Zabrał dokumenty znalezione w markecie i telefon

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
policja
52-letni mężczyzna tłumaczył policjantom, że zamierzał oddać dokumenty i telefon...

Na łódzki komisariat zgłosił się mężczyzna, który w markecie na "Górnej" zgubił dokumenty oraz telefon. Mężczyzna mieszka za granicą, a do Łodzi przyjechał zająć się formalnościami związanymi z pogrzebem bliskiej osoby. Kiedy robił zakupy, roztargniony zostawił na terenie sklepu telefon, który był w etui razem z kartami do bankomatu oraz dokumentami.

W markecie okazało się, że przywłaszczenie dokumentów i telefonu zarejestrował monitoring. Dzięki temu wytypowali sprawcę. Pojechali do mieszkania podejrzanego o przywłaszczenie cudzej własności 52-latka. Mężczyzna był zaskoczony. Mówił, że chciał oddać telefon z dokumentami, ale korzystał z telefonu czekając aż ktoś się po niego zgłosi. Policjanci nie uwierzyli w jego tłumaczenia. Został zatrzymany. Wart 5 tys. zł telefon udało się odzyskać. Dokumenty również.

52-latkowi grozi do 3 lat więzienia.

Litwa, Łotwa i Estonia przywraca obostrzenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie