Zawodowi kierowcy muszą uważać. Mogą stracić prawo jazdy na 9 miesięcy. Nowe kary dla kierowców i nowe uprawnienia ITD

OPRAC.:
Mikołaj Wójtowicz
Mikołaj Wójtowicz
Najbardziej dotkliwą karą dla kierowcy będzie stanowił nowy obowiązek zatrzymania na okres trzech miesięcy uprawnień do prowadzenia wszystkich pojazdów, figurujących w prawo jeździe.
Najbardziej dotkliwą karą dla kierowcy będzie stanowił nowy obowiązek zatrzymania na okres trzech miesięcy uprawnień do prowadzenia wszystkich pojazdów, figurujących w prawo jeździe. Szymon Starnawski / Polska Press
Inspekcja Transportu Drogowego będzie mogła zabierać prawo jazdy zawodowym kierowcom. Nowe prawo dotyczy także samochodów poniżej 3,5 tony. Dla przedsiębiorców to nowe obowiązki i nowe kary. Pakiet mobilności dał możliwość nakładania bardziej dotkliwych kar na kierowców i przewoźników. Co powinna zrobić polska branża obejmująca transport, spedycję oraz logistykę, aby uniknąć wysokich kar?

Nowe kary dla zawodowych kierowców. Ile wyniosą?

Na początku 2022 r. przyjęto nową ustawę, która pozwala inspektorom Transportu Drogowego pozbawić zawodowych kierowców prawa do wykonywania zawodu na kilka miesięcy. Chodzi o manipulacje związane z czasem pracy oraz osoby, które nie rejestrowały swojej aktywności za pomocą tachografów.

- Inspektorzy transportu w początkowej fazie istnienia przepisu z uwagi na niedoskonałości legislacyjne pozbawieni byli możliwości zatrzymywania uprawnień kierowcom, dopuszczającym się manipulacji, niemniej jednak w dość szybki sposób rozwiązano te niedociągnięcie - komentuje Jakub Ordon, regionalny ekspert, Grupa Inelo.

Za przejazd pojazdem ciężarowym lub autobusem po drodze publicznej, bez włożonej karty do tachografu, niezależnie od długości trwania tego zdarzenia, kierowca otrzyma karę w wysokości nie mniejszej niż 2000 zł. Na dodatkową decyzję o nałożeniu kary może liczyć również przewoźnik w wysokości nie niższej niż 5000 zł oraz osoba zarządzająca transportem.

Jak podkreśla Jakub Ordon, wydaje się, że najbardziej dotkliwą karą dla kierowcy będzie stanowił nowy obowiązek zatrzymania na okres trzech miesięcy uprawnień do prowadzenia wszystkich pojazdów, figurujących w prawo jeździe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami możliwe jest również przedłużenie tej decyzji o kolejne pół roku w sytuacji, gdy kierowca ponownie zostanie „złapany” przez służby kontrolne na prowadzeniu jakiegokolwiek pojazdu, nie wykluczając osobówki prowadzonej do celów prywatnych.

- W praktyce nieuczciwi kierowcy mogą zostać wykluczeni z zawodu nawet na 9 miesięcy. Przepisy w obecnym kształcie faktycznie spełniają swoją prewencyjną rolę, a w rozmowach z kierowcami zawodowym nie sposób odnieść wrażenie, że polskie prawo na w tym zakresie „dogoniło” Europę. Oczywiście przepis nie został przyjęty przez kierowców z entuzjazmem, lecz nie należy zapominać o celowości wprowadzenia tego rozwiązania, ponieważ ma ono służyć zwiększeniu zachowania bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz walce z nieuczciwą konkurencją w transporcie - dodaje Jakub Ordon, regionalny ekspert, Grupa Inelo.

Inspekcja Transportu Drogowego - inspektor skontroluje także samochód poniżej 3,5 tony

Kontrolerzy ITD będą mogli także przeprowadzić inspekcję w samochodach poniżej 3,5 tony, jeżeli te bedą zobowiązane do posiadania licencji na przewozy międzynarodowe.

- Wcześniej przedsiębiorstwa posługujące się w transporcie pojazdami lekkimi, nie wymagały posiadania specjalnych zezwoleń na prowadzenie działalności, stąd firmy te nie były w kręgu zainteresowań inspektorów transportu drogowego. Inspektorzy ograniczali się do kontroli przepisów ruchu drogowego oraz tonażu - komentuje Jakub Ordon, regionalny ekspert, Grupa Inelo.

Dodaje również, że licencja wspólnotowa na transport wiąże się z koniecznością spełnienia nieznanych dotychczas firmom busiarskim obowiązków.

Pojazdy do 3,5 tony - jakie kary będą obowiązywać przedsiębiorców?

Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o kilogram ponad dopuszczalną masę całkowitą busa może spowodować nałożenie kary w wysokości 500 zł. W przypadku wyjścia poza 750 kg dmc przewoźnik zapłaci 2000 zł. To zauważalna zmiana w zakresie wzmocnienia działania służb, ponieważ rok wcześniej nienormatywność busów wiązała się jedynie z odpowiedzialnością kierowcy.

Inspektorzy Transportu Drogowego - jakie ograniczenia obejmują kontrolerów?

Pakiet mobilności wprowadził również ograniczenia związane z funkcjonowaniem krajowych służb kontrolnych. Z unijnych przepisów wynika, że możliwości nakładania kar przez polskie służby kontrolne zostały ograniczone w pewnym zakresie i okolicznościach. Dotyczy to głównie incydentów związanych z manipulacją urządzeniami rejestrującymi czas pracy i aktywność kierowców, zaistniałych poza granicami naszego państwa. To wyjątkowa sytuacja, która jest pewnego rodzaju niedoskonałością unijnego systemu prawnego, ale nie powoduje ona paraliżu działań służb kontrolnych, ponieważ spektrum działania inspekcji transportu drogowego jest o wiele szersze.

- To niedopatrzenie formalno-prawne wymaga nowelizacji unijnych przepisów, oczywistym jest bowiem fakt konieczność istnienia przepisów, które dają możliwość wykrywania manipulacji i fałszerstw w zakresie czasu pracy kierowców zawodowych na jednolitym poziomie w całej wspólnocie. Obecnie w większości przypadków inspektorzy skupiają się na sprawdzaniu kierowców w systemie bieżących naruszeń, co oznacza, że manipulacja czy fałszerstwo może być wykryte na „gorącym uczynku” - komentuje Jakub Ordon z Grupy Inelo.

Dodaje, że w sporadycznych sytuacjach inspektorzy zagłębiali się w historyczne zapisy istniejące w tachografach, by dowodzić, w czasie kontroli drogowej, istnienia manipulacji wykonanej przykładowo 3 tygodnie przed kontrolą na terenie Francji czy Niemiec.

Jak przygotować się do kontroli?

Ostatnie kilka miesięcy stało pod znakiem zmian w prawie międzynarodowym, co związane było z koniecznością dostosowania prawa krajowego do zapisów, wpływających na kontrole zarówno drogowe, jak i te przeprowadzane w siedzibach przedsiębiorstw. O ile kontrole na trasie wymagają od kierowcy min. udostępnienia inspektorom danych z karty i tachografu oraz podstawowej dokumentacji, te stacjonarne są o wiele dokładniejsze. Polegają między innymi na analizie porównawczej wszystkich danych z tachografów i kart kierowców, jakimi dysponuje przedsiębiorstwo w konfrontacji z danymi pochodzącymi np. z dokumentacji przewozowej z okresu do roku wstecz od dnia podjęcia kontroli przedsiębiorstwa.

- Przewoźnicy muszą sprostać również nowym wymogom odnoszącym się do okazywania pełniej ewidencji czasu pracy zatrudnianych kierowców oraz dokumentacji opracowanej przez pracowników w oparciu o art. 12 rozporządzenia 561/2006, również w zakresie powrotów kierowców trwających do 12 godzin jazdy, do bazy/domu, na odpoczynek tygodniowy - zaznacza Jakub Ordon. - Jakie dokumenty będą konkretnie interesowały ITD zostanie przedstawione w zawiadomieniu, które otrzymamy listownie, ok. tygodnia do dwóch przed kontrolą - kończy ekspert.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Materiał oryginalny: Zawodowi kierowcy muszą uważać. Mogą stracić prawo jazdy na 9 miesięcy. Nowe kary dla kierowców i nowe uprawnienia ITD - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie