Wypił duszkiem wódkę w sklepie na stacji przy Kilińskiego i... nie zapłacił

(em)
Adam Wojnar/ Polskapresse
W nocy w sklepie na stacji paliw na przy ul. Kilińskiego 41-letni mężczyzna poprosił sprzedawczynię o buteleczkę wódki za 11,80 zł.

Gdy ją otrzymał, na oczach kobiety wypił duszkiem alkohol i powiedział, że nie ma pieniędzy. Obsługa stacji paliw wezwała policję.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mareczek

Musial bys zrobic to z wszystkimi Polakami bo kazdy Polak to zlodziej.A jak ty sie dorobiles?

J
JEEENY

To na pewno Zordun ;] bo coś za bardzo wygadany chłoptaś się zrobił :)

Z
ZORDON | CHN

To na 100% kibol ŁKS-u. Chciał spróbować coś innego niż denaturat.

a
asza

dostanie 15 lat, bo nikogo nie zabił.

j
ja

Nie miał za co wypić a mu się chciało .Nikogo nie zabił,nie obraził ...przyznał się do tego że pieniędzy nie ma ! Biedni Ci Polacy ! Pewnie dostanie 5 lat w zawiasach he i będzie musiał pokryć koszta tej nieszczęsnej wódeczki .

.

i włożyłbym mu do gardła, aby zwrócił co nie jego.

G
Gość

...podjęło pościg w Hummerze i Porszaku!
Defektyw przewiduje możliwość użycia karabinów z plastiku!

M
Marysia

pragnienie mial...

.

już w sieci go nie ma tak tankuje prawdziwy kibic

Dodaj ogłoszenie