Zdewastował toaletę w pociągu, bo telefon wpadł mu do sedesu

(ls)
Do 10 lat więzienia grozi 24-letniemu łaskowianowi, który w furii zdewastował toaletę w pociągu relacji Łódź-Sieradz - stłukł lustro, zerwał podwieszany sufit i powyrywał kable. Mężczyzna tłumaczył, że wściekł się, bo do muszli klozetowej wpadł mu telefon komórkowy.

Gdy wysiadł na dworcu w Sieradzu postanowił dać upust swojemu zdenerwowaniu uderzając pięściami w skrzynkę energetyczną. Wyczyn 24-latka zobaczył pracownik kolei i wezwał policję. Łaskowianin usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xD
w sumie miał prawo zniszczć ten kibel. PKP jest opłacane z podatków i jego biletów więc to tak jakby niszczył kibel w swoim domu.
.
musiał się wyprowadzić
s
super ktoś
Głupich nie sieją sami się rodzą......a bezmózgi płacą.
Dodaj ogłoszenie