Zabił po zabawie na Lumumbowie! Działał w obronie własnej

Krzysztof Zając
Ofiara i napastnik bawili się na Lumumbowie. Wracali do domów około 1.30 w nocy. Byli pijani.Grupa, wśród której był między innymi Andrzej, natknęła się po drodze na również nietrzeźwą parę: kompletnie pijaną, nieprzytomną dziewczynę, prowadzoną przez nieco mniej pijanego kolegę. Mijając ich, Andrzej głośno skomentował upojenie dziewczyny, oburzony, że kobieta może  doprowadzić się do takiego stanu. Usłyszał to partner kobiety. Ciągnąc swoją koleżankę, ruszył w kierunku Andrzeja. Wyzywał go. Ten, chociaż nietrzeźwy, starał się uniknąć awantury. Wyciągnął rękę do zgody. Wyjaśniał, że nie chciał dziewczyny obrazić. Obrońca czci niewiasty nie przyjął przeprosin. Puścił partnerkę. Dwukrotnie uderzył Andrzeja w twarz, kopnął go jeszcze w brzuch.WIĘCEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>
Ofiara i napastnik bawili się na Lumumbowie. Wracali do domów około 1.30 w nocy. Byli pijani.Grupa, wśród której był między innymi Andrzej, natknęła się po drodze na również nietrzeźwą parę: kompletnie pijaną, nieprzytomną dziewczynę, prowadzoną przez nieco mniej pijanego kolegę. Mijając ich, Andrzej głośno skomentował upojenie dziewczyny, oburzony, że kobieta może doprowadzić się do takiego stanu. Usłyszał to partner kobiety. Ciągnąc swoją koleżankę, ruszył w kierunku Andrzeja. Wyzywał go. Ten, chociaż nietrzeźwy, starał się uniknąć awantury. Wyciągnął rękę do zgody. Wyjaśniał, że nie chciał dziewczyny obrazić. Obrońca czci niewiasty nie przyjął przeprosin. Puścił partnerkę. Dwukrotnie uderzył Andrzeja w twarz, kopnął go jeszcze w brzuch.WIĘCEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH>>>

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Materiał oryginalny: Zabił po zabawie na Lumumbowie! Działał w obronie własnej - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie