Zapowiada się ciepły tydzień. Na weekend pogoda się zepsuje...

twojapogoda.pl
` ` ` ` ` ` Andrzej Banas / Polskapresse
W nadchodzącym tygodniu będzie wszystkiego po trochę, upału, deszczu, burz i błękitnego nieba. Przedostatni tydzień czerwca rozpocznie się wręcz bajkową pogodą, której o tej porze roku chyba wszyscy sobie życzymy.

Poniedziałek

Poniedziałek (17.06) w całej Polsce minie pod znakiem niebieskiego nieba na którym co najwyżej może się pojawić kilka niegroźnych, lecz ładnych obłoków.

Będą regiony, gdzie przez cały dzień nie będzie ani jednej chmurki. Temperatura również przyjemna, bo w najcieplejszym momencie dnia odnotujemy od 21-22 stopni C na północy przez 24-25 stopni C w centrum do 28-29 stopni C na południu.

Pierwszy w tym roku upał może się zdarzyć na Dolnym Śląsku. Ciśnienie w sam raz na poziomie 1017-1018 hPa, a wiatr będzie powiewał przynosząc orzeźwienie z zachodu i północnego zachodu.

Zobacz film: Niezwykłe okulary na słońce
Wtorek

We wtorek (18.06) zmiana pogody i to miejscami o 180 stopni. Przyczyną będzie front, który przyniesie deszcze na północy oraz burze na południu, wschodzie i w centrum kraju. Kiepskiej pogodzie ostaną się tylko niektóre zakątki zachodniej Polski.

Temperatura bez większych zmian, najchłodniej na północy, gdzie będą 21-23 stopnie C, a najgoręcej na południu, od 30 do 32 stopni C. Warto ostrzec, że z powodu wysokiej temperatury i wilgotności powietrza burze w całej południowej połowie kraju mogą być miejscami bardzo gwałtowne, z gradem i porywistym wiatrem, powodującymi zniszczenia.

Środa

Środa (19.06) zupełnie inna, słoneczna, sucha i bardzo spokojna. W wielu regionach na niebie ani jednego obłoczka, dlatego Słońce będzie dawać z siebie dosłownie wszystko, mocno nas podpiekając.

W całym kraju wyrównana, przyjemna temperatura rzędu 24-26 stopni C. Wiatr zmieni kierunek na wschodni i nieco się nasili, niosąc nam trochę ochłody.

Czwartek

Piękna pogoda utrzyma się również w czwartek (20.06), który minie z błękitem nieba. Deszcz może spaść tylko na Dolnym Śląsku, ale miejmy nadzieję, że to tylko przez przezorność prognozy. Temperatura późnym popołudniem sięgnie w głębokim cieniu na ogół od 25 do 27 stopni C.

Piątek

W piątek (21.06), w pierwszy dzień astronomicznego lata, wrócą burze, ale nie powinny być one silne. Zagrzmi na południu kraju, a popada również na zachodzie i w centrum. Bez opadów na wschodzie i miejscami na północy. W strefie opadów chłodniej, 23-25 stopni C, a poza tą strefą cieplej, do 26-27 stopni C.

Sobota

W sobotę (22.06) opadów i burz więcej, ominą one jedynie regiony północno-wschodnie. W strugach deszczu tylko 22-24 stopnie C. Na Mazowszu, Mazurach i Podlasiu sucho i dzięki temu blisko 30 stopni C.

Niedziela

W niedzielę (23.06) pogoda popsuje się jeszcze bardziej, deszczu spadnie więcej, a na niebie słońca będzie jak na lekarstwo, zwłaszcza w województwach północnych. Miejscami będzie chłodno, bo tylko nieco ponad 15 stopni C. Im dalej na wschód i południe, tym cieplej, do 21-23 stopni C.

Wcześniejsze prognozy wskazywały na dłuższe i intensywniejsze utrzymywanie się upału, jednak wszystko wskazuje na to, że deszczowo-burzowe chmury nieco w pogodzie namieszają.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie