800 testów w dwa tygodnie, łodzianie chętnie badają się prywatnie w kierunku wirusa wywołującego koronawirus

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Grzegorz Gałasiński
Choć pobranie wymazu z gardła w kierunku SARS-COV-2 trwa zaledwie chwilę, czasem trzeba poczekać w kolejne nawet kilkanaście minut, żeby przebadać się w działającym w Łodzi komercyjnym punkcie pobrań. W ciągu dwóch tygodni skorzystało z nich ponad 800 łodzian. U nikogo nie wykryto zakażenia.

Przed halą Expo przy al. Politechniki 4 nadal działa mobilny punk pobrań do wykrywania wirusa SARS-COV-2 w wymazie z górnych dróg oddechowych. Dziennie pobiera materiał do badania od 80-100 osób. W sumie od 6 kwietnia, gdy został uruchomiony jako pierwsze takie mobilne laboratorium w Polsce przebadano ponad 800 osób, w tym wiekszość bo blisko 650 to pracownicy służby ochrony zdrowia (pielęgniarki, lekarze, pracownicy) najbardziej zagrożeni zachorowaniem, którzy testowani są za darmo.

– Cały czas szukamy sponsorów, którzy sfinansują kolejne takie badania – mówi Wojciech Onufrowicz, dyrektor Regionu Centralno-Zachodniego „Diagnostyki”. – Widzimy jak ogromne jest zapotrzebowanie na takie testy.

W ciągu dwóch tygodni wykonano ponad 800 testów, żaden nie wyszedł pozytywnie, co oznacza, że przebadane osoby nie są zakażone. Test kosztuje 584 zł.

Miss Natura Łódź 1988, czyli piękno bez bikini. Wybory Miss ...

Bon turystyczny 500 plus. Informacje i zasady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie