reklama

Zderzenie trzech tirów! O włos od eksplozji

aga
Na ul. Jana Pawła II w Sieradzu doszło do zderzenia trzech tirów. Na wysokości zajezdni MPK na dwie ciężarówki czekające na zmianę świateł, najechał jadący od strony Złoczewa tir marki Volvo.

W wyniku zderzenia, ze skrzyni środkowej ciężarówki, wypadło kilkanaście butli z gazem propan - butan (każda o wadze 11 kg). Ciężarówka przewoziła około 400 butli, z których tylko część wypełniona była gazem. Na szczęście nie doszło do eksplozji. Jeden z kierowców z powierzchownym urazem nogi został przewieziony do szpitala. Przez ponad godzinę droga była nieprzejezdna, policja wyznaczyła objazdy. Przyczyną wypadku była prawdopodobnie nieuwaga 31- letniego kierowcy volvo.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
JAN

Prawie każde większe miasto w Polsce ma obwodnicę- my za to w SIERADZU mamy prezydenta WALCZAKA z PO

f
fotografista

kolejny nieudacznik za "fajera cieżarówki" pewnie były piekarz po RUPoskim kilkutygodniowym szkoleniu.
Zapatrzony w laptopa,navi i "śmigajacy" za najniższa krajowa...

o
okonek

do Leo - strach ma wielkie oczy, choc oczywiscie dobrze, ze straz sie pojawila. ja corka starszego specjalisty od dozoru technicznego - urzadzenia cisnieniowe - trafily nam sie w zyciu dwie awarie zaworu w pelnej butli - bez przesady, szkolenie taty nie poszlo na marne, a gaz w powietrze choc dobrze, ze strazacy asekurowali.
jak to mawiaja najgorsza smierc ze strachu bo smierdzaca

L
Leo

Byłem na miejscu tuż po zderzeniu, jeszcze przed strażą i policją. Czekałem za tymi gościami w ciężarówkach żeby szybko wrócić do domu. Łebek zbierał butle z ulicy i z kałuż. Takie zagrożenie było. Ale się potem najechało służb dwa zastępy straży, dwa radiowozy i drogę zablokowali. Dobrze, że nie zarządzili ewakuacji pobliskich firm i sklepów bo bym do domu w piątek chyba już nie wrócił.

t
tiry na tory

tiry na tory !

G
Gość

'

s
stefan

Prawie każde większe miasto w Polsce ma obwodnicę albo alternatywną drogę dla transportu ciężkiego. Tylko w Łodzi tiry walą srodkiem miasta. To kwestia czasu, kiedy dojdzie do eksplozji albo innej tragedii.

G
Gość

'

o
okonek

butle swoja wytrzymalasc maja, a poz tym nawet jaby gaz sie zaczal ulatniac to jeszcze iskra potrzebna, zeby sie zapalil.do wybuchu to jeszcze bylo daleko.

d
do Rozsądny

jak byś tam był to inaczej byś pisał a jak by wybuchły to nawet pisdac byś nie mugł haha

G
Gość

ciekawe czy chcialbys tam byc jak te butle wylatywaly na asfalt

R
Rozsądny

Redaktor cykor , zupełnie jak ludzie w USA. O włos od eksplozji........ Napisane jak by butle były z blachy aluminiowej jak puszki po cocacoli.

Dodaj ogłoszenie