Zbadać trzeźwość na komisariacie policji to... spore wyzwanie

Lila Sayed
Lila Sayed
Młody łodzianin przyszedł w poniedziałek do komisariatu przy ul. Wysokiej, żeby sprawdzić swoją trzeźwość. Poprzedniego wieczoru pił alkohol, a dziś chciał wsiąść za kierownicę.Czytaj więcej na następnej stronie Lila Sayed
Młody łodzianin przyszedł w poniedziałek do komisariatu przy ul. Wysokiej, żeby sprawdzić swoją trzeźwość. Poprzedniego wieczoru pił alkohol, a dziś chciał wsiąść za kierownicę...

Nie zraził się kartką zawieszoną na drzwiach wejściowych budynku, która informowała o braku alkoblow, ani też informacją na szybie "dyżurki" o awarii alkomatu.

-Chciałem zbadać trzeźwość - zwrócił się do dyżurnego mężczyzna.
-Teraz nie ma takiej możliwości - oznajmił policjant. - Proszę usiąść i poczekać 30 minut.

Zniechęcony oczekiwaniem łodzianin wyszedł. Nie wiadomo, czy zdecydował się kierować autem.

Dlaczego komunikaty na drzwiach komisariatu wprowadzają w błąd i dlaczego na pomiar trzeźwości trzeba czekać pół godziny?
- Komunikaty dotyczyły urządzenia alcoblow, a nie alkometr, które w VI Komisariacie KMP w Łodzi działa bez zarzutu - informuje Marcin Fiedukowicz z KMP w Łodzi. - Ten drugi przyrząd drukuje informacje o wyniku badania. Dyżurny może poprosić o cierpliwość osobę, która przyszła się zbadać, gdy zajmują go obowiązki służbowe.

Jak twierdzi kom. Fiedukowicz, łodzianie, którzy mają wątpliwości dotyczące swojej trzeźwości, mogą się zbadać na każdym z ośmiu komisariatów w Łodzi. Najwięcej osób prosi o to po weekendzie - w niedzielę i w poniedziałek.

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

X
X

LUDZIE ALKOMAT DOBRY BRELOCZEK MAM TAKI W DOMU KOSZTUJE OKOLO 100 "KACUŚ" POLECAM I NIE CHODZCIE Z PIER DOLAMI DO POLICJI.

G
Gość

Stara zasada jedziesz nie pij. A jeśli musisz się napić to MPK - jak w przypadku niezadowolenia z łódzkich dróg radzi UMŁ.

G
Gość
11 lutego, 14:29, EL0000:

ja kiedyś pojechałem na kacu to mi odmówili badania ciekawe dlaczego

aleś ty głupi

E
EL0000

ja kiedyś pojechałem na kacu to mi odmówili badania ciekawe dlaczego

T
Tom

Lump i tyle odpowiedzialny człowiek nie pije jak ma jechać. A wypadki po alkoholu robią debile.

G
Gość
11 lutego, 8:01, Gość:

a kto mu broni kupić sobie alkomatu?? z kupnem alkoholu jakoś nie miał problemów

11 lutego, 08:11, Gość:

W sumie żaden sam od jakiegoś czasu posiadam , ale jak nie miałem też przez jakiś czas korzystałem z tych policyjnych w komendach . A w myśl zasady chronić i służyć w ogóle z tym nie powinno być problemu . Nie zapomnę sytuacji gdy kiedyś funkcjonariusz w komendzie WRD jeszcze na Żeromskiego mi orzekł że w chwili obecnej w komendzie od ma żadnego sprawnego alkomatu .

trzeba było im swój pożyczyć jak jesteś taki zatroskany

G
Gość

Polak ma do wszystkiego święte prawo, zwłaszcza kiedy coś jest za darmo. Sam kiedyś widziałem, jak w niedzielny poranek na poczekalnię jednego z komisariatów wparowała banda rozwydrzonej młodzieży i dobre kilkanaście minut męczyła darmowe Alcoblow, żeby sprawdzić kto jest bardziej nasączony.... Takie badanie powinno być płatne, skoro stać kogoś na wódkę to niech go będzie stać na badanie, albo taksówkę.

G
Gość
11 lutego, 08:32, nygusy:

No i co z tego że nie ma alcoblow mają alkomat normalny stacjonarny tylko dyżurnym nierobom się nie chce ruszyć czterech liter i tyle powinien się uprzeć a jak nie da rady to dzwonić do KGP i ciekawe co wtedy by zrobili to nasze święte prawo móc się przebadać i tyle

Święte prawo, a wręcz obowiązek to nie chlać dzień wcześniej !!! Nie ma strachu !!!

G
Gość
11 lutego, 7:12, Tom:

Straszne niech lump kupi sobie alkomat. Są sprawy ważniejsze niż obsługa lumpa

11 lutego, 08:22, Gość:

Lumpa to najprędzej przed lustrem znajdziesz. Gość najbardziej odpowiedzialnie chciał mieć pewność że może wsiąść i ma do tego prawo. Lumpy to wsiadają zaraz po albo jeszcze w trakcie i to jest problem.

Odpowiedzialny to by był, gdyby wiedząc, że na drugi dzień będzie kierował nie chlałby wódy... To jest odpowiedzialność !!!

R
Russel

Policja pilnuje kurdupla i ma rekolekcje.

R
Russel
11 lutego, 8:42, Gość:

z takich to ja mam bekę poszedł sprawdzić na komendę czy jest trzeźwy :)

Z ciebie wszyscy mają bekę. W szkole srali ci do butów i mieli bekę.

E
Erni

Na tej Wysokiej już od grudnia mają problem ze zbadaniem trzeźwości. Ja usłyszałem, że alkomat pojechał do legalizacji. Z kolei w Warszawie jak poprosiłem o test mieli rozładowaną baterię. Dlaczego więc w TV powtarzają, że każdy posterunek dysponuje alkomatem

G
Gość

z takich to ja mam bekę poszedł sprawdzić na komendę czy jest trzeźwy :)

n
nygusy

No i co z tego że nie ma alcoblow mają alkomat normalny stacjonarny tylko dyżurnym nierobom się nie chce ruszyć czterech liter i tyle powinien się uprzeć a jak nie da rady to dzwonić do KGP i ciekawe co wtedy by zrobili to nasze święte prawo móc się przebadać i tyle

G
Gość
11 lutego, 7:12, Tom:

Straszne niech lump kupi sobie alkomat. Są sprawy ważniejsze niż obsługa lumpa

Lumpa to najprędzej przed lustrem znajdziesz. Gość najbardziej odpowiedzialnie chciał mieć pewność że może wsiąść i ma do tego prawo. Lumpy to wsiadają zaraz po albo jeszcze w trakcie i to jest problem.

Dodaj ogłoszenie