reklama

Wypadek motocyklisty w centrum miasta. Wszystko przez kobietę, która otwierała drzwi...

(ls)
Sporego pecha miał młody motocyklista, który we wtorek (30 kwietnia) przed godz. 17 jechał ul. Jana Pawła II w Konstantynowie Łódzkim w kierunku Lutomierska. W rejonie skrzyżowania z ul. Daszyńskiego kierowca uderzył... w drzwi zaparkowanego w zatoczce samochodu. OSP Konstantynów
Sporego pecha miał młody motocyklista, który we wtorek (30 kwietnia) przed godz. 17 jechał ul. Jana Pawła II w Konstantynowie Łódzkim w kierunku Lutomierska. W rejonie skrzyżowania z ul. Daszyńskiego kierowca uderzył... w drzwi zaparkowanego w zatoczce samochodu.

Okazało się, że jego kierująca wysiadając z samochodu nie spojrzała w lusterko. Kobieta otworzyła drzwi tarasując drogę motocyklowi. Jednoślad uderzył w karoserię, a jego kierowca udpadł na asfalt. Na szczęście przed groźnym poturbowaniem ochronił go kask.

Wypadek na al. Piłsudskiego - samochód na dachu [ZDJĘCIA]

Miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu policji zabezpieczali strażacy ochotnicy z Konstantynowa.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Na miejscu motocyklisty do końca życia narzekałbym na kręgosłup i stres pourazowy, które to nie pozwalają mi w dalszym ciągu rozkoszować się jazdą na motocyklu. Nie ma baba rozumu to powinna mieć kupę szmalu. Jeśli ma trochę mniej to niech sprzedaje samochód i prawo jazdy. I tak nie zasługuje na nie.

l
lodzial

bylo juz kiedys takie zdarzenie w lodzi , przyjechala policja i stwierdzila wspolwine, jednego i drugiego pojazdu, takze powinna pani odwolac sie do sądu.

M
Mądrzejszy się znalazł
2019-05-01T08:30:36 02:00, Alfres:

Skoro parkowala w zatoce to była w miarę schowane.Drzwi po otwarciu pewnie trochę wystawały lecz to nie rower aby jechał przy krawężniki.Nie przesądzam lecz pewnie zaiwaniał motorem z prawej strony ,wyprzedzał .jak by jechał środkiem pasa jak samochód to nie byłoby takiej sytuacji.

Przepisy zabraniają jeździć środkiem pasa. Jednocześnie nie wskazują w jakiej min. odległości należny omijać stojący pojazd. Tyle przepisy, ale to motocyklista a Oni są zawsze winni, tak jak rowerzyści i środowiska LGBT. Spokojnego i bezpiecznego majowego weekendu wszystkim życzę

N
Nie miła

Napewno zauroczył ja burmistrz

G
Gość

Przed napisaniem wypadalo by sprawdzić informacje. Zero prawdy w artykule. Wstyd !!!

A
Alfres

Skoro parkowala w zatoce to była w miarę schowane.Drzwi po otwarciu pewnie trochę wystawały lecz to nie rower aby jechał przy krawężniki.Nie przesądzam lecz pewnie zaiwaniał motorem z prawej strony ,wyprzedzał .jak by jechał środkiem pasa jak samochód to nie byłoby takiej sytuacji.

Dodaj ogłoszenie