Żegnaj, konduktorze. Bilety kupisz tylko u motorniczego

(iwo)
Konduktorzy zniknęli z tramwajów…
Konduktorzy zniknęli z tramwajów… Łukasz Kasprzak
Gdy rozpoczęły się prace przy budowie trasy W-Z, na łódzkie ulice wyjechało znacznie mniej tramwajów. Zastąpiły je autobusy. Aby nie zwalniać motorniczych, MPK skierowało 39 osób na stanowiska konduktorów w tramwajach linii 46, 43 i 9. Konduktorzy jednak zniknęli. Dlaczego?

Kurnik w samochodzie przed blokiem w Łodzi-FILM

– Powrócili do swoich podstawowych zadań, czyli prowadzenia pojazdów – wyjaśnia Agnieszka Hamankiewicz z MPK. – Przez pewien okres zadania przewozowe były zmniejszone, z uwagi na remonty torów, ale po zakończeniu części z nich i tramwaje, i motorniczowie wrócili na trasy.
Zmartwiło to zwłaszcza pasażerów linii 46. Jeśli bowiem ktoś nie ma biletu, musi go kupić u motorniczego, który ma tylko bilety aglomeracyjne (normalny za 4,40 zł), uprawniające do jednorazowego przejazdu. Natomiast konduktorzy sprzedawali bilety czasowe (godzinny normalny za 3,40 zł), uprawniające do przesiadek.

Tramwaj przeciągnął 16-latkę po torach. Dziewczyna ciężko ranna-FILM

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
każdym
Ponieważ w zakupionych wcześniej pojazdach typu solaris umbro 18 (słabe ładowanie) jest to nie możliwe, a w starych mercedesach i volvach a tym bardziej ikarusach jest to nie opłacalne. Ale pojazdy nowe, zakupione 2 lata temu i te które przyjdą w tym roku, są i będą już wyposażone w biletomaty.
T
Toopik
wiem jaka to praca ponieważ w przeszłości sam też prowadziłem pojazdy komunikacji zbiorowej i ciągle posiadam takie uprawnienia. Ale jak to mówią: w d_pie byłeś - g_wno wiesz mądralo.
T
Topik
masz rację co do błedu. Moje niedopatrzenie. Czytając liczne wypowiedzi zawierające błędy samemu zaczyna się mieć problemy z pisownią. A ty moż masz coś do miotły czy łopaty panie magistrze i nieprosty człowieku? To może jeszcze wyjaśnisz mi jaka jest różnica pomiędzy manewrowaniem zatłoczonym autobusem a niezatłoczonym? Tylko "kierowcy osobówek zajeżdżają drogę"? Wczoraj dzwonił do mnie znajomy opisując sytuację odwrotną. Kierujący pojazdem MPK zajechał drogę włączając się do ruchu z krańcówki. Nie ja zapakowałem do jednego worka. Przeczytaj wypowiedź na którą udzieliłem odpowiedzi. "Pasażer" zapakował prowadzących do jednego worka. Ja tylko kontynuowałem w jego tonie. Zanim zaczniesz być "anty" to najpierw postaraj się zrozumieć przeciwko czemu/komu występujesz. I nie myl pojęć. Profesor to tytuł naukowy a nie stanowisko pracy.
A
Antytopik
Po pierwsze naucz się ortografii. Po drugie jak dla ciebie ludzie dziela sie tylko na profesorów i nie profesorów (czyli co, fizoli?) to chyba jesteś bardzo prostym człowiekem. Po trzecie nie masz pojęcia jaka to ciezka praca manewrowac zatłoczonym autobusem czy tramwajem wśród korków, gdy jeszcze pasażerowie mają pretensje a kierowcy osobówek zajeżdżają droge albo nie chcą przepuścic autobusu na inny pas. raz przeczytałeś coś tam w necie i już pakujesz wszyskich motorniczych do jednego worka. Może wróć lepiej do swojej miotły czy łopaty bo nie masz pojęcia o czym piszesz. Chociaż i wśód takich robotników czy dozorców znajdzie się niejeden o wiele mądrzejszy od ciebie
.
oni nie byli kanarami tylko czasmowo sbyli konduktorami czyli sprzedawali bilety idioto
T
Topik
nie wiedziałem, że obecnie same profesory prowadzą tramwaje i autobusy. Kulturą bowiem nie grzeszą. Wymowa równierz pozostawia wiele do życzenia. A jeśli chodzi o przepisy to na każdym kroku wykazują się lukami w ich znajomości. Pamiętam wypowiedź w necie na NM motorniczego, który twierdził, że ograniczenie prędkości obowiązuje tylko na łuku a nie na całym odcinku od ustawienia znaku BT-1 do BT-2 czyli od miejsca ograniczenia do miejsca odwołania. Później kilka dni (jak napisał) jeździł podekscytowany faktem, że został namierzony na przekroczeniu co może świadczyć, że te badania lekarskie też nie są wcale takie ciężkie.
E
Erni
Jakieś dwa lat temu MPK zakomunikowało, że w każdym pojeździe będzie się znajdował biletomat. To był świetny pomysł jednak nie doczekał się realizacji...
t
tomash
no no no, jak patrzę na jazdę nie których motorniczych to może i przeszli ciężkie badania lekarskie ale na pewno nie psychiatryczne, tyle w temacie
-
Zaczynasz jako motorniczy, a po kilku latach "awansujesz" na kanara.
c
cos tu gra
w tym miescie jak by postawili automaty na przystankach to by je zaraz rozwalili glupki wracajacy z wekkendowych imprez i to by drozej kosztowalo ich naprawa itp.
P
Pasażer
Kierowca czy motorniczy nie po to sie uczył jeździć duzym i cięzkim pojazdem, nie po to przechodził specjalistyczne kursy i ciężkie badania lekarskie aby sprzedawac bilety jak jakiś handlarz na bazarze.
Jak ktos jest az taką oferma aby nie kupic sobie biletów na zapas w kiosku czy nauczyć się płacić telefonem komórkowym to niech ma pretensje tylko do siebie
G
Gość
Gdyby na KAŻDYM przystanku był automat do sprzedaży biletów to takie rozwiązanie jeszcze można zrozumieć. Teraz niestety jest NIE DO PRZYJĘCIA!
Dlaczego w tym mieście urzędnicy muszą okradać jego mieszkańców?
Dodaj ogłoszenie