Zrobiło się cieplej i dziury znów zdobią łódzkie ulice ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Zrobiło się cieplej i w łódzkich ulicach znów pojawiły się dziury. Są niemal na każdej ulicy.

Wahania temperatur są zabójcze dla nawierzchni ulic. Wygląda na to, że po weekendzie drogowcy znów będę mieć pełne ręce roboty. Bo jest co łatać.

Dziurawa jak ser szwajcarski jest ul. Czerwona. Niedawno załatana, ale łaty zaczęły się już rozpadać. Na ul. Wólczańskiej, jadąc w kierunku ul. Skorupki, na pasie dla jadących prosto pojawiła się olbrzymia wyrwa. Nietrudno wpaść w dziurę także na ul. Radwańskiej - od al. Politechniki do ul. Wólczańskiej. W fatalnym stanie jest także al. Politechniki - od ul. Wróblewskiego aż do ronda trzeba uważać, aby nie wpaść w jedną z wielu wyrw.

W niektórych ulicach dziur jest kilka obok siebie - tak jest np. na al. Bandurskiego w okolicy dworca kaliskiego, ale też na al. Politechniki między al. Mickiewicza a ul. Radwańską. W niektórych miejscach nawet ciężko te dziury omijać.

Pogoda w Łodzi i regionie (15.02.2021):

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chris

Następnym razem proszę o zestawienie nazw ulic w których nie ma dziur. Będzie łatwiej.

Dodaj ogłoszenie