MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zmiana pogody na koniec wakacji w Łodzi. Po morderczych upałach nieco się ochłodzi i popada deszcz

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Chociaż jest zapowiadane ochłodzenie, to pogoda będzie sprzyjać takiemu wypoczynkowi w plenerze.
Chociaż jest zapowiadane ochłodzenie, to pogoda będzie sprzyjać takiemu wypoczynkowi w plenerze. Krzysztof Szymczak
Łodzianie, którzy mają już dość afrykańskich, męczących upałów, wkrótce odetchną z ulgą. Już w weekend - 26 i 27 sierpnia - temperatura obniży się o kilka stopni Celsjusza, a napływająca z zachodu strefa chłodnego frontu atmosferycznego przyniesie opady deszczu.

Pogoda w Łodzi na koniec wakacji. Ostatnie upalne dni

Gorąco - 27 st. C - będzie w czwartek 24 sierpnia i - 28 st. C w piątek 25 sierpnia. W weekend za sprawą tego samego frontu zapowiada się dalszy spadek temperatury. W sobotę 26 sierpnia wyniesie ona 20 st. C, a w niedzielę 27 sierpnia - 19 st. C. W przyszłym tygodniu łącznie z weekendem przedłużającym wakacje, nie należy spodziewać się powrotu tropikalnych upałów. Od poniedziałku 28 sierpnia do niedzieli 3 września termometry wskażą od 18 st. C do 26 st. C. Będzie sporo słońca, ale i są zapowiadane opady deszczu.
- To już trzecia dekada sierpnia, nie czas więc na ekstremalną temperaturę. Także noce i poranki będą chłodniejsze, rześkie. Dzisiaj rano było 15 st. C. Ale czeka nas jeszcze wiele słonecznych dni - mówi Zdzisław Cyganiak, obserwator przyrody. - Szkoda, że w sierpniu nie napłynął do w Polski wyż ze wschodu, który stabilizuje pogodę, temperatury nie są tak mordercze, wynoszą od 23 do 27 st. C - dodaje.

Lato jeszcze trwa, ale ptaki już odlatują do ciepłych krajów

Wakacje dobiegają końca, a astronomiczne lato potrwa jeszcze 28 dni. Ale za kilkanaście dni, 1 września rozpocznie się meteorologiczna jesień. Ta astronomiczna rozpocznie się 23 września o godz. 8.50. O zbliżającej się zmianie pór roku świadczy wędrówka ptaków, która już trwa. Po jerzykach i czajkach do ciepłych krajów odleciały wilgi, żołny i dudki.
- W gniazdach pozostały pojedyncze bociany. Młode osobniki, które odlatują pierwsze, wyniosły się o kilkanaście dni wcześniej niż zwykle - dodaje Zdzisław Cyganiak.

Wysokie temperatury spowodowały, że w lasach jest bardzo sucho. Można natrafić na pojedyncze maślaki, podgrzybki czy koźlarze. Co prawda w ostatnich dniach padał deszcz, a w nocy i rano występują mgły i rosa, które grzybnia bardzo lubi, ale trzeba poczekać, by "odżyła". Na grzybobranie trzeba poczekać co najmniej do połowy września.

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany