Wypadek na ul. Broniewskiego. Zabił kolegów i uciekł. List gończy za zabójcą z ul. Broniewskiego! ZDJĘCIA, FILM z wypadku

Lila Sayed
Lila Sayed

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Widzew poszukują kierowcy bmw Wiktora Kuźniaka, który 23 lutego po południu spowodował śmiertelny wypadek na ul. Broniewskiego i uciekł. W tragicznym zdarzeniu zginęło dwóch jego kolegów w wieku 26 i 30 lat, a trzeci (29-latek) przebywał w stanie ciężkim w szpitalu.

Wypadek na Broniewskiego. Zginęło dwóch mężczyzn

Poszukiwany ma 33 lat i jest łodzianinem.

Było kilka minut po godz. 16, gdy ciemne bmw 535 na tablicach rejestracyjnych z Teksasu pędziło ul. Broniewskiego w kierunku ronda Insurekcji Kościuszkowskiej ( kierowca BMW w ulicę Broniewskiego z dużą prędkością skręcił z niewłaściwego pasa, a następnie dalej bardzo szybko jechał w kierunku północnym). Padał deszcz i na wysokości numeru 10 (mniej więcej przed siedzibą firmy sprzedającej okna) utworzyła się sporej wielkości kałuża. Sekundy później mieszkańcy okolicznych bloków wyskoczyli na zewnątrz sprawdzić, co spowodowało olbrzymi huk. To wspomniane bmw roztrzaskało się na drzewie i obróciło się na śliskiej nawierzchni o 180 stopni.

Kim jest zabójca z Broniewskiego

W samochodzie znajdowało się kilku młodych mężczyzn, rozmawiających ze sobą i prawdopodobnie głośno słuchających muzyki. Jak wynika z relacji przesłuchanych świadków i zapisów monitoringu w pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem wpadł w poślizg i sunąc bokiem po jezdni zjechał na prawe pobocze, uderzył w krawężnik, wybił się w powietrze, a następnie wpadł w drzewo. Pasażer przedniego fotela wyleciał przez okno. Jego ciało upadło tuż przed maską pojazdu. Na pomoc 26-latkowi rzucili się przechodnie, zaczęli wykonywać masaż serca. Chwilę później te czynności przejęli strażacy. Niestety przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Jednocześnie ekipy straży pożarnej pomagały dwóch poszkodowanym. 28-latek trafił do karetki pogotowia, gdzie zmarł. Najstarszy został przewieziony do szpitala. Jego stan jest ciężki.

- Jak wynika z zebranych dowodów to prawdopodobnie 33 – latek kierujący BMW. Samochód, którym jechał nie był rejestrowany w Polsce. Posiadał amerykańskie numery rejestracyjne. Brak było właściwego wymaganego ubezpieczenia. Mimo zakrojonych na szeroką skalę działań, dotychczas nie udało się ustalić miejsca pobytu 33 – latka. Dlatego też prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów, a sąd uwzględnił wniosek o tymczasowe aresztowanie. Wdrożone zostały poszukiwania listem gończym. Prokurator wyraził zgodę na jego publikacje w mediach m- informuje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratur Okręgowej w Łodzi.

Niewykluczone, że 33 – latek po wypadku korzystał z pomocy medycznej. W miejscu jego aktualnego zamieszkania, gdzie na krótko pojawił się po wypadku ujawniono ślady krwi.
***

Funkcjonariusze zabezpieczyli też monitoring z pobliskim kamer w celu ustalenia trasy jazdy bmw, okoliczności i przyczyny wypadku.

Koszmarny wypadek na al. Piłsudskiego - 2 osoby nie żyją [FI...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 129

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Fajna,elegancki chłopak. Będzie miał powodzenie w więzieniu.

G
Gość

Szkoda słów, pała myśli że jest ponad prawem i wszystko mu wolno, MA BMW a nie potrafi nim jeździć, dopalacze, narkotyki i alkohol robi swoje! Prawdziwy kozak zostawił kolegów i uciekł. [wulgaryzm]A POWINNA DOSTAĆ MINIMUM 25LAT WIĘZIENIA!!! Ciekawe co by było jakby wjechał w niewinnych ludzi ? Śmieć i tyle !!!

G
Gość
12 marca, 19:43, Gość:

Dla takich morderców, Debili powinno być dożywocie, kopanie rowów i zamiatanie ulicy. Dobrze, że niewinnych ludzi nie zabił.

A pasażerowie byli winni ?

G
Gość

Dla takich morderców, Debili powinno być dożywocie, kopanie rowów i zamiatanie ulicy. Dobrze, że niewinnych ludzi nie zabił.

G
Gość

Widać po zdjęciu, że Pedzio ale niech się nie martwi...jak trafi do więzienia to koledzy się nim zaopiekują !

O
Ok

Ja bym poszukał w Teksasie na miejscu policji.

O
Od niedawna były łodzianin
12 marca, 12:06, Jak zabawa to na calego:

duzo takich debili mieszka jeszcze w LOdzi i okolicach ? pokolenie kretynow pijakow narkomanow kretynow i egoistow zachwyconych swoim ujem

Uważajcie na siebie, pozdrawiam z pięknych gór..

C
Chemical
12 marca, 15:04, NATURAL:

A dlaczego nie wydali listu gończego za Deszczem. Gdy by nie padało ,to nie wpadli by w poślizg.Trzeba ścigać tamten Deszcz .

Trza Twoich starych ścigać gdyby nie oni to byś tych bzdur nie pisał

N
NATURAL

A dlaczego nie wydali listu gończego za Deszczem. Gdy by nie padało ,to nie wpadli by w poślizg.Trzeba ścigać tamten Deszcz .

G
Gość
12 marca, 12:07, Gość:

jak widac jego grzywka zaslonila mu caaaly swiat , tak bardzo byl wpatrzony w siebie , znajda go predzej czy pozniej kasa sie skonczy nazwiska nie zmieni i wygladu tez , wroci na smieci a za granica takze go namierza

12 marca, 13:00, Gość:

chyba że zmieni płeć, nawet wygląda na lekkiego pedzia to mu będzie łatwiej

myslisz ze go bedzie stac ? watpie , lep[iej by zrobil gdyby sie zglosil sam na policje

G
Gość
12 marca, 12:07, Gość:

jak widac jego grzywka zaslonila mu caaaly swiat , tak bardzo byl wpatrzony w siebie , znajda go predzej czy pozniej kasa sie skonczy nazwiska nie zmieni i wygladu tez , wroci na smieci a za granica takze go namierza

chyba że zmieni płeć, nawet wygląda na lekkiego pedzia to mu będzie łatwiej

h
haha
12 marca, 12:25, Cyngiel:

Już dawno jest w Texasie!

jest jakas wies teksas pod lodzia ???

G
Gość
12 marca, 12:25, Cyngiel:

Już dawno jest w Texasie!

tam tez jest prawo i to skuteczne oraz duzo ludzi nosi bron

C
Cyngiel

Już dawno jest w Texasie!

k
kierowca

Ci, którzy z nim jechali, nie zostali wsadzeni do samochodu na siłę.

Czyli to nie było zabójstwo a wypadek.

Gość prawdopodobnie był albo na prochach albo pod wpływem. Dlatego zwiał.

Tak czy inaczej ma już poważny problem.

No chyba, że ma w rodzinie prawników....

Dodaj ogłoszenie