Zatrzymanie złodzieja samochodów w centrum Łodzi. W centrum Łodzi padły strzały. Uciekinier próbował potrącić policjantów ZDJĘCIA

(red)
Nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów mężczyźnie zatrzymanemu w środę wieczorem (3 lutego) w centrum Łodzi po policyjnym pościgu. Przebywa on w łódzkim areszcie celem wyjaśnienia sprawy kradzieży samochodu, do której doszło pod koniec stycznia br. w Sieradzu. Śledztwo jest w toku.

Okazuje się, że zatrzymany nie był kierowcą, lecz pasażerem samochodu, który w środę wieczorem chcieli skontrolować funkcjonariusze, gdyż rozpoznali w nim skradzioną mazdę. Kierowca jednak nie zatrzymał się na wezwanie i próbował potrącić policjantów. Ci oddali w jego kierunku dwa strzały.

- Samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu - mówi mł. insp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Śledztwo w tej sprawie trwa, więc nie mogę nic więcej powiedzieć.

Przypomnijmy: w środę (3 lutego) w godzinach wieczornych przy skrzyżowaniu Śmigłego-Rydza z Tymienieckiego zaroiło się od policyjnych radiowozów.

Co się tam dzieje? Jedziemy na miejsce, za chwilę podamy więcej informacji...

ZATRZYMANIE I STRZAŁY NA ŚMIGŁEGO RYDZA

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi na Śmigłego-Rydza zauważyli samochód skradziony w styczniu na terenie Sieradza. Podczas próby zatrzymania, kierowca próbował staranować policjantów. Policja oddała dwa strzały.

Zatrzymano jedną osobę. Nikomu nic się nie stało. - informuje mł.insp. Joanna Kącka

ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ W GALERIĘ

Zatrzymanie złodzieja samochodów w centrum Łodzi. W centrum ...

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 lutego, 15:29, rere:

nie kumam jednego z tym niby próbą przejechania kogoś.przeciez to jest logiczne ze samochód jeździ do przodu i jak ktos mu wyskakuje przed maske na tor jego jazdy to kto tu jest winien i o jakim rozjechaniu my mówimy.o rozjechaniu to bysmy mówili jakby nie wiem cofnął ustawił sie prosto na człowieka i w niego celował a nie sobie jechał lub nawet chciał uciec prosto tak jak sie samochód porusza bo w bok nie pojedzie a ktoś mu to blokuje stojąc na ulicy i wyskakuje tam gdzie sie kieruje

Jesteś przygłupem i wielu rzeczy nie kumasz.

G
Gość

ta juz to widzę że tak sobie jechali i akurat zauważyli i sobie przypomnieli i skojarzyli że to auto jest kradzione na dodatek w Sieradzu haha

Dodaj ogłoszenie