Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zuchwały napad na kantor przy ul. Wigury. Policja zatrzymała jednego z trzech bandytów. To obywatel Rumunii

Lila Sayed
Lila Sayed
Tomasz Jabłoński
Tomasz Jabłoński
Policjanci z I Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali jednego z trzech sprawców zuchwałego napadu na kantor, do którego doszło w poniedziałek (27 listopada) w centrum Łodzi. 46-latek wpadł jeszcze tego samego dnia. To obywatel Rumunii.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej co zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy ze śródmiejskiego komisariatu prowadzą czynności w celu zatrzymania dwóch pozostałych wspólników.

Przypominamy, że około godz. 11 do kantoru przy ul. Wigury, w którym przebywał jego właściciel, wszedł dziwnie zachowujący się mężczyzna. "Klient" nie wydusił z siebie ani jednego słowa, podszedł do wiszącego na ścianie wyświetlacza z kursem walut, niespodziewanie po niego sięgnął i wybiegł. W pogoń za złodziejem ruszył właściciel. Mężczyzna nie zamknął sejfu i drzwi do kantoru. Udało mu się dogonić rabusia kilkadziesiąt metrów dalej. Doszło do szarpaniny, w której właściciel odzyskał skradziony wyświetlacz. Gdy wrócił do kantoru, zobaczył, że został obrabowany. Bandyci wynieśli z sejfu całą jego zawartość - co najmniej 100 tys. zł .

Policjanci ustalili, że mężczyźni pojechali na "robotę" volkswagenem.

- Kantor istnieje od lat 90-tych i nigdy nie doszło do takiej sytuacji - mówi ze zdenerwowaniem pani Grażyna, właścicielka obrabowanego punktu wymiany walut. - Przerażająca jest znieczulica. Gdy maż szarpał się z tym mężczyzną, krzyczał do przechodniów, że to jest złodziej, że to jest bandyta. Nikt nie zareagował, nikt nie pomógł. A przecież to ścisłe centrum naszego miasta.

Niebawem na miejsce przyjechały patrole policji z psem tropiącym. Śledztwo w tej sprawie prowadzi środmiejska prokuratura.
Nieoficjalnie wiadomo, że zatrzymany 46-latek nie jest mężczyzną, który sprowokował właściciela do opuszczenia kantoru, tylko jednym z jego dwóch wspólników.

Do napadu doszło w kantorzy przy ul. Wigury

Zuchwały napad na kantor w centrum Łodzi. Bandyci podstępem ...

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany