Życzenia od Duszpasterza Sportowców Archidiecezji Łódzkiej

-
Udostępnij:
Dla wszystkich ludzi łódzkiego sportu

Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz - Pan".
Mt 10,11.
Pochylając się nad Tajemnicą Nocy Betlejemskiej, w której na świat przyszedł Jezus Chrystus, by ogrzać nasze zmarznięte serca, by ukazać dobroć Boga - Człowieka, która swe źródło ma w miłości wobec drugiego człowieka. Niech Boże Dzieciątko napełnia swym pokojem i ufnością, niech przyniesie nadzieję, która będzie dodawała odwagi w codzienności życia i wiary.
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składam serdeczne życzenia miłości, cierpliwości, pokoju i dobroci. Niech ciepła, rodzinna atmosfera świętowania obecności Syna Bożego wśród nas Drodzy Sportowcy, Trenerzy, Sędziowie, Działacze i Kibice przemienia nas i czyni naszą codzienność jaśniejszą i piękniejszą. Samych sukcesów sportowych w w nowym 2019 roku.
ks. Paweł Miziołek
Duszpasterz Sportowców Archidiecezji Łódzkiej
Boże Narodzenie 2018 roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SKS
Aby pani Prezydent i radni, którzy obiecali - obiekt Startu zrewitalizowali.
ł
łódzki menel!
Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły
do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego skurwysyna!
Mojego rodaka, sąsiada,
tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!zwiń
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie