Zwierzęta na rehabilitacji. Wiewiórka, zając, jeż...

ij
Maciej Stanik
Dwie młode wiewiórki, zajączek, jeż i puszczyk trafiły do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt przy ul. Wycieczkowej. Wszystkie przyszły na świat tej wiosny. Do lecznicy przynieśli je mieszkańcy, który znaleźli je podczas spacerów. Byli przekonani, że maluchy zostały porzucone przez rodziców.

– Wiosna to czas, kiedy trafia do nas najwięcej młodych zwierząt – mówi Kamil Polański, łódzki leśniczy. – Niektóre są ranne, bo na przykład wypadły z gniazda. Czasem jednak ludzie błędnie odczytują zachowania zwierząt. Myślą, że każdy osamotniony młody osobnik został porzucony przez rodziców, podczas gdy mogli oni udać się na poszukiwanie pożywienia, a potem wrócić.
Młode zwierzęta, które trafiły do ośrodka przy ul. Wycieczkowej, pozostaną tam, aż dorosną. Będą opiekowali się nimi pracownicy, dokarmiając je m.in. kozim mlekiem z butelki.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hm

A jak słonica Magda się czuje? Napiszcie bo dawno nie dawaliście info czy Madzi się poprawiło po tych zabiegach laserowych.

m
marianek

lodzia pije benzynę

Dodaj ogłoszenie