Wypadek na al. Kościuszki. Tramwaj potrącił pieszą [zdjęcia]

(lb)
U zbiegu ul. Zielonej i al. Kościuszki doszło do potrącenia pieszej. Kobieta ma uraz ręki i nogi. Na miejscu jest pogotowie. 28-letni motorniczy tramwaju linii 2 jadąc al. Kościuszki w kierunku Bałut na skrzyżowaniu z ul. Zieloną nie zauważył, że po skręcająca przed chwilą „jedynka” ma przestawioną zwrotnicę. Gdy zaczął skręcać potrącił idącą wzdłuż wagonu kobietę. Z lekkimi obrażeniami trafiła do szpitala.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
profesjonalna
Witam,
pomogę w uzyskaniu odszkodowania dla pokrzywdzonych 570575528
Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę
l
lm
Albo ryzykujesz potrącenie przez tramwaj, albo przez samochód. Motorniczy skręcił niespodziewanie dla samego siebie. Poszkodowana, która z dwójki wysiadła też się nie spodziewała, że tramwaj odbije w jej stronę. Nawet jeśli motorniczy zdążyłby użyć dzwonka, to na jakąkolwiek reakcję ze strony pieszej nie byłoby szans. Nawet gdyby, podobnie jak Ty, dysponowała refleksem i percepcją otoczenia na miarę pilota samolotu myśliwskiego, to gdzie tam odskoczyć? W zależności od miejsca: a) na barięrkę, b) na słup trakcyjny, c) na jazdnię, czy d) na dach tramwaju? Nic Ci nie pomoże jak się trafi ślepy motorniczy, który zwrotnicy nie widzi.
h
heniu
Od czego jest dzwonek ostrzegawczy ??? Coraz więcej wypadków z udziałem tramwajów. Większość motorniczych to bezmyślne obiboki , zakompleksione pijoczki. Siedzą w krzakach na zajezdniach i wagonach i balangują. Nikt niczego nie kontroluje i nie pilnuje. Może by tak zmienić kadrę kierowniczą, która nie potrafi zapanować nad bandą chlorków.
g
gosc
a kto jej kazal tak blisko isc.tam jest niebezpieczne to przejscie i trzeba bardzo uwazac.a ludzie nic sobie z tego nie robia.laza jak chca.z nikim sie nie liczac.a potem placza ze ulegli wypadkowi.latwiej jest odskoczyc niz zatrzymac taki wielki pojazd.ludzie to bezmozgi .nic nie myslaa potem placz.
W
Wiem
Czy to ty ale wpadl mi do glowy ten byly motorowy...
T
Topik
szukaj, szukaj Azorku a znajdziesz. Skąd wiesz, że to ja?
T
Topik
akurat "debila z linii 1" jestem w stanie usprawiedliwić ponieważ mógł nie zauważyć zmiany światła podczas przejeżdżania przez skrzyżowanie jeśli zmieniło się gdy był na wysokości sygnalizatora. Natomiast stać na przystanku i nie zauważyć położenia zwrotnicy oraz wyświetlanej informacji na sygnalizatorze o jej położeniu to karygodny błąd. Nawet dziecko wie, że jeśli zwrotnica będzie przestawiona to tramwaj nie pojedzie prosto lecz zmieni trasę. Czyżby motorniczemu było obojętne jaką trasą pojedzie? Aby do przodu i odbębnić pracę? Nie myślę go za to jednak linczować. On sam kiedyś być może tak pojedzie na zwrotnicy ustawionej w lewo i rąbnie w ciebie jadącego z drugiej strony. Być może obydwaj nauczycie się patrzeć na zwrotnice a także słuchać czy nie odbiła pod tramwajem w czasie przejazdu przez nią. Nie usprawiedliwiaj tego gamonia ponieważ nie dopełnił podstawowej czynności i nie sprawdził czy zwrotnica dolega. To podstawowy wymóg z instrukcji, która dla ciebie pewnie jest czarną magią. Zresztą tak jak przepisy dotyczące ograniczeń prędkości (Aleksandrowska).
T
Topik
nie na wszystko mam "odpowiedzi" lecz mam swoje zdanie. Każdy powinien je mieć. Uważasz, że to źle?
K
Korbiarz
Czytam i czytam jak się uczyłeś pokory.
Wiesz jaki jest wjazd na zajezdnię przy Telefonicznej?
Ja kiedyś uniknąłem wykolejenia bo obserwowałem zwrotnicę na szynowej i ze środkowego na prawy musiałem nastawić.
Mimo patrzenia na zwrotnice kilka razy najechałem na zły kierunek ale nie miałem na szczęście takiej sytuacji jak ta.
Mimo, że pracuję w MPK to jedynie oceniam negatywnie mordercę z 6.1. 2014, debila z linii 1 na czerwonym niedawno i inne ewidentne sprawy.
Takie sytuacje jak ta niestety mogą się niestety zdarzyć i wina motorniczego jest, ale nie trzeba go linczować.
W
Wacek
Ty to masz topik na wszystko odpowiedź nigdy nie popełniłeś błędu jesteś idealny i koniec.
m
moze
Topik to Jan G ?
D
Data1
Ja tam się ciągle boję jak przechodzę.
T
Topik
człowiecze. W MPK już pracowałem. Ty jeszcze przeskakiwałeś z jajka na jajko gdy ja uczyłem się pokory. Tylko wtedy uczono, że trzeba patrzeć na zwrotnice. Nie na żadne pochodne typu sygnalizacja położenia zwrotnicy. Motorniczy był wtedy panem, który był odpowiedzialny za pasażerów. Rozkojarzyć mógł się po pracy. W regulaminie można było wyczytać, że mimo porannej pory wstawania musiałeś przyjść do pracy wypoczęty. Teraz macie tam przedszkole stworzone przez obrońców niedouków i obiboków w postaci związkowców.
l
lm
Nie dość, że wąsko, to jeszcze słup trakcyjny na pół chodnika. Potem tory tramwajowe przecinające przejście jeszcze na chodniku (piesi i tramwaje skręcające w Zieloną jadąc objazdem mają zdaje się zielone światło równocześnie, kiedy samochody na Kościuszki stoją?) i kilka-kilkanaście osób czekających na światło. Często się tam zastanawiałem, czy w razie konieczności lepiej wpaść pod rozpędzony samochód, czy pod ruszający tramwaj. Największe atrakcje są jednak zimą, kiedy nie dość, że jest ślisko, to jeszcze zalegający śnieg znacznie ogranicza dostępną dla pieszych przestrzeń.
T
Topik........
Człowieku jak Ty się wypowiadasz to aż ręce opadają. Wiele czynników mogło się na to złożyć. Oni wstają jak niektórzy się kładą... Mogło go coś rozkojarzyć. Zapomniał, przegapił, może o czymś się dowiedział co go wstrząsnęło, może jest młody jeśli chodzi o doświadczenie i zapomniał o spojrzeniu na iglicę mimo sygnalizatora zwrotnicy, który mógł pokazać na wprost. Ty jesteś doskonały i błędów nie popełniasz? Zapraszam do MPK, tam Cię nauczą pokory.
Dodaj ogłoszenie