Zabezpiecz dziecko przed kleszczowym zapaleniem mózgu

Materiał informacyjny w ramach kampanii „Nie igraj z kleszczem. Wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu”

Wakacje to czas beztroski, zabawy i odpoczynku. Eksperci zwracają jednak cały czas uwagę, że liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu [KZM] jest u nas wciąż niedoszacowana i nie możemy liczyć na to, że kleszcze w wakacje również będą wypoczywać. KZM – wirusowa choroba przenoszona przez kleszcze, jest drugą najczęstszą przyczyną neuroinfekcji w Polsce. Liczba odnotowanych przypadków KZM jest wyższa niż w ubiegłych latach. Widać to w statystykach pochodzących chociażby z Niemiec, Czech i Słowacji czy Szwajcarii. W tym ostatnim kraju w 2020 r. potwierdzono 73 procent więcej przypadków zakażeń KZM niż w 2019 roku.

Oczywiście ryzyko zakażenia wirusem KZM dotyczy każdego. Jednak dzieci, chociażby z racji czasu, jaki spędzają w parkach, na placach zabaw czy terenach zielonych, są jedną z grup szczególnie narażonych na kontakt z kleszczem.

Co roku mamy w klinice kilku pacjentów z kleszczowym zapaleniem mózgu. Nie trzeba jechać na Mazury, by spotkać zakażone kleszcze, są one wszędzie – zaznacza dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierujący Kliniką Pediatrii z Odziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Warto wiedzieć, że wirusem zakazić się można bardzo łatwo. Już jedno ukłucie kleszcza może wywołać kleszczowe zapalenie mózgu, bowiem ten pajęczak, wkłuwając się w skórę, jednocześnie wpuszcza do rany swoją ślinę, w której znajdują się nie tylko substancje znieczulające i przeciwzakrzepowe (dzięki którym nie czujemy wkłucia), ale często także… wirus. Jeżeli organizm nie zwalczy KZM, zwykle po 7-14 dniach (czasem ten okres może wydłużyć się do 28 dni), pojawiają się pierwsze objawy zakażenia. Pierwsza faza infekcji przypomina grypę: najczęściej pojawia się gorączka, bóle głowy, mięśni, bóle stawów, które często mogą być mylone przez rodziców z sezonową infekcją. Co więcej po kilku, a nawet kilkudziesięciu dniach dobrego samopoczucia i braku objawów, choroba może przejść w fazę neurologiczną, w której dochodzi do zajęcia ośrodkowego układu nerwowego - najczęściej opon mózgowo-rdzeniowych, a w cięższych przypadkach mózgu oraz rdzenia kręgowego. Wówczas konieczny jest pobyt w szpitalu. Dlatego też trudno przecenić wagę profilaktyki.

Samo wyleczenie KZM nie kończy niestety problemu. Wielu pacjentów przez miesiące, a nawet lata po ustaniu objawów chorobowych może zmagać się z powikłaniami wywołanymi chorobą. Na niektóre z nich narażone są szczególnie dzieci. U dzieci rzadziej występują powikłania neurologiczne, jednak częściej choroba długofalowo i negatywnie wpływa na ich sferę poznawczą. Przebycie KZM w wieku dziecięcym może negatywnie wpływać na późniejsze osiągnięcia szkolne. Jak podkreślają eksperci w kwestii późniejszych powikłań nie ma znaczenia, czy choroba przebiegała lekko, czy ciężko. W obu przypadkach dzieci mogą mieć problemy z utrzymywaniem uwagi czy nauką, a także osiągać wyniki poniżej średniej w testach oceniających ich zdolność intelektualną.

- Kleszczowe zapalenie mózgu jest jedną z najczęstszych neuroinfekcji wirusowych w Polsce i powinno być brane pod uwagę w diagnostyce różnicowej u każdego pacjenta z neuroinfekcją wirusową – podkreśla dr hab. n. med. Ernest Kuchar, przedstawiciel polskiej grupy ekspertów, którzy w 2021 roku zaprezentowali stanowisko „Epidemiologia, diagnostyka i profilaktyka kleszczowego zapalenia mózgu w Polsce i wybranych krajach europejskich”.

- Tak samo jak cały obszar Polski powinien być traktowany jako zagrożony wystąpieniem KZM, tak samo w przypadku młodych pacjentów, którzy zachorowali na KZM zaleca się kontrolę otolaryngologiczną (ubytek słuchu) i psychologiczną (rozwój psychiczny), bowiem ta choroba może mieć długotrwały wpływ na rozwój intelektualny dziecka i jego zachowanie. Dlatego tak ważna jest świadomość skutków, jakie niesie chociażby krótka zabawa w parku i kontakt z kleszczem – dodaje.

W Polsce są obecnie dostępne szczepionki przeciw KZM dwóch producentów, każda w dawce dla dzieci oraz dla dorosłych. Schemat szczepienia obejmuje podanie trzech dawek szczepionki. W trakcie trwającego sezonu aktywności kleszczy spodziewana ochrona jest wystarczająca już po pierwszych dwóch dawkach. W celu utrzymania odporności przeciw KZM należy co trzy a następnie co pięć lat podawać dawki przypominające szczepionki (w zależności od wieku). Jeśli konieczne jest szybkie uodpornienie, można zastosować schemat przyśpieszony, w którym dwie pierwsze dawki można przyjąć w odstępie 14 dni.

Materiał oryginalny: Zabezpiecz dziecko przed kleszczowym zapaleniem mózgu - Polska Times

Dodaj ogłoszenie