Wziął cudzy samochód i pojechał do dziewczyny. Auto było otwarte i z kluczykami

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Policja
Gdy 26-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego w sobotę 1 sierpnia przyszedł na parking w Dietrznikach, gdzie zostawił użytkowanego forda mondeo, okazało się, że auto zniknęło.

Powiadomiona policja ustaliła, że samochód pożyczył sobie 19-letni mężczyzna. Wykorzystał fakt, że auto było otwarte, a w schowku pozostawiono kluczyki. Młody mężczyzna pojechał „pożyczonym” samochodem do swojej dziewczyny mieszkającej w Byczynie (powiat kluczborski) i tam porzucił uszkodzonego po drodze forda.

Mężczyzna został zatrzymany dzień później na ... komendzie policji w Wieluniu. Zgłosił się na orzeczony wobec niego w innej sprawie dozór policyjny. Samochód został zwrócony właścicielowi. 19- latek usłyszał zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu i porzuceniu go w stanie uszkodzonym.

Prawa człowieka ograniczane. Pretekstem jest pandemia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie