Za zupę podaną z dobrego serca odpłacił się kradzieżą. 29-letni łodzianin okradł znajomego

Piotr Jach
Piotr Jach
Policja
Zaledwie kilka godzin po popełnieniu przestępstwa łódzcy policjanci ujęli w środę (31 marca) 29-latka, który ograbił znajomego, któremu miał pomóc w pracach budowlanych w jednym z budynków przy al. Piłsudskiego.

Gdy 29-latek zjawił się na budowie, obwieścił, że jest bardzo głodny. Gospodarz zaoferował mu zupę. Przygotował ją i podał 29-latkowi, a ten po zjedzeniu dwóch łyżek stwierdził, że musi już iść. Wydało się to mężczyźnie dziwne do momentu, w którym zorientował się, że 29-latek wyszedł, zabierając ze sobą jego saszetkę, w której miał ok. 3200 złotych, notebook oraz dokumenty.

Pokrzywdzony powiadomił o kradzieży VI komisariat policji. Przyjmująca zgłoszenie policjantka skojarzyła opis sprawcy z mężczyzną zatrzymanym niedawno za inne przestępstwo, dzięki czemu złodzieja saszetki zatrzymano jeszcze tego samego dnia w jednym z łódzkich marketów. 29-latek zdążył już wydać część pieniędzy. Odzyskano tylko 1300 zł oraz saszetkę z dokumentami i notebookiem, którą wyrzucił po drodze.

Sprawca kradzieży usłyszał już zarzuty prokuratorskie. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie