Wypadek na Zgierskiej. Zmarł ranny pasażer [zdjęcia]

(jaz)
Około ósmej w szpitalu w Zgierzu zmarł pasażer peugeota, który w nocy rozbił się na latarni jadąc ulicą Zgierską. Do wypadku doszło w rejonie ul. Jabłoniowej, na dwupasmówce. Rozpędzony peugeot skosił barierki rozdzielające jezdnie, a następnie uderzył w stalowy słup oświetleniowy.

W samochodzie zakleszczyło się dwóch rannych mężczyzn. Stan jednego z nich - 31-latka siedzącego obok kierowcy był ciężki. Obaj trafili do szpitali. Rano pasażer peugeota zmarł.

Świadkowie zdarzenia mówią, że od jadących peugeotem było wyraźnie czuć alkohol. Sprawę wyjaśnia policja.

Wideo

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?

ciekawe dlaczego lusterko jest urwane i nie ma listwy bocznej???????????????????????????????????

d
drugi smolensk

Na ulicy leżała gałąź brzozy(to potwierdzone) Alkohol był im wlany na siłę.Na kilka sekund przed wypadkiem było słychać strzały.Kolejna niewyjaśniona śmierć a MSW milczy.Pomyślcie o tym

@koz@

a czy ktoś wogole potwierdził że goscie byli na shellu? może grzali ostro ze Zgierza i kierowca nie dał rady. wszędzie piszą że goscie pijani ale nigdzie nie podali wyników kontroli na alko więc nie wiadomo dokładnie jak było i ile było tego alko. za setki tysięcy jakis kamer i innych cudów jest tam pomontowane więc wszystko powinno być wiadomo, na shellu kamery, są przecież świadkowie jacyś . a dziennikarze to widze tylko sensacje na 3 zdania strzelić ale dotrzeć do szczegółów i do prawdy to już nie bardzo.
Jakim prawem pisze się że obydwoje pijani skoro nie potwierdzono badaniem?chyba że dziennikarzowi już się tego napisać nie chciało

s
son

Faktycznie jeśli zaracali przy ul.Borówkowej to dystans do rozpędzenia się nie był duży ale na 150-200m nawet taki Peugeot rozpędzi się do 50-60 km/h. Oceniając uszkodzenia nie sądzę żeby jechali szybciej. W dalszym ciągu za prawdopodobne uważam uderzenie w krawężnik i podbicie auta pod dużym kątem. Na dostępnych zdjęcia nie widać innych uszkodzeń poza tymi od latarni i barierki. Otarcie się o inny samochód powinno przecież zostawić jakieś ślady. Ewentualnie można brać pod uwagę jakąś plamę oleju na jezdni.

...

biorąc pod uwagę że byli zakleszczeni i wyciągała ich straż pożarna teoria skręcie kierownicą raczej upada bo mogło się to stać w trakcie akcji ratunkowej co jest bardziej prawdopodobne. nie jechali ze zgierza tylko zawracali na światłach tak więc pewne jest to że coś jeszcze musiało się tam wydarzyć.jeden z komentujących pisze że chwile wcześniej prawie doszło do kontaktu z jakimś autem, w jaki sposób miało to wpływ na całe zdarzenie.Wykonali manewr zawracania więc naturalnie znalezli sie na prawym pasie a za 150 m przy założeniu że mocno się rozpędzali(wiekowy peugeot?) bez wyrażnej przyczyny zjechali na sasiedni pas i prosto na latarnię?brak śladów hamowania, jezdnia sucha i przyczepna tego wieczoru...

...

chwile wcześniej byli na shellu dlatego pozniej zawracali na swiatlach przy helenowku chcąc wrócić do ...domu.

s
son

@spokój
zwróć uwagę,że jechali od strony Zgierza więc do świateł na których chcieli skręcić na stację jest jeszcze trochę drogi ( Shell jest po przeciwnej stronie ich trasy ). Przypuszczam,że trochę wdepnęli na prostym odcinku Zgierskiej, potem zaczęli hamować, odbili się od krawęzników, poślizg i prawie pod kątem prostym rąbneli w latarnię. Zwróć uwagę, że na zdjęciach widać,że koła są skręcone lekko w prawo a jeśli chcieli jechać na Shella to musieliby skręcać przecież w lewo.

S
SPOKÓJ

poza tym też uważam, że stało sie tam coś jeszcze.przejechałem ten odcinek od shela do latarni. rozpedzic sie tam nie ma gdzie. gdyby byli mega pijani nie byli w stanie zawrócić, jest tam ciasno i trzeba sie natrudzić żeby na raz zawrócić. wtedy kontakt musiał być, że 5 sekund później kontaktu juz nie było nie chce mi sie wierzyć. nie jestem zwolennikiem picia i jazdy, ale nie wierze że przyczyną mogło byc tylko alko.
poza tym nikt jeszcze nie moze miec pewności że to alko było.
co jeżeli sie okaże że byli po browarze i mieli 0,3% ???

s
spokój

zostawcie obydwu w spokoju.jezeli macie takie przekonania i potrzeby to zrobcie akcje piłes nie jedz, jarałeś nie prowadz ale skierujcie ją do młodych i zrobcie to realnie. opluwanie na jakimś smiesznym forum kierowcy który ma i tak juz ogromne problemy, czy pasażera który zmarł nikomu nic nie daje.obrazanie obydwu poprawi tylko wasze ego.poza tym myśle że każdy z was zrobił kiedys jedną głupią rzecz która mogła sie skończyc tragedią( nie koniecznie alko za kołem). tutaj było podobnie. zaden z nich nie jest , ani nie był kryminalistą. była to mega głupota, która poprostu nie powinna sie wydarzyć. RIP

k
kriscross

Jeśli potwierdzą się wcześniejsze doniesienia czyli :
- kierowca był pod wpływem alkoholu
- pasażer jechał bez zapiętych pasów
- prędkość nie była dostosowana do warunków na drodze
to mamy gotowy przepis na tragedię. Niestety jeden zapłacił za brak wyobraźni odrazu a drugi lądując w więzieniu.

A
Ale z was banda buców

Jakim prawem używacie imion tych osób. W ogóle zamknijcie jadaczki onaniści bez szacunku do nikogo nawet do samego siebie. Inaczej nie siedzieli byście przed kompami brandzlując się 24 h na dobę.

!!!!!!!

Odwalcie się od Bartka on nie prowadził

c
cdn.

wysiadali obydwoje?ludzie, alko to jedna sprawa ale jestem przekonany ze to nie wszystko, ot tak bez powodu nie skręca się nagle z prawego pasa jezdni ,przecinając drugi i lądując na słupie, nawet trzeżwy miałby problem żeby tak przycelować. nie było śladów hamowania...i to świadczy o tym że było nagle(ale dlaczego?).szkoda że Bartek nie miał pasów... i że nikt z tych mądrych ludzi na stacji bądz tych którzy byli ,widzieli i tutaj teraz plują nie powstrzymali ich widząc że będzie tragedia.

I
Immortal

Jest jedna rzecz gorsza od alko, ludzka głupota!To co tu wypisujecie to totalny idiotyzm(poza wyrazami współczucia). Kretyna który nie szanuje człowieka który odszedł("chlejus zdechł") nie powinno nazywac się człowiekiem, zwykła szumowina i myślę że w twarz znaomym Bartka już byś tego nie powiedział, no i co ma do rzeczy mpk i to czy ktoś tam był głodny?zastanów się człowieku. Apeluję do człowieka któybył autorem wpisu "Piłeś nie jedz" z 06.01.2013 z godz 22:23 aby zgłosił się na policję i jako świadek tego co miało tam miejsce pomógł w ustaleniu przyczyn wypadku(oczywiscie poza przyczyną % ). Tam się musiało coś wydarzyć tuż przed bądz w trakcie ich manewru skoro skończyli na latarni.
Na logikę: zawracając na światłach koło przystanku kierowca musiał być jeszcze "w kontakcie", czy byli na Shellu?jesli tak to o której,co kupowali?

.......................

bardzo dobrze że ten chlejus zdechł w tym aucie przezsa niego 30 osób czekało na mrożnym przystanku głodni , po pracy bez mpk...

Dodaj ogłoszenie