Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów - przeczytaj, co sądzą na ten temat dzieci z klas najmłodszych, a co licealiści i uczniowie technikum

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów. Przeczytaj, co sądzą na ten temat dzieci z klas najmłodszych, a co licealiści i uczniowie technikum

Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów. Przeczytaj, co sądzą na ten temat dzieci z klas najmłodszych, a co licealiści i uczniowie technikum

Zapytaliśmy uczniów łódzkich szkół, jak wygląda teraz ich nauka. Wszyscy od pierwszaka po maturzystę mają lekcje zdalne. Większość rozumie, że taka jest potrzeba w czasie pandemii, a najbardziej im doskwiera znużenie i brak kontaktu z rówieśnikami. Dlatego próbują – jak w szkole – nie tylko się uczyć, ale też czasem się powygłupiać, pożartować i pośmiać.

Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów

Karol klasa II szkoły podstawowej
Dopiero się uczę, jak działają Teamsy, mama mi pomaga. Na początku się wszyscy przekrzykiwali i pani wyjaśniła, że jak ikonka kamerki jest przekreślona to nas nie widać i tak samo ikonka mikrofonu – przekreślona to nas nie słychać. Jak ktoś chce coś powiedzieć, to musi kliknąć w taką łapkę i wtedy pani wie, że się zgłasza. Widzimy panią w domu, i koledzy też pokazują swój pokój albo zabawkę. Ja mam żywego króliczka i też go może pokażę. W domu nie ma dzwonków, ale w szkole i tak jest fajniej.

Sara, klasa III szkoły podstawowej
Lekcje online nie są na tyle fajne, żeby mi zastąpiły te zwykłe. Ale myślałam, że będzie gorzej. Uczymy się, poznajemy nowe rzeczy. Jest inaczej niż przed wakacjami. Wtedy tylko pani wysyłała nam np. strona 25 ćwiczenie 4 z polskiego i my robiliśmy. Teraz pani prosi, żebyśmy włączyli kamerkę i mikrofon i dzieci muszą uważać, bo pani może o coś zapytać. Lepiej być ubranym, w piżamie nie. Lepiej nie pić i nie jeść - można oblać komputer i się zepsuje, okruszki mogą wpaść w przyciski, książka będzie tłusta od kabanosa lub parówki. Wuefu nie mamy, ale pani zaleca wyjście z psem, z rodziną, trochę ruchu. Pani opowiadała, że kiedyś był incydent – wymachy rękami i jeden uczeń zrzucił komputer.

Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów

Wojtek, klasa VI szkoły podstawowej
Niektóre lekcje są ciekawe, np. geografia, bo pan świetnie prowadzi, ale normalnie w szkole też jest super. Na matematyce teraz jest mi się łatwiej skoncentrować, ponieważ tylko panią słyszę jak tłumaczy. Ale już na przerwę z kolegami się nie wyjdzie. Gdy jest nudno to niektórzy dla żartu wyrzucają innych uczestników z lekcji online – bo potrafią to zrobić na Teamsach. Albo się odzywają po kolei i robi się zamieszanie.

Franciszek, klasa VIII szkoły podstawowej
Lekcje trwają po pół godziny, nauczyciele dużo tłumaczą, ale głównie tylko się słyszymy. Rzadko ktoś używa kamerki. Czasem tylko nauczyciele coś na żywo piszą czy pokazują. Mamy mało sprawdzianów i to jest dobre. Za to nauczyciele nas więcej odpytują. Jak pytania są łatwe, to chętni się zgłaszają. Ale jak trudniejsze to już nie i wtedy nauczyciel sam odpowiada.

Zdalna nauka w Łodzi - opinie uczniów

Klaudia, klasa I technikum o profilu hodowca koni
Nauczyciele mniej zadają, mają dobre podejście do prowadzenia lekcji na żywo, przygotowują filmy i ciekawostki. Tylko mi brakuje koleżanek i kolegów, żal, że musimy siedzieć w domu. Ale dzwonimy do siebie, jesteśmy w kontakcie. Wolałabym chodzić do szkoły, ale też się boję o swoje zdrowie. Nie mogę teraz mieć praktyk przy koniach.

Anna, klasa II, liceum ogólnokształcące
Zdalna szkoła jest raczej nudna i męcząca. Patrzymy na nauczyciela na ekranie, słuchamy i poza tym - cisza. Nikt nic nie mówi. Wolałabym iść na lekcje, a nie cały dzień przed komputerem siedzieć. Bo oprócz zajęć online, potem trzeba np. obejrzeć filmiki przesłane przez librus z doświadczeniami z chemii albo z treningiem w ramach wuefu. Najbardziej brakuje mi kontaktu ze znajomymi.

Maciej, klasa II technikum fryzjerskie
Najtrudniejsza jest zdalna nauka zawodu – większość osób nie ma dostępu do główek, na których się ćwiczy, ani do farb. Poza tym nawet robienie fryzur np. upięć to nie to samo jak wtedy, gdy nauczyciel patrzy i sprawdza czy wszystko się dobrze trzyma. Brakuje nam tego kontaktu, również ze sobą. Dlatego coś wymyślamy, żeby coś się działo. Ostatnio wszyscy się przebieraliśmy za duchy i jednocześnie włączyliśmy kamerki. Było wesoło. Często zdarzają się problemy techniczne z internetem czy sprzętem – a to kamerka nie działa, a to mikrofon. Z jednej strony w domu jest bezpiecznie, nie tracimy czasu na dojazdy itd. Ale domowe sprawy odciągają – a to telefon zadzwoni, mama wejdzie do pokoju. Ale jak ktoś do czegoś dąży, a ja chcę założyć salon fryzjerski – to musi znaleźć sam w sobie determinację do nauki, niezależnie od warunków.

Bartłomiej, klasa III technikum architektury krajobrazu
Podczas zajęć online widzimy się, dyskutujemy, ale to nie to samo. Są lekcje, przerwy, ale i tak mam inne poczucie czasu. Byłem lepiej zorganizowany jak musiałem wstać i iść do szkoły. W szkole zdalnej uczę się wciąż samodyscypliny i cierpliwości, bo zdarzają problemy techniczne. Za 3 miesiące mam sesję egzaminacyjną zawodową, a w sytuacji pandemii nie wiadomo, jak będzie. Dostajemy arkusze i rozwiązujemy je. Nie mamy teraz praktyk na terenie szkoły z nauczycielami, a praktyka jest potrzebna, bo potem łatwiej jest opisywać wszystko na egzaminie. Jednak zawsze się dobrze uczyłem, więc jestem dobrej myśli.

Piotr, klasa IV maturalna technikum o profilu hodowca koni
Przede mną matura – nauka zdalna nie sprzyja – ale nauczyciele zadają, żebyśmy się przygotowywali, nadrabiali, sprawdziany nam wysyłają. Jednak sam muszę dużo pracować. Oprócz przedmiotów obowiązkowych, zdaję jeszcze rozszerzoną biologię. Wcześniej po nowym roku są jeszcze egzaminy zawodowe i do nich też ciężko się przygotować. Nie można iść do stajni, a zostaje tylko oglądanie filmów czy prezentacji – np. siodłanie, czyszczenie konia, przygotowanie sprzętu i konia do jazdy.

AUTOPROMOCJA - produkty antywirusowe - oferta naszego sklepu medica365.pl

Kiedy skończy się nauka zdalna?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to wspanialy czas dla nierobow i leserow... nie wiem ja jestem rocznik 1985 bylo tyle chorob w 1992-2005 nikt zadnych szkol nie zamykal... lesery wracac do szkol