Z archiwum X, czyli kto zabił policjanta. Zbrodnie sprzed lat [ZDJĘCIA]

Edward Mazurkow
Henryk Stolarek, starszy sierżant policji w Brzeźniu pod Sieradzem, zginął w 1994 roku pełniąc służbę. Zabójcy łomem roztrzaskali mu głowę, zadali kilka ciosów nożem i jeszcze żywego położyli na tylnej kanapie w radiowozie marki polonez, a potem zepchnęli auto do stawu w lesie. Łupem bandytów padł pistolet służbowy policjanta i 12 sztuk amunicji. Choć od tej bestialskiej zbrodni upłynęło już ćwierć wieku, zabójcy wciąż pozostają bezkarni. - Prokuratura przeprowadziła wtedy szeroko zakrojone śledztwo. Akta sprawy liczą 21 tomów. Przesłuchano ponad tysiąc osób i zabezpieczono mnóstwo śladów biologicznych, fizykochemicznych, daktyloskopijnych i mechanoskopijnych. Część z nich będzie można znów poddać badaniom, m.in. DNA - mówi nadkom. Krzysztof Leszczyński, szef łódzkiego policyjnego Archiwum X, które zajęło się wyjaśnianiem zbrodni sprzed 25 lat.Czytaj na kolejnym slajdzie
Zabójcy łomem roztrzaskali policjantowi głowę, zadali kilka ciosów nożem i jeszcze żywego położyli na tylnej kanapie w radiowozie, a potem zepchnęli auto do stawu w lesie.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Materiał oryginalny: Z archiwum X, czyli kto zabił policjanta. Zbrodnie sprzed lat [ZDJĘCIA] - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie