39-letni mężczyzna pod wpływem środów odurzających zaatakował ratowników medycznych, policja użyła paralizatora

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Po godz. 1 w nocy (w środę 19.03) w kamienicy w centrum Łodzi pobudzony i agresywny 39-letni mężczyzna zaatakował ratowników medycznych.

Wezwała ich kobieta, która po powrocie z pracy zastała nieprzytomnego partnera, który miał pod opieką dzieci (2 i 5 lat). Ratownicy zostali przez niego zaatakowani. Nim funkcjonariusze przyjechali na miejsce udało się pobudzonemu agresorowi podać środek nasenny. Niestety po chwili ocknął się i zaczął bić ratowników, nie dał sobie założyć kajdanek, a jego agresja narastała. Użyto paralizatora.Agresor usłyszy zarzuty dot. naruszenia nietykalności cielesnej oraz narażenia swoich małoletnich dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Mężczyźnie, który był notowany za inne przestępstwa, grozić może kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

j
ja
18 marca, 13:53, Gość:

nie róbcie juz z tych ratowników nie wiadomo kogo bo juz nie raz sie søyszło o ich podejściu do pacjentów i jezyku jakiego używają.wy myślcie że tacy ratownicy jak jada do jakieś pijanego czy naćpanego człowieka to on z nim rozmawiaja jak z dzieckiem grzecznie itp ?? nie wspomne ze prawie zawsze to nie sama osoba pijana czy naćpana dzwowni dla siebie po pogotowie tylko ktoś inny a ta osoba wcale nie chce byc zabierana czy żeby jej pomocy udzielano i robia to wbrew jej woli to wiadomo że człowiek pijany bedzie sie wtedy denerwował jak ktos go szarpie czy chce gdzieś zabrać

18 marca, 14:08, www:

Trzeba takich jak ty zutylizować.ścierwo zostanie ścierwem......

ma rację .chyba nie miałeś nigdy do czynienia z ratownikami medycznymi .oczywiście nie wszyscy są niemili ale jest spora grupa i to ci nie jeden człowiek powie

w
www
18 marca, 13:53, Gość:

nie róbcie juz z tych ratowników nie wiadomo kogo bo juz nie raz sie søyszło o ich podejściu do pacjentów i jezyku jakiego używają.wy myślcie że tacy ratownicy jak jada do jakieś pijanego czy naćpanego człowieka to on z nim rozmawiaja jak z dzieckiem grzecznie itp ?? nie wspomne ze prawie zawsze to nie sama osoba pijana czy naćpana dzwowni dla siebie po pogotowie tylko ktoś inny a ta osoba wcale nie chce byc zabierana czy żeby jej pomocy udzielano i robia to wbrew jej woli to wiadomo że człowiek pijany bedzie sie wtedy denerwował jak ktos go szarpie czy chce gdzieś zabrać

Trzeba takich jak ty zutylizować.ścierwo zostanie ścierwem......

T
Tt

Utylizować śmiecia

G
Gość

nie róbcie juz z tych ratowników nie wiadomo kogo bo juz nie raz sie søyszło o ich podejściu do pacjentów i jezyku jakiego używają.wy myślcie że tacy ratownicy jak jada do jakieś pijanego czy naćpanego człowieka to on z nim rozmawiaja jak z dzieckiem grzecznie itp ?? nie wspomne ze prawie zawsze to nie sama osoba pijana czy naćpana dzwowni dla siebie po pogotowie tylko ktoś inny a ta osoba wcale nie chce byc zabierana czy żeby jej pomocy udzielano i robia to wbrew jej woli to wiadomo że człowiek pijany bedzie sie wtedy denerwował jak ktos go szarpie czy chce gdzieś zabrać

Dodaj ogłoszenie