Zaniedbany zabytek szpeci efektowny biurowiec. Ani do remontu, ani do rozbiórki...

(IZJ)
Niecałe 5 metrów dzieli nową siedzibę firmy Ericpol, która powstała w miejscu dawnego basenu Olimpia przy ul. Sienkiewicza 175, od obskurnej jednopiętrowej kamienicy, usytuowanej przy ul. Tymienieckiego 6, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Sienkiewicza. Kamienica należy do miasta, a jej stan techniczny jest w ocenie urzędników „dostateczny”. Dlatego nie kwalifikuje się ani do rewitalizacji, ani do rozbiórki. A nowy biurowiec skutecznie zasłania i szpeci.

– W budynku znajdują się wyłącznie lokale mieszkalne i jest ich w sumie czternaście – mówi Agata Magin z Biura Rzecznika Prasowego Prezydenta Miasta. – Został zbudowany w 1882 r. i obecnie jest wpisany do rejestru zabytków.
Zaniedbana kamienica jest dawnym domem dla robotników, zbudowanym w ramach trzeciego zespołu fabrycznego przez łódzkiego króla bawełny Karola Scheiblera przy ul. Tymienieckiego, ul. Kilińskiego i ul. Tylnej. Architektonicznie przypomina robotnicze domy na Księżym Młynie.

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Wideo

Komentarze 47

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lodzianin

Jezeli miasto zapewni mieszkanialokatorom o rownowaznym standarcie co maja obecnie ,bedzie to najleprze i zgodne z prawem rozwiazanie - w wielu wypadkach wlasny naklad na remonty lokali ,przewyzsza wartosc mieszkania - CO,podlogi,tynki wymiana instalacji wodn.kanalizacyjnej . W innym wypadku jezeli budynek sprzedany bedzie z lokatorami -wspolczuje tym ludziom.Najczesciej konczy sie to szukaniem mieszkania na wlasny rachunek. Wlasciciel budynku, umawia sie z innym wlascicielem lokali na zakwaterowanie i oplate czynszu za trzy m-ce .Lokator ostatecznie przyjmuje mieszkanie. Po uplywie okresu za ktory byl zaplacony pobyt ,czynsz nagle wzrasta.Lokator zostaje i placi wiecej -jezeli go na to stac i sie zgadza.W innym wypadku dostaje nakaz eksmisji i szuka mieszkania dla siebie.W taki oto sposob -[ jest ich o wiele wiecej i bardziej perfidnych ] budynek jest kupiony i jest bez lokatorow. Kamienica wygladala by rowniez ladnie gdy byla by elewacja -jej resztki- zbita do golej cegly i odnowiona .Moje zdanie.

L
Lodzianin

Fakt ycznie budynek wyglada nie ciekawie.Dlaczego? Tynkna budynku jest z lat swietnosci-druga dekada 20-tego wieku- jedyny otynkowany w calym kompleksie z racji zasiedlenia przez "wyzszy"personel fabryczny.Mieszkalo tu osiem rodzin w mieszkaniach 3 lub 4 pokojowych.Lata i ustroj po 2 wojnie spowodowaly rozdrobnienie mieszkan.Pierwszy "makijaz" zewnetrzny byl w czasie pobytu Papieza wLodzi -na parterze budynku ,w oknach piwnic wstawiono jednolite zbrojone szyby w malowanych ramkach.Kolejnym odnowieniem bylo otynkowanie wschodniej sciany budynku-od ul.Sienkiewicza-lata okolo 2005 . Jak wiec mozna porownywac wyglad dwoch sasiadujacych budowli ?. Otynkowanie i umalowanie w kolorach zblizonych do kolorow Palacu znajdujacego sie po przeciwnej stronie ulicy bylo by najnizszym nakladem finansowym poprawiajacym wyglad budynku.W wewnatrz budynku zostaly wymienione rury wodne, kanalizacyjne i instalacja elektryczna.Osobnym tematem jest dach budynku-ktory rowniez jest od poczatku budowy kamienicy.Z ciaglymi naprawami i nadal przeciekajacym poszyciem-nadaje sie do remontu.Przy obecnych mozliwosciach technologicznych odnowienie dachu plus elewacja tak bylo by tansza inwestycja niz budowa pomieszczen dla 14-tu rodzin.Warunki sa takie,jakie sami sobie stworzymy.Mozna dajac cos od siebie-wyremontowac lokale ,doprowadzajac do "normalnego"standartu-uwierzcie mozna -lokalne CO ciepla woda itp. Faktycznie stawki czynszu nie naleza do niskich-jest to budynek na granicy strefy "O",-typowe srodmiescie .Wrescie Lodz sie zmienia.Po tylu latach stagnacji zaczela sie budowa reprezentacyjnego centrum.Nie jestem zwolennikiem nietykalnosci zabudowy budynkow,tylko czy nas w tej chwili stac na zbuzenie kamienicy tylko dlatego zeby odslonic nowo zbudowany biurowiec; ktory moze za kilka lat okaze sie niewypalem?.Teraz mamy stala, jednolita zabudowe -zeczywiscie nie zadbana i zapomniana z powodu brakow nakladow inwestycyjnych. Jest to unikalna zabudowa calosci na skale europejska i trzeba o to zadbac.Przez wiele lat nic nie robiono w sprawie budynkow potrzebujacych nakladow -czasami wystarczyly by nieduze pieniadze by "cos"naprawic -teraz trzeba remontowac. Moim zdaniem kamienice przy ul. Tymienieckiego 6 nalezy przywrucic normalny wyglad i zostawic. Dla mieszkajacych tam lokatorow jest to wazne ,ale jest kilka tematow w Lodzi rowniez waznych ktorym trzeba sie przygladac -nie dac "luzu"bo po chwili moze byc zapozno -wielu rzeczy juz sie nieodtworzy .

K
K

Czytam te komentarze i nie wierzę. Gdzie w artykule napisano, że "ericpolowi przeszkadza"? Wpasowali się w ciasną działkę, wiedzieli gdzie budują, więc niczego od miasta nie chcą. Temat kamienicy wymyślił pan redaktor (czy ktokolwiek podpisany izj). Co ma prywatna firma do miejskiej kamienicy? Poziom dziennikarstwa to jedno, a nienawiść w komentarzach to drugie. Od razu znalazło się kilku księgowych wyliczających czyjeś pieniądze...

O tekstach w stylu "niech zamkną mordy" albo "buraki w garniturach" nawet nie warto wspominać, bo język wypowiedzi aż nadto świadczy o autorach.

ł
łodzianka

Mieszkam w tej kamienicy i szczerze mówiąc nikomu nie życzę takich warunków mieszkaniowych za tak wysokie opłaty!!!!!!Tynk ze ścian się sypie na klatce i z elewacji również,dach przecieka od okien wieje jakby były otwarte(na wymianę trzeba mieć zgodę konserwatora zabytków i spełnić jego wymogi)Czynsz za malutkie 30m mieszkanie bez ogrzewania i ciepłej wody płaci się więcej niż za spółdzielcze 55m w bloku z wszystkimi wygodami,wykupić na własność też nie możemy bo takie przepisy!!!!Gdzie w takim razie są te wszystkie pieniądze z nasxych czynszów. Klatka schodowa sprzątana jest tylko od wielkiego święta gdybyśmy o to sami nie dbali to byłoby jeszcze gorzej....Jeżeli jest to zabytek nich wreszcie ktoś zadba o tą kamienicę tak jak należy!!!!!

,

ale mi to zabytek..

.

Przecież z podatków remontują wszystko to za wszystkich kasę więc nie pisz że by dali kase bo wszyscy ciągle daja ale kaske przytulają inni i brak na wszystkie remonty

.

Bo te budynki wszystkie powinny być bez tynku powinni odnowić jak na resztę na Księżnym Młynie

/

to się wyprowadź jak ci nie pasuje

M
MoM

Skąd wiesz, że Ericpolowi przeszkadza? Możesz wskazać źródło swojego stwierdzenia?

x
xx

Witam mieszkam akurat tu tak jak piszą jest 14 w czym 2 na strychu te na dole 2 okna od parku to komórki niech to zburza wkoncu i dadza normalne mieszkania bo tu jest masakra a czynsze z kosmosu i zimno

:-)

Jeszcze jedno - wejdźcie na google maps i zobaczcie, że ten budynek jest bliźniaczy do budynku z drugiej strony Sienkiewicza. Tyle, że ten drugi nie ma tynku i w samej cegle lepiej wygląda. To może ujednolicenie?

s
słój

Skoro jest to dla Was taki cenny zabytek pokażcie co potraficie poza krzykiem i obrażaniem. Dajcie SWOJE pieniądze i wyremontujcie go. Na chwilę obecną, jest szpecącą wizytówką Księżego Młyna i fakt, jest to budynek unikalny na skale Europy, ale w swojej brzydocie.

.

Jwt

:-)

Akurat wokół tej kamienicy przechodziłem codziennie w drodze do pracy. W tej chwili znajduje się w otoczeniu odnowionego Łódź Art Center, Ericpola a z drugiej strony kilku równie starych budynków należących do PAN (oddział CBMiM - tu status zabytków mocno przeszkadza, gdy chce się ochłodzić nowy sprzęt badawczy warty setki tysięcy, ale nie można zrobić za wiele bez pieczątki konserwatora). I ten budynek z bliska nie wygląda na najlepszy stan. W związku z tym że tak wiele jest rewitalizacji różnych kamienic to niech może urząd sypnie i na nią. W końcu już i tak wydaliśmy jako miasto 2 mln na walkę z zimą ...

I w artykule całkiem sporo informacji właśnie o stanie i statusie budynku. Czy można się dowiedzieć kto chciał owych informacji? Czy redaktor? Czy ktoś inny, kto z redakcją się podzielił?

o
observer

Nasuwa się pytanie :komu potrzebny jest ten plac? Czyżby kolejna wielka kombinacja wyłudzenia terenu kosztem zabytku?

Dodaj ogłoszenie