Zakaz handlu w niedzielę. Za zakupy do więzienia?

Tomasz KapicaZaktualizowano 
Kupującym w niedzielę mogą grozić sankcje.
Kupującym w niedzielę mogą grozić sankcje. Polska Press
Za złamanie przepisów kary będą grozić nie tylko właścicielom sklepów, ale również klientom - wynika z opinii prawnych ekspertów.

Projekt ustawy o zakazu handlu w niedzielę przygotowała „Solidarność”. Znalazł się w nim zapis mówiący, że „kto dopuszcza się handlu” może zostać ukarany pozbawieniem wolności do 2 lat. Prokurator krajowy Bogdan Święczkowski przeanalizował ten zapis. Według niego sformułowanie „dopuszcza się handlu” dotyczy zarówno sprzedającego, jak i kupującego. Tym samym ci drudzy także będą mogli zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej, gdyby parlament przepisy przyjął. To o tyle istotne, że wśród wielu posłów jest taka wola.

Opolscy handlarze nie kryją oburzenia. - Nie dość, że chce się nas karać to jeszcze tych, którzy się u nas zaopatrują - mówi Wanda Bielicka, właścicielka sklepu spożywczego z Kędzierzyna-Koźla, który jest otwarty w niedzielę. - Niech posłowie to wszystko porządnie przeanalizują, żeby nie powstał jakiś kolejny bubel prawny.

Swojego niezadowolenia nie kryją także przedstawiciele Polskiej Rady Centrów Handlowych.

- Wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę coraz mocniej przeciwstawiają się sami Polacy. I nie chodzi tylko o przewidziane sankcje karne za złamanie zakazu, ale przede wszystkim o konsekwencje dla pracowników handlu. Z analizy wynika, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele, pracę może stracić 36 tysięcy osób - podkreśla Łukasz Marynowski z PRCH. Członkowie rady dodają, że maksymalna kara dwóch lat więzienia obowiązuje m.in. za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. A ten czyn jest absolutnie niewspółmierny do złamania zapisu o zakazie handlu.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Materiał oryginalny: Zakaz handlu w niedzielę. Za zakupy do więzienia? - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 229

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
max

chodza juz sluchy,ze w przypadku,gdybys zamiast do kosciola w niedziele,poszedlbys po pierwszy posilek do sklepu,czyli malpke,lub piwo,a tajni agenci policji religijnej,ktora niebawem powstanie,a bedzie nazywac sie ,,bezwzgledny moher,,ciebie zlapia-zostaniesz stracony na miejscu,to oczywiscie zart,ale moze tak byc,oszolomow nie brakuje.

C
Cziko

...na to że tłumy Polaków przyjdą do kościoła z kasiorą w dni zakazu handlu i dofinansują ten "biedny " przybytek obłudnej wiary !!! Śmiechu warte !!! .

B
Black

?????????????????????????????????????

e
endor

Dokładnie. Pracuje w Niemczech i rząd zastanawia się nad wprowadzeniem otwarcia skepów w Niedziel, aby zwiększyć gospodrkę. A u nas się zamyka jak to jest takie potrzebne. Wiele polaków nie ma czasu, aby chodzic do sklepu w ciągu tygodnia,

 

Ponadto Polacy lubią polować na promocje i wyjście w Niedziele jest trochę jak rozrywka, ale tez uzupełnienie zapasów wtedy kiedy nie ma się siły po pracy i człowiek chce odpoczać.

j
ja

Za bułki do wiezienia , co z tą Polska

O
OPPELner
W dniu 07.12.2016 o 10:32, Xqwzts napisał:

Pracuje od poniedziałku do soboty, nie mam czasu na większe zakupy w ciągu tygodnia, o pieczywie to już w ogole mogę zapomnieć, wieczorami rzadko sie zdarza żeby było, niedziela to jedyny wolny dzien gdzie mogę spokojnie sobie cos kupić, bez obawy, że zaraz sklep mi zamkną.

Niedojda i ofiara losu jestes i tyle.

A
Amalia

nareszcie bedzie mozna ten czas spędzic z rodziną

S
Sceptyczny

Zwolnienia dotknęły przede wszystkim dostawców usług, gastronomii i producentów najlepiej sprzedających się towarów, czyli odzieży, obuwia, galanterii i o co dziwne wyposażenia wnętrz, ogrodów oraz materiałów budowlanych. Redukcje następowały sukcesywnie i z pewnym opóźnieniem liczono bowiem na rozłożenie się wysokich obrotów z niedziel na pozostałe dni tygodnia. To jednak w pełni nie nastąpiło, choć początkowo wydawało się, że intensywnie pracujący przerzucili się na robienie zakupów w soboty i piątki. Jednak tłok, bałagan, braki towarowe oraz miejsc na parkingach jakie temu towarzyszyły skutecznie wielu z kupujących zniechęciły. Przy tym spędzając 2 razy więcej czasu na robieniu zakupów kupowali raptem 70-80 tego co pierwotnie. Część się przerzuciła na zakupy internetowe, inni wybrali zakupy na Słowacji, Rumunii czy nawet Austrii.

S
Smalcu

.. a powiedz mi co mają zrobić ludzie pracujący na produkcji, piekarze, policjanci,budowlancy, drogowcy?. Oni też pracują w niedzielę. Skończy się tak że część zostanie zwolniona godziny pracy wydłużone a ci co utrzymali etat będą mieć więcej obowiązków bo będą w sobote robic do północy.

E
Ewa

Super jakby weszła to ustawa w życie. Pracuje w sklepie odziezowym który jest otwarty 7 dni w tygodniu i przyjemne to wcale nie jest jak trzeba w niedziele pracować do 19...

E
Ewa

Super jakby weszła to ustawa w życie. Pracuje w sklepie odziezowym który jest otwarty 7 dni w tygodniu i przyjemne to wcale nie jest jak trzeba w niedziele pracować do 19...

P
Pracownica Galerii

Ludzie nie stracili pracy !? Stracili, i to nie tylko w handlu ? A gastronomia, a dostawcy usług i towarów nic nie stracili !? To ich najbardziej dotknęły te ograniczenia - przecież w niedzielę ludzie kupowali 30-40% odzieży, galanterii, obuwia, biżuterii, upominków etc. . Tylko 1/3 obrotów rozłożyła się na pozostałe dni, reszta bezpowrotnie przepadła. Co gorsza, po początkowym wzroście spadły obroty również w soboty , a nawet piątki - ludzie nie lubią tracić czasu w zatłoczonych centrach czy supermarketach, są wkurzeni brakiem miejsc na parkingach i punktach gastronomicznych. I w galeriach to gastronomia straciła ostatecznie chyba najwięcej.
To na ich wniosek oraz skowyt bezrobotnych handlowców - bardzo szybko przywrócono handel w niedzielę.

M
Magyar

Na początku obroty i zatrudnienie spadły minimalnie, ale tylko w spożywcę. Obroty niektórymi artkułami przemysłowymi i przede wszystkim odzieżą choć z pewnym opóźnieniem to spadły bardzo, co odbiło się nie tylko na handlu, ale przede wszystkim na producentach oraz dostawcach usług. No a to odbiło się już bezpośrednio spadku zatrudnienia. Co gorsza spadek się pogłębiał, bo ludzie wkurzeni tłokiem i kolejkami porzucili lokalny, tradycyjny handel na rzecz internetowego oraz przygranicznego. Obawiam się na ozyskanie kilkunastu tysięcy miejsc pracy w handlu i kilkudziesięciu tysięcy poza nim mimo przywrócenia handlu w niedzielę jest już za późno.

S
Stanik z Rybnika

Najlepszym rozwiązaniem jest kompromis . Przeciwnicy niech NIE idą na zakupy , a zwolennicy TAK niech idą na zakupy w Niedzielę , zobaczymy co zrobi handel zamknie sklepy albo nie , bo jak będzie nieopłacalne to handel zamknie sklepy sam bez przymusu kar i więzienia, bo to co się nie opłaca to się zamyka , nie tak po Polsku dofinansowac jak państwowe zakłady i przeciębiorstwa prowadzone przez Polskich super Prezesów.

X
Xqwzts
W dniu 06.12.2016 o 11:00, gemi napisał:

I bardzo dobrze. Powinne byc w niedziele pozamykane sklepy. w sobote tez mozna zakupy zrobic, nic lepszego w niedziele w sklepach i tak sie nie znajdzie. a w niedziele z rodzina na spacer a nie tylko kase wydawac


Pracuje od poniedziałku do soboty, nie mam czasu na większe zakupy w ciągu tygodnia, o pieczywie to już w ogole mogę zapomnieć, wieczorami rzadko sie zdarza żeby było, niedziela to jedyny wolny dzien gdzie mogę spokojnie sobie cos kupić, bez obawy, że zaraz sklep mi zamkną.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3