Zabrał matce dzieci. Sąd każe mu je oddać. Czy to było porwanie?

ak
W lipcu ojciec zabrał dzieci matce i nie chciał ich oddać nawet po decyzji sądu o tymczasowej opiece naprzemiennej. Teraz dzieci mają wrócić do matki, a ojciec będzie mógł widywać je dwa razy w miesiącu.
W lipcu ojciec zabrał dzieci matce i nie chciał ich oddać nawet po decyzji sądu o tymczasowej opiece naprzemiennej. Teraz dzieci mają wrócić do matki, a ojciec będzie mógł widywać je dwa razy w miesiącu. pixabay.com
1 lipca w Bydgoszczy dzieci zostały zabrane do samochodu z ulicy. Trafiły do swojego ojca, z którym kilka tygodni wcześniej rozstała się ich matka. Teraz, decyzją sądu, mają wrócić do matki. Z ojcem mogą się widywać dwa razy w miesiącu.

Onet przypomina sprawę z początku lipca, kiedy w Bydgoszczy zabrano z ulicy dzieci – były na spacerze z dziadkiem (ojcem ich matki), a gdy dwóch mężczyzn poprosiło go o ogień, ktoś zabrał dzieci do samochodu. Niedługo potem ojciec dzieci zgłosił policji, że są one z nim i są bezpieczne.

Porwanie czy zabranie?

Kilka tygodni wcześniej rodzice dzieci rozstali się, a matka zabrała je spod Warszawy do rodzinnej Bydgoszczy. Policja nie mogła odebrać dzieci ich ojcu, ponieważ nie miał on ograniczonych praw rodzicielskich. Onet informuje, że wciąż trwa ustalanie, czy zabranie dzieci spod opieki dziadka wbrew jego woli można potraktować jako porwanie. Śledczy muszą ustalić, kto mówi prawdę: ojciec dzieci, który twierdzi że osobiście uczestniczył w ich odebraniu (Onetowi powiedział, że był w przebraniu), czy dziadek, który twierdzi, że dzieci zabrali obcy mężczyźni, wśród których nie było ojca.

To nie jedyne postępowanie związane z tą sprawą, nad którym będą pracować śledczy. Onet podaje, że służby muszą sprawdzić, czy matka dzieci nie padła ofiarą przemocy domowej, a także, czy nie była ona wraz z dziećmi nielegalnie podsłuchiwana – w zabawce dzieci znaleziono bowiem sprzęt podsłuchowy, który, zdaniem prywatnego detektywa Bartosza Weremczuka, miał ułatwić ojcu dzieci zabranie ich dziadkowi.

Sąd: ojciec musi oddać dzieci matce

Po zabraniu dzieci, ich ojciec nie oddał ich matce nawet po tym, gdy sąd zdecydował, by tymczasowo rodzice pełnili opiekę nad nimi naprzemiennie. Onet podaje, że fakt ten był jednym z powodów, które doprowadziły do tego, że 7 sierpnia Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zdecydował, że dzieci mają na stałe wrócić do matki do Bydgoszczy. Przekazanie dzieci ma nastąpić w piątek w obecności kuratora, zaś ojciec będzie mógł widywać się z nimi dwa razy w miesiącu.

Źródło: Onet

Nowy podatek audiowizualny

Wideo

Materiał oryginalny: Zabrał matce dzieci. Sąd każe mu je oddać. Czy to było porwanie? - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie