1/7 Zamknij

Sekcja zwłok wykaże, czy 25-letni kierowca audi, które we wtorek późnym wieczorem roztrzaskało się na iveco Poczty Polskiej, był pod wpływem marihuany.

KM PSP

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Sekcja zwłok wykaże, czy 25-letni kierowca audi, które we wtorek późnym wieczorem roztrzaskało się na iveco Poczty Polskiej, był pod wpływem marihuany. W rozbitym pojeździe bowiem zabezpieczono dilerki z niewielką ilością suszu prawdopodobnie konopi indyjskich.

Stan trzeźwości 25-latka może wytłumaczyć prędkość, jaką poruszało się audi. Śledczy nie mają wątpliwości - była olbrzymia. Świadczą o tym ślady hamowania mierzące około 80 metrów i siła z jaką rozpędzony samochód uderzył w iveco. Sporo większy od audi samochód Poczty Polskiej został poderwany z asfaltu i przesunięty o kilka metrów. Niewątpliwie 25-latek pędził, ale najprawdopodobniej to kierowca półciężarówki wymusił pierwszeństwo.


Czytaj więcej na następnej stronie




Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy