Wymyśliła uprowadzenie, żeby urozmaicić podróż

(ei24)
Do policjantów w Piotrkowie zadzwoniła kobieta prosząca o pomoc. Po chwili połączenie zostało rozłączone. Funkcjonariusz oddzwonił do rozmówczyni, która twierdziła, że została porwana i najprawdopodobniej znajduje się w Łodzi.

Do policjantów w Piotrkowie zadzwoniła kobieta prosząca o pomoc. Po chwili połączenie zostało rozłączone. Funkcjonariusz oddzwonił do rozmówczyni, która twierdziła, że została porwana i najprawdopodobniej znajduje się w Łodzi. Ustalono, że wcześniej ta sama osoba dzwonił do komendy w Zgierzu i Tomaszowie. Policjanci namierzyli kobietę, która miała być w samochodzie ciężarowym jadącym krajową "ósemką". Funkcjonariusze sprawdzili parkingi i bazy transportowe. Na terenie gminy Wolbórz odnaleziono pojazd, a w nim pijaną kobietę. Okazało się, że to 31-letnia osoba bez stałego miejsca zamieszkania. Przyznała, że całą historię wymyśliła, żeby podróż autostopem była bardziej... atrakcyjna. Za fałszywy alarm i wprowadzenie w błąd grozi jej kara ograniczenia wolności lub 1,5 tys. zł grzywny. 
(ksaf)

Wideo

Dodaj ogłoszenie