Zabił sołtysa, groził jego córce, potem popełnił samobójstwo. Trwa śledztwo w sprawie tragedii we wsi Zbrza

o
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne 123rf.com
Najpierw oddał śmiertelne strzały w kierunku sołtysa wsi, a później groził jego córce? Tak wynika ze wstępnych ustaleń Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód, która prowadzi sprawę zabójstwa sołtysa wsi Zbrza w gminie Morawica koło Kielce. Postępowanie jest prowadzone także w sprawie samobójstwa, które później popełnił sprawca.

Jak podaje Onet, za rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Kielcach, do zdarzenia doszło 8 lipca około godz. 14. Wtedy 57-letni Leszek G. przyszedł na posesję 61-letniego sołtysa wsi Zbrza i wszedł do jego domu.

G. miał przy sobie nielegalnie posiadaną broń palną i oddał co najmniej dwa strzały w kierunku sołtysa, które trafiły m.in. w głowę.

Obrażenia od postrzałów okazały się śmiertelne – mówi w Onecie Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

W trakcie śledztwa ustalono też, że po postrzeleniu sołtysa, Leszek G. groził jeszcze śmiercią jego córce, która była w domu. Potem uciekł z miejsca zdarzenia swoim samochodem.

O zajściu rodzina ofiary poinformowała policję telefonicznie i zaczęła się obława. Policjanci ustalili, że 9 lipca tuż po północy 57-letni mężczyzna wrócił na swoją posesję. Nie zdążono go jednak zatrzymać – popełnił samobójstwo.

Źródło: Onet

Jest porozumienie pomiędzy Kaczyńskim i Ziobrą

Wideo

Materiał oryginalny: Zabił sołtysa, groził jego córce, potem popełnił samobójstwo. Trwa śledztwo w sprawie tragedii we wsi Zbrza - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie