Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 11godz.
  • 47min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Wyrzucił z balkonu 33 tys. zł w reklamówce, a drugą z 19,5 tys. zł zostawił przy śmietniku. Kolejny oszukany "na prokuratora"

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
62-letni mieszkaniec Teofilowa wyrzucił z balkonu reklamówkę z 33 tys. zł. Namówił go do tego mężczyzna podający się za prokuratora. Wcześniej tego samego dnia, ten sam lokator bloku przy ul. Aleksandrowskiej również za namową tego samego oszusta zostawił w reklamówce przy śmietniku 19,5 tys. zł. Szczęśliwie dzięki policji pieniądze udało się odzyskać, a oszusta złapać. 25-latek trafił na 3 miesiące do aresztu.

W piątek 8 maja policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi po godz. 13 na ul. Aleksandrowskiej zauważyli młodego mężczyznę, który rozmawiając przez telefon nerwowo i obserwował balkony jednego z bloków. W pewnym momencie na jednym z balkonów pojawił się starszy mężczyzna, który wyrzucił reklamówkę na ziemię. Młody człowiek szybko podszedł i zabrał reklamówkę. Policjanci zatrzymali go i wylegitymowali. Gdy zajrzeli do reklamówki i zobaczyli, że są w niej pieniądze (jak się później okazało 33 tys. zł) mężczyzna próbował się wyrwać i uciec, ale został obezwładniony i zatrzymany. Policjanci dotarli do mężczyzny, który wyrzucił reklamówkę z pieniędzmi. 62-latek oświadczył, że pieniądze wyrzucił na polecenie prokuratora, z którym był w stałym kontakcie telefonicznym. Ponadto powiedział, że godzinę wcześniej otrzymał telefoniczne polecenie wypłacenia z banku kwoty 19,5 tys. zł i pozostawienia ich przy śmietniku. Mężczyzna wykonał to polecenie.

Policjanci dotarli do volkswagena passata 25-letniego oszusta zaparkowanego kilka posesji dalej. W samochodzie odnaleźli 19,5 tys. zł, które pokrzywdzony pozostawił przy śmietniku. Zebrane w sprawie dowody pozwoliły na przedstawienie 25-latkowi zarzutu oszustwa. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. 52,5 tys. zł odzyskane przez policjantów powróciło do właściciela. Funkcjonariusze ustalają, czy 25-latek ma na swoim koncie więcej podobnych przestępstw.

Dwie osoby nie żyją, trzy ranne. Policja szuka sprawcy wypadku:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie