Zakaz handlu w niedziele. Wrócą dwie niedziele handlowe w miesiącu? PiS zmieni przepisy?

opr. (LS)Zaktualizowano 
Zakaz handlu w niedziele. Wrócą dwie niedziele handlowe w miesiącu? PiS zmieni przepisy?
Zakaz handlu w niedziele. Wrócą dwie niedziele handlowe w miesiącu? PiS zmieni przepisy?
Zakaz handlu w niedziele. Wrócą dwie niedziele handlowe w miesiącu? PiS zmieni przepisy? Jest na to szansa, bo aż 70 procent Polaków nie jest zadowolona z obowiązującego w ubiegłym roku zakazu handlu w niedziele - wynika z ostatnich sondaży. Zaostrzenie ustawy w 2019 roku (czyli wprowadzenie aż 3 wolnych niedziel) może sugerować, że liczba niezadowolonych Polaków jeszcze wzrośnie.

Zakaz handlu w niedzielę. Szykują się zmiany

Ustawa o zakazie handlu przyczynia się do spadku liczebności wyborców PiS, którzy nie zgadzają się z zakazem handlu w niedziele w takim wymiarze. Przypominamy, że w przyszłym roku szykują się kolejne zmiany. Od 2020 zakazem handlu mają być objęte wszystkie niedziele, z wyjątkiem 7 niedziel w roku.

Portal wiadomoscihandlowe.pl dotarł do analizy skutków ustawy ograniczającej handel w niedzielę, przygotowanej przez ekspertów Biura Analiz Sejmowych, z której wynika, że społeczeństwo nie jest zadowolone z ograniczenia handlu. Analiza BAS sugeruje zrezygnowanie z trzech niedziel objętych zakazem handlu w miesiącu, a nawet wycofanie się z kolejnych zaostrzeń.

Wprowadzony w marcu 2018 zakaz handlu w niedzielę stał się tematem skeczów kabaretowych.

Dwie niedziele handlowe w miesiącu?

Analitycy zwracają uwagę, że zaostrzenie ustawy o zakazie handlu miało w teorii wspierać mniejszych przedsiębiorców, jednak w praktyce na obecnych przepisach korzystają głównie stacje benzynowe oraz dyskonty, które dzięki udanym działaniom marketingowym i promocyjnym skutecznie ściągnęły do siebie klientów w pozostałe dni tygodnia.

Pożądanym rozwiązaniem - wynika z dokumentu BAS- byłoby utrzymanie przepisów, wg których obowiązywały dwie niedziele handlowe w miesiącu.

Czy najwyższe władze PiS wezmą pod uwagę te sugestie?

Łodzianie ruszyli na zakupy. Gigantyczne kolejki do kas, cuk...

Zobacz też: Gigantyczna kolejka po karpie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 49

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Następny frustrat

Boli to co najwyżej ciebie głowa. Czy ja gdzieś napisałem, że im zazdroszczę, bo mają w tygodniu 1 dzień wolnego na załatwianie spraw? Nie. Wolę pracować 8-16 od poniedziałku do piątku, a w weekend odpoczywać. Jak potrzebuję coś załatwić w urzędzie, to wystarczy odrobina chęci i wszystko się da ogarnąć. Nie wmawiaj mi więc takich rzeczy

M
Martin Goss

Fakty sa przy-glupie to jak ciebie mozna nazwac? Piszesz a goowno widziales i goowno jadles! I zachowuj sie mendo spoleczna! Jestes niebezpieczny dla srodowiska lokalnego dziadu!

...

Komentarz zgłoszony moderatorowi.

o
obserwator

A jeśli komuś się opłaca praca w niedzielę, to dlaczego mu tego zakazujesz?

Lubisz rządzić?

K
Kierowca

Dokladnie, prawda jest taka jak ktoś nie chce, nie pracuje w niedzielę. Ja pracuję w firmie która działa non stop. Ktoś nie chce pracować w niedzielę to nie pracuje, dla mnie lepiej, ja mam więcej niedziel pracujących w które lepiej płacą.

r
realista

Wystarczy zapisać w ustawie, że praca w niedzielę będzie płatna 100 lub 200 % stawki w tygodniu i zawsze się znajdą chętni na pracę w niedzielę (uczniowie, studenci czy renciści).

Ale nie wolno zakazywać prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej.

K
Kierowca

Sam po sobie widzisz jak chujowo masz że pracujesz od 8 do 16 od PN do pt. Więc czemu chcesz zabraniać innym pracować w niedzielę. Boli cię to że oni będą mieli za to wolne w tygodniu i będą mogli pozałatwiać swoje sprawy a ty nie.

K
Kierowca

Dokładnie święte słowa, jak państwo może wpierdalac się do gospodarki. Jeśli ktoś nie chce pracować w niedzielę to nie pracuje. Niedługo ogranicza nas tak że wszystko będziemy musieli robić o ustalonej porze. Gdy rano WRACAM z pracy słyszę jak w radiu mówią że wreszcie piątek żeby się cieszyć i iść do pracy bo jutro wolne. Wszystkie media kreują model pracy od PN do pt. Nie widzą że są ludzie którzy pracują w innych godzinach i dniach.

C
CBN

pełne wulgaryzmów -jesteś na liście obserwowanych

K
Kierowca

Przecież to nie jest dla pracownika tylko dla pracodawcy. A głupi naród się cieszy. Jeśli zwykle kupowałem kiełbasę chleb i jogurt w Biedronce, to dalej to robię tylko mam na to 6 dni. Więc ten obrót który biedra miała w 7 dni teraz ma w 6. Pracownikom nie trzeba płacić za niedzielę, za prąd mniejszy rachunek, za ogrzewanie też. Właściciele hipermarketów tylko się cieszą i modlą o więcej dni bez handlu. Jeśli byłoby inaczej oni pierwsi by się odzywali.

.

Śmieszą cię? To rżyj przygłupie, ale odpierdol się od innych, niech sami wybiorą czy chcą pracować w weekendy i kiedy robią zakupy.

.

.

.

Powtarzasz bzdury.

H
Henio

Dla ciebie jednej czy drugiej nie zorganizowanej pindy PO-wskiej mam pracować w niedzielę?

M
Martin Goss

Ja juz wielokrotnie o tym pisalem ze w krajach UE w kazda niedziele mniejsze sklepy i Centra Handlowe sa pozamykane! PiS od 2020 roku chce wprowadzic tzw. Otwarte niedziele handlowe ktore sa szeroko rozpowszechnione w Niemczech i jest ich moze z 5. Jedyny market jaki jest otwarty w kazda niedziele to duzy market Jumbo na granicy NL-D w niedziele pracuja w nim glownie tani pracownicy ze wschodniej czesci Europy a wiec....nic dodac nic ujac typowy kapistalistyczny wyzysk!

Dodaj ogłoszenie