Budowa tunelu kolejowego w Łodzi stanęła w miejscu. Maszyny nie pracują, nie ma robotników

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Zamarła budowa tunelu kolejowego pod Łodzią. Od wielu tygodni nie pracuje żadna z dwóch maszyn drążących.

Budowa tunelu kolejowego w Łodzi stanęła w miejscu

Mniejsza - Faustyna zakończyła w lutym drążenie jednotorowego tunelu z komory startowej przy ul. Długosza do komory przy ul. Stolarskiej. Potem przez kilka tygodni przechodziła przegląd techniczny i niezbędne naprawy. Ponad miesiąc temu odwrócono ją w kierunku Żabieńca i lada dzień miała zacząć drążenie kolejnego tunelu. Tak się jednak nie stało. Maszyna wciąż stoi w miejscu i czeka na uruchomienie. To nie następuje, m.in. dlatego, że brakuje pracowników obsługi. Część z nich zrezygnowała z pracy po czerwcowych problemach z wypłatami, inni dostali pieniądze i wyjechali do swoich krajów - Turcji i Włoch. Maszyny nie ma kto poprowadzić.

Większa tarcza - Katarzyna wciąż stoi przed podziemnym przystankiem na Polesiu przy ul. Ogrodowej. Po zapadnięciu się gruntu na parkingu obok Leroy Merlin zatrzymano ją, a potem ponownie uruchomiono i znów zatrzymano tuż przed przystankiem. Miała się przez niego przewiercić w maju, ale do tej pory się to nie stało. Pracownicy budowy mówią, że pojawiły się problemy techniczne, a wykonawca i inwestor - PKP Polskie Linie Kolejowe zastanawiają się nad jego rozwiązaniem i zminimalizowaniem kosztów.

Budowa tunelu kolejowego w Łodzi stanęła w miejscu

Nie jest tajemnicą, że główny wykonawca - firma PBDiM Mińsk Mazowiecki wciąż ma problemy finansowe. Zwolniono część załogi, jednak nadal brakuje pieniędzy na bieżącą działalność. Niewykluczone, że drążenie tunelu przejmie inna firma, jedna ze spółek skarbu państwa. Nikt tego jednak oficjalnie nie potwierdza.
Tymczasem budowa tunelu kolejowego pod Łodzią jest już opóźniona o dwa lata. Teoretycznie w 2023 roku powinniśmy zobaczyć pierwsze pociągi na trasie z Łodzi Fabrycznej do Łodzi Kaliskiej i Żabieńca. Tak naprawdę nikt dzisiaj nie jest w stanie określić, kiedy wszystkie tunele zostaną wreszcie wydrążone, nie mówiąc już o położeniu w nich torów i puszczeniu ruchu kolejowego.
Zatrzymanie budowy zapewne niepokoi inwestora, ale są także osoby zadowolone z wyłączenia maszyn. To m.in. mieszkańcy kamienic w rejonie Polesia. Lokatorzy budynków przy ulicach Mielczarskiego, Legionów czy Gdańskiej martwili się, że drążenie pod ich domami przypadnie na miesiące letnie, co uniemożliwiłoby wyjazdy na wakacje. Teraz jest już niemal pewne, że latem maszyna drążąca nie dojdzie do wskazanych ulic. Prawdopodobnie nastąpi to dopiero jesienią, o ile wykonawca wcześniej nie zbankrutuje...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie