło gospodarzom. W 70 min Żołądź sfaulował Domingueza. Ujrzał drugą żółtą kartkę w efekcie czerwoną i Górnik grał w dziesiątkę. Wydawało się, że łodzianom nic złego nie może się stać. A jednak się stało. Po składnej akcji Wacławczyk strzałem głową w róg bramki doprowadził do wyrównania. Tak się płaci za boiskowe kunktatorstwo i chęć dowiezienia korzystnego wyniku jak najmniejszym kosztem.

ŁKS próbował. Jurić przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem, a przy dobitce Magdziak wybił piłkę sprzed linii bramkowej. Ta akcja nie zmieniło oceny drugiej połowy, w której ŁKS był po prostu bezradny.

ŁKS Łódź - Górnik Polkowice 1:1 (1:0)

1:0 - Rygaard (31), 1:1 - Wacławczyk (74, głową)

ŁKS: Arndt - Szeliga, Lorenc, Koprowski, Klimczak, Pirulo (65, Javi Moreno), Dominguez, Rozwandowicz (70, Nowacki), Rygaard (77, Corral), Wolski (65, Kelechukwu), Radaszkiewicz (88, Jurić)

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
HAHAHA
31 października, 15:28, Gość:

Gdzie jest artykuł że Miedź i Korona gonią wstydzew w tabeli ???????????????? w przypadku ŁKS często sie takie artykuły pojawiały

31 października, 19:35, sxzz:

gdzie jest artykuł, że Stomil, Polkowice i Sosnowiec czy choćby Chrobry gonią klub w tabeli z 3000 kibiców hahaha

31 października, 22:45, www:

niech bedzie nas 2 tysie,to na was wystarczy....

BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

UUUUUHAHAHAHAHAHAAAAA UEHEHEHEHEHEHE

UUUUUUUUUUU

w
www
31 października, 15:28, Gość:

Gdzie jest artykuł że Miedź i Korona gonią wstydzew w tabeli ???????????????? w przypadku ŁKS często sie takie artykuły pojawiały

31 października, 19:35, sxzz:

gdzie jest artykuł, że Stomil, Polkowice i Sosnowiec czy choćby Chrobry gonią klub w tabeli z 3000 kibiców hahaha

niech bedzie nas 2 tysie,to na was wystarczy....

s
sxzz
31 października, 15:28, Gość:

Gdzie jest artykuł że Miedź i Korona gonią wstydzew w tabeli ???????????????? w przypadku ŁKS często sie takie artykuły pojawiały

gdzie jest artykuł, że Stomil, Polkowice i Sosnowiec czy choćby Chrobry gonią klub w tabeli z 3000 kibiców hahaha

G
Gość
31 października, 08:40, Gość:

wy to chyba zapominacie cie jaka to jest liga i jaki kraj .jak Bayern Monachium potrafi przegrać 5:0 jak ostatnio to to jest wstyd a nie jak zespół ze środka tabeli 1 ligi zremisuje mecz z ostatnim zespołem bo takich przypadków to było juz pełno w tej lidze i takich niespodzianek .GKS Tychy który jest wyżej od LKS ostatnio przegrał u siebie ze Stomilem który był na dnie tabeli itp itd

Miedź Legnica która była liderem na początku u siebie też zremisowała ze Skra Częstochowa z dna tabeli

G
Gość
wy to chyba zapominacie cie jaka to jest liga i jaki kraj .jak Bayern Monachium potrafi przegrać 5:0 jak ostatnio to to jest wstyd a nie jak zespół ze środka tabeli 1 ligi zremisuje mecz z ostatnim zespołem bo takich przypadków to było juz pełno w tej lidze i takich niespodzianek .GKS Tychy który jest wyżej od LKS ostatnio przegrał u siebie ze Stomilem który był na dnie tabeli itp itd
c
cuda na patyku
jak to jest możliwe ???? Waclawczyk nigdy wcześniej nie strzelił bramki głową........on nie potrafi uderzyć z "łepka"
f
for bet ???
po tej kolejce......jestem prawie pewien że w derbach miał paść remis.......zaczynają sie niedziele cudów
C
Cxx
W derbach zagrali za 150 % swoich możliwości to teraz do równego rachunku zostało 50.
Dodaj ogłoszenie