2/6 Zamknij

Na piątkowym nagraniu widać było zapłakanego Daniela Martyniuka, który bardzo ostre słowa kierował w czyimś kierunku. Groźby, które miały paść z ust

Instagram/ Daniel MArtyniuk

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Na piątkowym nagraniu widać było zapłakanego Daniela Martyniuka, który bardzo ostre słowa kierował w czyimś kierunku. Groźby, które miały paść z ust syna króla Disco Polo Zenka Martyniuka, prawdopodobnie padły pod adresem właściciela sklepu Grail Point - podaje portal wp.pl.

O CO CHODZIŁO? CO POWIEDZIAŁ DANIEL MARTYNIUK? KLIKNIJ DALEJ




Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy