Wypadek motocyklisty na ulicy Hetmańskiej

(kz)
Na ul. Hetmańskiej, przy ul. Zagłoby, o godz. 14.25 doszło do zderzenia motocyklisty z samochodem osobowym. Kierujący kawasaki został ranny.

Przytomny, został odwieziony do szpitala.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
al_

Motor kojarzę, mieszkam na Olechowie i ów zielony motor zapiernicza po osiedlowych uliczkach z prędkościami światła... I pomimo, że na 99% jest to sąsiad z przeciwka ( najprawdopodobniej z Bre Banków ) to z czystym sumieniem mogę napisać: WKOŃCU !!! Może się ocknie i dorośnie....

p
pat

Daj mi swoja kobiete to napewno cie kopnie d***

t
tepaku

a czy wiesz ze moga jezdzic miedzy autami w korku? Nie moga przejezdzac ciaglej linii jak juz jestes taki dokladny, widze ze masz jakis problem natury genetycznej ze tak nie lubisz motocyklistow. Moze matka natura wyposazyla cie w niewielki sprzet miedzy nogami i chcesz koniecznie udowodnic w aucie ze jestes lepszym facetem od innych ale niestety ci motocyklisci ci na to nie pozwalaja bo zawsze cholera sa szybsi... ach...

B
B

Skad wiesz jak bylo? Pie...nij sie w swoj pusty cymbal stereotypiarzy zawszony!

p
pat

tepaku jak jezdzi przepisowo?nie jezdza miedzy autam? Jezdza 50km/h?ITP... nikt nie jezdzí przepisowa czy to auto czy motor tylko w aucie jest duzo bezpieczniej

p
pat

Jak síe uzywa manetki gazu zamias mozgu tak sie dzieje i dobrze na wlasne zyczenie

m
maddob

masz pecha, bo akurat mieszkam na Olechowie... i Hetmańską widzę z okna. Jazda samochodem po Hetmańskiej czy też Zakładowej to istny wyczyn ze względu na nierówności nawierzchni... nie mówiąc już o motocyklach. Jedynym miejscem gdzie szaleją to Józefiaka lub Ofiar Terroryzmu... ale tam to tzw. mistrzowie jednej prostej. Na Hetmańskiej częściej szaleją kierowcy samochodów...

ś
świadek

nie o 15 jak piszesz a o 14:25 tak jak jest napisane i sprawcą nie był kierujący samochodem a motocyklista który nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu samochodowi. Skoro nie widziałeś zdarzenia to nie pisz durnot.

j
ja

to zobaczysz czemu jset taka opinia o motocyklistach, ja tutaj nie widziałem motocykla jadącego zgodnie z przepisami, a samochody owszem

m
maddob

czasami zastanawiam się skąd wszystko wiecie - każdego motocyklistę uważacie za wariata ( część jeździ normalnie i przepisowo ) , nie biorąc zupełnie pod uwagę, że 70% kierowców samochodów to ci**y... które zupełnie nie powinny wyjechać na drogę. Wymuszamy pierwszeństwo, nie przepuszczamy pieszych, nie wspominając już o ruchu po skrzyżowaniu z ruchem okrężnym, zwanym potocznie rondem...które dla większości jest koszmarem. Jestem kierowcom samochodu, nie jeżdżę motorem ( pewnie większość o to mnie posądza ) i sam dzisiaj ( nie trzeba daleko szukać ) rozjechałbym dwoje ludzi, gdy wyjeżdżałem z bramy - najzwyczajniej oślepiło mnie słońce. Problemem jest to, ze nie szanujemy się wzajemne na drodze a innych użytkowników dróg mamy z tępaków... Wesołych Świat :)

G
Gość

Wypadek miał miejsce ok. g. 15, u zbiegu al. Hetmańskiej i ul. Onufrego Zagłoby. Zderzyły się ze sobą motocykl Kawasaki i osobowy hyundai, którego kierowca nie ustąpił motocykliście pierwszeństwa przejazdu.

Niegroźne obrażenia odniósł mężczyzna jadący motocyklem. Ze stłuczeniami głowy i podudzia został wprawdzie przewieziony do szpitala, jednak po przebadaniu został wypuszczony do domu.

Kierowca hyundaia został ukarany mandatem.

j
jurek

jezdzil jak warjat po zakladowe to sie doigral

Dodaj ogłoszenie