Żeby uczniowie nie wagarowali rodzice wypełniają wnioski

(mj)
Żeby zwolnić dziecko ze szkoły rodzic musi wypełnić stosowny wniosek.
Żeby zwolnić dziecko ze szkoły rodzic musi wypełnić stosowny wniosek. Maciej Stanik
Aby zwolnić dziecko z lekcji lub usprawiedliwić jego nieobecność, rodzice muszą zwrócić się do wychowawcy z pisemnym wnioskiem. Taką praktykę wprowadziło wiele łódzkich szkół ponadgimnazjalnych.

Żeby zwolnić dziecko ze szkoły rodzic musi wypełnić stosowny wniosek.

Wnioski przygotowane są na specjalnych formularzach, które można pobrać w szkole lub ze strony internetowej do wydrukowania.
- Taki system dyscyplinuje ucznia, a rodzicom przypomina, że niedopuszczalne są nieobecności z byle powodu - tłumaczy Andrzej Kolasiński, dyrektor IX LO w Łodzi.

- To nadmierna biurokracja - zżymają się niektórzy. - Po co to, skoro w szkole jest dziennik elektroniczny, który umożliwia komunikację z nauczycielem?

Okazuje się jednak, że w e-dzienniku nie można zastosować podpisu elektronicznego. A na dokumencie podpis rodzica być musi.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx
Bo tak po prawdzie zgodnie z obowiązującym prawem wniosek o zwolnienie lub usprawiedliwienie ucznia jest decyzją administracyjną. Rodzice np. proszą o usprawiedliwienie nieobecności ucznia w szkole a wychowawca lub dyrektor może ale nie musi usprawiedliwić skoro ma informacje, że wniosek rodzica jest oparty na fałszywych faktach. Powiem dalej dyrektor może złożyć doniesienie do organów ścigania jeśli wskaże, że rodzice wnoszą o usprawiedliwienie nieobecności ucznia w szkole np. z powodu choroby a uczeń był widziany codziennie przed szkoła jeżdżąc na rowerze.
K
Kruszyna
Teraz uczniowie są tacy, że karteczki piszą sobie sami i podrabiają podpis rodziców. Więc wymyślili te wnioski z myślą że zdadzą one efekty. Ale co to za fatyga dla uczniów by i ten wniosek podpisać za rodziców? Żadna! U mnie w LO były takowe wnioski przez jeden rok szkolny, ale i tak nie dało to żadnego efektu i powrócili do karteczek, ale tym razem powklejanych w zeszyt 16-kartkowy, gdzie na pierwszej stronie była pieczęć szkoły i podpisy rodziców. Ale i te zeszyty nie zdawały egzaminów. Więc jak dla mnie te wnioski to bezsensowna sprawa...
x
xxx
Ale jak dobrze pamiętam to moja mama też zawsze pisała karteczkę z prośbą o zwolnienie lub usprawiedliwienie. Szkołę zaczynałem w roku 1987. Więc co w tym dziwnego, że oczekują podpisu rodzica.
...
Co oni jeszcze nie wymyślą jeszcze trochę i każą ucznia wszczepiac dżipiesy by nauczyciele wiedzieli gdzie uczeń obecnie sie znajduje przesada z tym kontrolowaniem uczniów
Dodaj ogłoszenie