Wypadek w Dłutowie. Skoda z przyczepką wjechała do rowu i dachowała ZDJĘCIA

Lila Sayed
Lila Sayed
Sporo szczęścia w nieszczęściu miał 32-letni kierowca skody z przyczepką wypełnioną drewnem, który we wtorek jechał drogą wojewódzką 485 w kierunku Bełchatowa. Jak twierdzi mężczyzna, o godz. 17 na łuku drogi musiał gwałtownie skręcić kierownicą na widok samochodu, który jechał z nim na tzw. czołowe zderzenie. Skoda przewróciła się na dach, a z przyczepki wysypało się przewożone drewno.

32-latek, mieszkaniec powiatu bełchatowskiego, wydostał się z pojazdu o własnych siłach. Przebadali go ratownicy medyczni- nie wymagał pomocy medycznej.
Na miejscu pracowali strażacy. Łącznie zadysponowano 4 zastępy ratowników - dwie ekipy zawodowych strażaków z Pabianic i dwie - ochotników z Dłutowa. To właśnie oni postawili auto z powrotem na koła.

Sprawca wypadku (wskazywany przez 32-latka), kierowca auta, który nieprawidłowo wyprzedzał, odjechał.... Funkcjonariusze poszukują świadków zdarzenia.

Znamy wyniki exit poll: minimalna przewaga Andrzeja Dudy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

dlatego warto zainwestować w video rejestrator by sprawca nie uniknął kary

Dodaj ogłoszenie