Wypadek na ul. Złotno. Znów tragedia - nie żyje pasażerka hondy [FILM]

(mj), (tj)
Wypadek na ul. Złotno. Do tragicznego wypadku doszło po północy na ul. Złotno w Łodzi. W wypadku samochodowym zginęła 23-letnia kobieta, która siedziała na fotelu pasażera osobowej hondy. Policja ustala przyczyny wypadku. Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca hondy - 24-latek - jechał z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad samochodem i zjechał na pobocze.

Honda z ogromną siłą uderzyła w przydrożne drzewo. Samochód prawie owinął się wokół pnia. Wypadku nie przeżyła pasażerka.

Auto jechało ul. Złotno w stronę Niesięcina. Do wypadku doszło na wysokości ulicy Husarskiej. Gdy na miejsce przyjechały służby miejskie, kobieta już nie żyła.

Wczoraj w nocy też doszło w Łodzi do śmiertelnego wypadku. Na al. Politechniki pijany kierowca stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Zginął pasażer. W sumie od początku roku w Łodzi w wypadkach zginęło już 6 osób...

Wypadek na ul. Złotno - FILM

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
arecki

Posluchaj "izz" ja znam ta rodzine calaaaaa od urodzenia jej ojciec jest moim kolega a patrycja jest i zawsze bedzie kolezanka nie wazne gdzie ja w zyciu zrobilem setki tysiecy kilomertow i wiem co sie dzieje na drodze sam dosfiatczylem nie jednej kolizji z nadmiaru predkosci wiem ze fajnie jest jak sie leci szybko sam kocham pretkosc i dobre samochody po roztaniu z byla narzeczona tez mialem wypadek z lekko myslnosci brak kacentracji myslenie o czyms innym ale to zycie ktore mnie duzo juz nauczylo nigdy nie zyczylem nikomu niczego zlego nawet nawiekszemu wrogowi zdaje sobie sprawe ze chlopak nie chcial tego wypadku tej tragedii ale k**** jak by jechal 40 to napewno by przezylaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa poprostu jeszcze nie dorusl do samochodu daj boze zeby zmadrzal po tym co sie wydazylo ludzie wy nie wiecie jaka to tragedia stracic jedyne dziecko

z
znajoma

Witam. Zacznę od wyrazów współczucia dla calej rodziny dziewczyny ktora znalam, łącze sie w bólu z nimi. Moi drodzy tak jak pisalam juz na innym forum mieszkam na Zlotnie jest wiele miejsc tu niebezpiecznych zle oswietlonych lub polatanych ulic. Ja akurat mieszkam w pobliżu ulicy z ograniczeniem do 40 ktora jest zle oświetlona nikt z jadących nie przestrzega tego. Brawura przyslania uczestnikom ruchu oczy. To samochód my slowem stop nie zatrzymamy pojazdu. Dlatego bądźmy ostrożni. Kazdy ma prawo do wygloszenia swojego zdania w tej sprawie. Natomiast prawda jest taka ze chlopak bedzie zyl z tym do konca swoich dni, to juz wystarczy, nie jestesmy w stanie cofnąć czasu bądźmy bardziej ostrożni oraz obiektwni i przewidywalni w miarę możliwości. A moze bedzie mniej takich tagedii oraz oszczedzimy bolu bliskim

a
as

zrobił. będzie miał uraz do końca życia.

I
Izz

Honda, Porsche czy BMW.. to tyko blacha. On lubił jeździć szybko. Teraz już nigdy nie przekroczy 50tki.

i
izz

no jasne, bo zrobił to specjalnie i z premedytacją. nie życzę Ci, nieempatyczna świnio, żebyś Ty przez swoją lekkomyślność zrobił coś komuś PRZYPADKIEM.

a
arecki

Jest mi z********* szkoda pati to ten skurwysyn powinien byc na jej miejscu za pojebany leb bez oleju

P
Pozdrawiam Polik.

Jaki tam silnik był bo byłbym skłonny za kupić tego potwora :p numer kontaktowy 530-768-921

k
kierowca zawodowy

Przecież widać po samochodzie że wolno nie jechał. Nie da się po zdjęciu określić dokładnie ile, ale zabudowane 50, czy podniesione 70 to na pewno nie było. Jeżdżę z naczepą po kraju, wariatów spotykam na co dzień, ale nigdy nie zrozumiem tej brawury. Przeskakiwanie z pasa na pas, żeby jeszcze jednego wyprzedzić, być o tego jednego bliżej. Tej chęci udowodnienia innym że to moje startuje szybciej i szybciej podjeżdża do kolejnych świateł. Ja na szczęście w porę to zrozumiałem, jak zacząłem jeździć dużym samochodem. Z góry wygląda to inaczej, a przede wszystkim przerażająco. Naprawdę nie warto. Podam wam przykład. Trasa Krosno-Łódź. Według tachografu przy przekraczaniu prędkości poza zabudowanym czyli 80km/h wyszedł czas X. Po przejechaniu tej samej trasy z prędkością 70km/h poza obszarem zabudowanym czyli przepisowo, dla samochodu ciężarowego, różnica w czasie przejazdu to 15 minut!!! Płynna jazda w godzinach nocnych, bez korków w większych miastach. Drogi krajowe, cały czas na pierwszeństwie. Odcinek mierzy 350 kilometrów przechodzi przez 4 województwa. Naprawdę dla tych 15 minut nie warto jeździć szybciej. Tak do przemyślenia. Ta dziewczyna była w moim wieku. Szkoda, pewnie miała mnóstwo planów i marzeń. Chłopaka też szkoda, na sumieniu ciężar do końca życia. Tak jak pisali przedmówcy, brawura wychodzi tylko w grach komputerowych. Ja zawsze powtarzam że to nie prędkość zabija tylko brak myślenia. Zrzucając winę na prędkość powinniśmy chodzić pieszo. Możesz jechać autostradą 200km/h bo ona jest bezpieczna w założeniu, ma bariery, jest bezkolizyjna, bez infrastruktury, bez udziału pieszych, lewy pas do wyprzedzania - gitara. Ale jak wpadasz na Al. Jana Pawła i lecisz dwie paki to wyłącza się myślenie. Szerokości i przyczepności.

p
paweł

a gdzie mieszkala ta dziewczyna?

...

nie mieszkali na politechniki, nie byli ze sobą nawet.

z
zebatka

to wyrznalem tak ze malo klow nie wysypalem na chodnik , moj blad bo moglem wolniej ruszac ze swiatel

D
Domin

Na Politechniki noc wcześniej jechali BMW...

k
kierowca

A czy nie można znaleźć pustych uliczek i z prędkością do 10 km/h wejść w zakręt podtrzymując ręczny i dodając gazu wyciągać auto z poślizgu...odnoszę wrażenie że gry komputerowe zabijają czujność tych imbecyli co tak jeżdżą...wszelkiego rodzaju brawura dobrze się kończy tylko w grach,rzeczywistość jest inna

G
Gdzie to

W którym to miejscu a Złotnie,miało miejsce (ulica oczywista) ale przybliżone miejsce poproszę

s
styks

pajaca sobie na chacie poszukaj lamusie

Dodaj ogłoszenie