Dwa jarmarki na Piotrkowskiej. Jeszcze tylko dziś! [zdjęcia]

(mr)
Kilkadziesiąt namiotów stanęło na ul. Piotrkowskiej, na odcinku od ul. Tuwima do ul. Nawrot. To prezentują się wystawcy w ramach Międzynarodowego Jarmarku Produktów Tradycyjnych i Regionalnych oraz Jarmarku Rzemiosła i Rękodzieła. Impreza jeszcze tylko dzisiaj.

– Chińskich rzeczy nie sprzedajemy – zastrzegają Anna i Grażyna Gołowkin, które przyjechały z Żor koło Katowic i oferują nakrycia głowy. – Promujemy polskie firmy. Najmodniejsze są teraz męskie kaszkiety, damskie kapelusze z ręcznie wykonanymi aplikacjami, a dla dzieci czapki z postaciami z bajki – mówi pani Grażyna.

– A kołduny są? – pyta klientka Ritę Kaszkonie z Kowna, która na straganie „Litewskie smaki” oferuje tamtejsze specjały. Kołdunów nie ma, ale można posmakować m.in. kindziuka, solonej słoniny czy wędzonej szynki.
Pojawił się także świąteczny akcent – udekorowane choinki, anioły, mikołaje. Na stoisku Doroty Stojowskiej, która przyjechała spod Tarnowa, można nie tylko kupić bożonarodzeniowe ozdoby, ale i pomalować gipsowe odlewy aniołków, mikołajów.

Na stoiskach znalazły się tradycyjne i regionalne kulinarne przysmaki, rękodzieło i produkty rzemieślnicze, m.in. pieczywo, wędliny z dziczyzny, miody, odzież, biżuteria, obrusy, serwety, ręczniki, koce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.
Na zakupy nie jeżdżę MPK, bo 10 siatek i toreb nie udźwignę, buraku.
M
MAT
A MPK to nie łaska buraku
.
Byłem w Realu na Brzezińskiej. Ciepło, sucho, pod dachem. Atrakcji nie brakowało.
l
lodzianin
dlaczego wczesniej nie informuje sie o tego typu imprezach. dowowiaduje sie zawsze jak juz zamykaja.
m
marianek
loćka daje dupaka i chodzi na tyry
t
tubylec
Kto organizuje takie imprezy w połowie listopada pod chmurką?

Dzisiaj jeszcze gorzej, bo od rana pada deszcz.

Ciekaw jestem ile haraczu musieli zapłacić wystawcy, aby przez dwa dni marznąć na pustej Pietrynie?
S
Sprawdź
Wolę rynek przy Dolnej. Bezpretensjonalny, normalny rynek. A to coś na Piotrkowskiej - wstyd oglądać na reprezentacyjnej ulicy miasta.
Chyba, że jest to impreza towarzysząca festiwalowi disco-polo.
Boże ! Gdzie ta nasza Łódź płynie ?
t
typowe polskie rękodzieło
Do tego jeszcze pewnie malowanie buziek i inne typowo handlowe produkty, sprzedawane jako elementy jarmarku i promocji rękodzieła . Oczywiście jeśli mówimy o małych chińskich rączkach to jak najbardziej rękodziełem nazwać to należy.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie