Wypadek na budowie. Operator dźwigu zmarł po upadku z wysokości jednego metra

(pat)
65-letni mieszkaniec Łodzi zginął dzisiaj w wypadku podczas pracy. Tragedia rozegrała się na terenie prywatnej firmy przy ul. Konstantynowskiej w Zgierzu. Mężczyzna pracował jako operator dźwigu.

- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że opertaor wychodząc z dźwigu prawdopodobnie poślizgnął się i upadł na ziemię - poinformowała nadkomisarz Liliana Garczyńska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu. - Nie była to duża wysokość, gdyż około metra, ale ziemia była twarda, zmarznięta, a mężczyzna uderzył w nią głową.

Gdy przyjechało pogotowie, 65-latek już nie żył. Na miejscu oprócz policji pracowała prokuratura, o zdarzeniu powiadomiono też Państwową Inspekcję Pracy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tytuł

78 letni operator dźwigu zasłabł i umarł. nie ustalono co było przyczyną zgonu.

.

ta w wiadomościach mówili że prawdopodobnie uderzył głową w metalowa platformę ciężarówki a wy piszecie że w ziemie

Ł
Łodzianin

A kask gdzie?W d...pie?

Ł
Łodzianin

I ZUS sie cieszy

j
ja

I jak tu nie mówić o przeznaczeniu.....?

j
jeremi

o to chodziło tuskowi pracujące 65 latki same się wykończą zanim pójdą na emeryturę

Dodaj ogłoszenie