MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Alessandro Chiappini, trener siatkarek ŁKS Commercecon: Trzeba poprawić kilka elementów

Jan Hofman
Jan Hofman
Alessandro Chiappini, trener siatkarek ŁKS Commercecon Łódź, nie ukrywał, że w pierwszym meczu ćwierćfinałowym mistrzostw Polski z Grot Budowlanymi (2:3), jego podopieczne nie zaprezentowały najlepszej formy, co było pokłosiem dwóch pięciosetowych meczów w turnieju finałowym Pucharu Polski.

– Na pewno nie możemy powiedzieć, że po turnieju finałowym Pucharu Polski byliśmy w najlepszej formie. Nie mieliśmy wiele czasu na regenerację. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy został zaplanowany w krótkim odstępie czasu, więc staraliśmy się zregenerować na tyle, na ile mogliśmy – powiedział szkoleniowiec Łódzkich Wiewiór.

Wyczerpujący turniej finałowy PP odbił się m.in. na zdrowiu Valentiny Diouf, która w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym nie mogła wesprzeć drużyny na boisku. Mimo braku podstawowej atakującej Ełkaesianki stoczyły długi, zacięty bój. Finalnie jednak z wygranej 3:2 cieszyły się rywalki.

Dla Alessandro Chiappiniego najważniejsza jest regeneracja przed drugim meczem. – Budowlani zagrali dobrze. Nie chciałbym obwiniać mojego zespołu, ponieważ widziałem walkę. Mieliśmy przestoje, musimy lepiej wykorzystywać nadarzające się okazje. Ten mecz na pewno wymaga analizy. Traciliśmy kilka punktów z rzędu, traciliśmy koncentrację. Zapewne było to efektem braku świeżości. Teraz musimy postawić na regenerację przed kolejnym meczem. W rewanżu musimy nie tylko pokazać wszystko, co w pierwszym meczu zrobiliśmy dobrze, ale też poprawić kilka elementów – podkreślił.

od 12 lat
Wideo

Śniadanie prasowe z piłkarzami GKS Katowice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany