Wybory we Francji 2017. OFICJALNE WYNIKI: Macron i Le Pen w drugiej turze [ZDJĘCIA] [RELACJA]

Marek Majewski
Marek Majewski

Wideo

Zobacz galerię (39 zdjęć)
Wybory prezydenckie we Francji 2017 WYNIKI EXIT POLL | Zakończyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji. Według wyników exit polls w drugiej turze zmierzą się centrysta Emmanuel Macron i liderka prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen. Zapraszamy do śledzenia naszej relacji na żywo.

10:48 Do urn poszło wczoraj 37 003 546 obywateli Francji spośród 47 581 118 uprawnionych. 659 302 osoby oddały tzw. pusty głos, czyli nie wskazały żadnego z kandydatów. Zwycięstwo zapewniło Emmanuelowi Macronowi 8 657 326 głosów, na drugą Marine Le Pen zagłosowało 7 679 493 osób. Na tym kończymy nasz relację, zapraszamy za dwa tygodnie. 7 maja druga tura, która wyłoni ósmego prezydenta V Republiki.

9:28 Wybory we Francji obserwują liderzy Unii Europejskiej, którzy obawiają się zwycięstwa eurosceptycznej Marine Le Pen, otwarcie mówiącej o wyjściu Francji ze Wspólnoty. Macronowi pogratulowali już m.in. przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. "Ten wynik to nadzieja i przyszłość dla naszego pokolenia" - napisała na Twitterze Mogherini. Liderowi En Marche! pogratulowała również kanclerz Niemiec Angela Merkel, która napisała: "To dobra wiadomość, że Emmanuel Macron odniósł sukces ze swoją polityką silnej Unii Europejskiej i silnej społecznej polityki rynkowej. Wszystkiego najlepszego za dwa tygodnie". Były szef Parlamentu Europejskiego, obecnie szef SPD i kandydat na kanclerza Niemiec Martin Schulz wyraził nadzieję, że wszystkie siły demokratyczne we Francji zjednoczą się teraz, by zatrzymać nacjonalistów.

9:47 Tak wyglądają okładki dzisiejszych dzienników we Francji.

Okładki francuskich dzienników w poniedziałek 24 kwietnia, dzień po pierwszej turze wyników prezydenckich EAST NEWS / AP Photo/Laurent Rebours

9:19 To nie była spokojna noc we Francji. Powyborcze protesty odbyły się wielu miastach, dochodziło do starć z policją. Fotorelację znajdziecie w naszej galerii (po kliknięciu w zdjęcie poniżej).

Zamieszki w Paryżu po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AFP PHOTO / THOMAS SAMSON

Tuż po ogłoszeniu wstępnych wyników, na Placu Bastylii w Paryżu zaczęli gromadzić się anarchiści i antyfaszyści, wyrażający sprzeciw wobec liderki skrajnie prawicowego Frontu Narodowego, która wraz z centrystą Emanuelem Macronem dostała się do drugiej tury wyborów prezydenckich. Demonstracja wymknęła się spod kontroli, a policjanci użyli gazu łzawiącego. Jak donosił francuski dziennik "Le Monde", protestujący rzucali w funkcjonariuszy butelkami i petardami.

Ok. godz. 21 demonstracja przeniosła się w okolice bulwaru Beaumarchais, gdzie według mediów manifestujący mieli rozbijać sklepowe witryny, szyby policyjnych radiowozów i niszczyć przystanki autobusowe. Policja poinformowała, że aresztowano trzy osoby. Lekko ranne zostały dwie osoby.

Wybory we Francji | Powyborcze zamieszki w Paryżu

Źródło: RUPTLY/x-news

8:56 - Francja musi wykorzystać tą historyczną okazję, jednak prawdziwym wyzwaniem tych wyborów jest dzika globalizacja, która zagraża naszej cywilizacji – mówiła w niedzielę wieczorem do swoich zwolenników Marine Le Pen. Zobaczcie fragmenty powyborczego wystąpienia liderki Frontu Narodowego.

Francuzi mają przed sobą bardzo prosty wybór. Albo dalej będą podążać drogą całkowitej deregulacji bez granic i bez ochrony, prowadzącej do delokalizacji, nieuczciwej konkurencji międzynarodowej, masowej imigracji i swobodnego przepływu terrorystów. Albo wybiorą Francję z granicami, które chronią miejsca pracy, gwarantują siłę, bezpieczeństwo i tożsamość narodową.

Źródło: RUPTLY/x-news

8:22 - W ciągu jednego w roku zmieniliśmy wizerunek życia politycznego we Francji - mówił wczoraj wieczorem do swoich zwolenników zgromadzonych w sztabie wyborczym Emmanuel Macron. Oto fragmenty jego wystąpienia.

Drodzy rodacy, dzisiaj, w niedzielę 23 kwietnia, francuski naród się wypowiedział. Nasz kraj przechodzi przez niezwykły moment swojej historii, naznaczony terroryzmem, problemami socjalnymi. Naród odpowiedział w najlepszy możliwy sposób: pójściem do wyborów. I zdecydował, że wygrywam pierwszą turę tych wyborów.

Źródło: Associated Press/x-news

8:02 Francja podzielona, choć ten podział jest nieco bardziej skomplikowany niż w 2012 roku, kiedy kraj dzielili między siebie Sarkozy i Hollande, a tylko jedna "wyspa" należała do Marine Le Pen. Dziś, oprócz regionów, w których zwyciężyła dwójka głównych pretendentów do prezydentury, widać też resztki wpływów republikanów. Swoje bastiony ma też Jean-Luc Melenchon, który swój sukces zbudował kosztem zmarginalizowanych w tych wyborach socjalistów.

7:20 Noc nie przyniosła wielkich zmian. Mamy już oficjalne wyniki, które potwierdzają właściwie prognozy exit polls. Pierwsza turę wyborów prezydenckich we Francji wygrywa Emmanuel Macron z rezultatem 24,01 proc. W drugiej turze zmierzy się z Marine Le Pen, na którą głosowało 21,3 proc. wyborców.

Dalej uplasowali się François Fillon - 20,01 proc., Jean-Luc Mélenchon - 19,58 proc., Benoît Hamon - 6,36 proc., Nicolas Dupont-Aignan - 4,7 proc., Jean Lassalle - 1,21 proc., Philippe Poutou - 1,09 proc., François Asselineau - 0,92 proc., Nathalie Arthaud - 0,64 proc., Jacques Cheminade - 0,18 proc.

Frekwencja wyniosła 77,77 proc., czyli nieco mniej niż w 2012 roku, gdy do urn w pierwszej turze poszło 80,42 proc. Francuzów.

*** 23 KWIETNIA ***

23:05 Kończymy na dziś naszą relację, zapraszamy jutro od rana, będziemy w stanie podać wtedy zapewne oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich. We Francji cały czas trwa liczenie głosów. MSW podaje obecnie, po przeliczeniu 70 proc. kart, następujące rezultaty: Marine Le Pen - 23,31 proc., Emanuel Macron - 22,99 proc., Francois Fillon - 19,74 proc., Jean-Luc Melenchon - 18,64 proc., Benoit Hamon - 5,94 proc.

22:28 Ipsos publikuje też ciekawe informacje o tym, jak według badania rozkładały się głosy ze względu na płeć i w poszczególnych grupach wiekowych. Marine Le Pen wygrała wśród mężczyzn, ale w głosowaniu kobiet zajęła dopiero trzecie miejsce po Macronie i Fillonie. Jean-Luc Melenchon cieszy się 30-proc. poparciem najmłodszych wyborców w wieku 18-24 lat, najstarsi głosowali na Francoisa Fillona (aż 45 proc. w grupie wiekowej powyżej 70 lat).

22:04 Niewielkie korekty nastąpiły w estymacjach przygotowanych przez ośrodki Kantar, Ifop i Ipsos. Te aktualne prognozy publikujemy w tabeli wyników powyżej. A poniżej prognoza wyników drugiej tury od Ipsos w oparciu o dzisiejsze exit polls, w których pytano też o kandydata drugiego wyboru.

21:48 W Paryżu doszło do zamieszek po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich. Interweniowała policja. Protestujący, którzy negują wybory i nazywają je "polityczną maskaradą", rzucali w stronę funkcjonariuszy m.in. race. Wezwali też do postawienia barykad w mieście jako protest przeciwko francuskiej klasie politycznej.

Zamieszki w Paryżu po ogłoszeniu wyników exit polls

Źródło: RUPTLY/x-news

21:22 Francois Fillon uznał swoją porażkę. Zadeklarował, że w drugiej turze zagłosuje na Emmanuela Macrona. Jego zdaniem zwycięstwo Frontu Narodowego może "zrujnować Francję".

A Bloomberg podaje ciekawe informacje z przebiegu liczenia głosów, z których wynika, że to Marine Le Pen ma w tej chwili ok. 4 pkt proc. przewagi nad Emmanuelem Macronem.

21:05 Tymczasem francuskie MSW zaczyna już podawać oficjalne wyniki z regionów, w których głosy zostały już policzone. Na razie są to terytoria zamorskie, o których już wcześniej tu trochę pisaliśmy. Wiemy już na pewno, że Jean-Luc Melenchon wygrał na Martynice, Saint Pierre i Miquelon, i w Gujanie Francuskiej, Francois Fillon - w Polinezji Francuskiej, Saint-Martin i Saint-Barthélem, i w Nowej Kaledonii, a Emmanuel Macron - w Gwadelupie oraz na Walis i Futuna.

21:01 A tak to wyglądało w sztabie Emmanuela Macrona...

Reakcja zwolenników Emmanuela Macrona na wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AP Photo/Christophe Ena
Reakcja zwolenników Emmanuela Macrona na wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AFP PHOTO / Patrick KOVARIK
Emmanuel Macron i jego żona Brigitte po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AP Photo/Christophe Ena

20:52 Tak wyglądała reakcja sztabu Marine Le Pen po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników wyborów wyborów prezydenckich.

Źródło: RUPTLY/x-news

Reakcja zwolenników Marine Le Pen na wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AP Photo/Frank Augstein
Marine Le Pen po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich EAST NEWS / AP Photo/Frank Augstein

20:42 A to już prognozy wyników drugiej tury w oparciu o sondaże przeprowadzone kilka dni przed dzisiejszym głosowaniem. Żaden z ośrodków opinii nie dawał szans Marine Le Pen w bezpośrednim starciu z Emmanuelem Macronem. Ale przed nami jeszcze dwa tygodnie kampanii...

20:20 Estymacja przygotowana przez ośrodek Ifop wskazuje na ok. 2 pkt proc. przewagi Emmanuela Macrona nad Marine Le Pen.

20:04 Prognoza Kantar Public potwierdza, że w drugiej turze zmierzą się Emmanuel Macron i Marine Le Pen.

20:02 Koniec głosowania we Francji, lokale wyborcze zamknięte! I są pierwsze wyniki exit polls ośrodka Ipsos:
Emmanuel Macron - 23,7 proc., Le Pen 21,7 proc., Fillon - 19,5 proc., Melenchon - 19,5 proc., Hamon - 6,2 proc.

19:34 Za niecałe pół godziny wszystkie lokale wyborcze we Francji będą już zamknięte. Powoli oczy obserwatorów zwracają się w kierunku sztabów wyborczych, w których kandydaci będą czekać na ostateczne wyniki pierwszej tury. Tak to wygląda w Henin-Beaumont, gdzie swoją siedzibę ma sztab Marine Le Pen.

17:50 Po internecie krążą nieoficjalne wyniki badania exit polls do godz. 12, opublikowane przez belgijskie radio RTBF. Według tego sondażu, w południe prowadzić miał Emmanuel Macron z wynikiem 24 proc. głosów, druga była Marine Le Pen z 22 proc. głosów, trzeci Francois Fillon z 20,5 proc., a czwarty Jean-Luc Melenchon z 18 proc.

W samej Francji trwa jednak cisza wyborcza, pierwsze potwierdzone wyniki exit polls mają zostać podane o godz. 20.

17:05 Frekwencja w pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji do godz. 17 wynosi 69,42 proc.. Zostały niecałe trzy godziny do zamknięcia lokali wyborczych.

16:28 "Bardzo interesujące" - tak wybory we Francji skomentował dziś na Twitterze prezydent USA Donald Trump. Wcześniej kilka razy sugerował, że wspiera kandydaturę Marine Le Pen, jednak rzecznik Białego Domu Sean Spicer stwierdził ostatnio, że Trump nie ma swojego faworyta w tych wyborach.

15:35 Jean-Luc Melenchon wyraźnie dystansuje rywali również w Saint-Pierre i Miquelon, zwycięża też na Martynice.

15:29 Duże zainteresowanie francuskimi wyborami nie tylko w samej Francji. Długie kolejki ustawiły się dziś przed lokalami wyborczymi m.in. w Dublinie, Londynie, Tel Awiwie, czy Montrealu.

14:56 Jako pierwsze lokale wyborcze zostały zamknięte w zamorskim terytorium Francji Gujanie Francuskiej. Zwyciężył tam kandydat skrajnej lewicy Jean-Luc Melenchon, który otrzymał 24,72 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowała się Marine Le Pen z poparciem 24,29 proc., trzecie miejsce zajął Emmanuel Macron - 18,75 proc. głosów. Na czwartej pozycji znalazł się Francois Fillon - 14,66 proc., a kandydat socjalistów Benoit Hamon zdobył zaledwie 5,69 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 37 proc..

14:41 Komu we francuskich wyborach kibicują polscy politycy o eurosceptycznych poglądach. Pytamy Krzysztofa Bosaka, Roberta Winnickiego i Janusza Korwin-Mikkego. Oto odpowiedzi.

Wybory we Francji komentuje Janusz Korwin-Mikke

Źródło: AIP/x-news

14:27 W Besancon na wschodzie Francji ewakuowano dwa lokale wyborcze po tym, jak w zaparkowanym samochodzie znaleziono broń. Pojazd sprawdzili policyjni technicy. Przerwa w głosowaniu trwała ponad godzinę.

Alerte #attentat à #besancon #besançon #terrorism #wtf #presidentielle2017

Post udostępniony przez JC G (@supersitgrab) 23 Kwi, 2017 o 2:40 PDT

13:08 Jeszcze przed południem swój głos oddała liderka Frontu Narodowego. Marine Le Pen głosowała w lokalu w Henin-Beaumont. Po 12 w Paryżu głosował Jean-Luc Melenchon. Media podają, że tym samym przy urnach stawili się już wszyscy spośród 11 kandydatów.

Wybory prezydenckie we Francji 2017

Źródło: Associated Press/x-news

12:44 Do godz. 12 swój głos oddało 28,54 proc. Francuzów. Frekwencja jest więc nieco wyższa niż pięć lat temu, ale niższa od tej z 2007 roku, gdy wybory prezydenckie wygrywał Nicolas Sarkozy - informuje francuskie MSW.

11:47 W lokalu wyborczym na północy Francji członkinie organizacji Femen protestowały topless przeciw Marinne Le Pen. W niedzielę przed południem, pod lokal wyborczy w miejscowości Henin-Beaumont koło Lens na północy Francji, podjechała elegancka limuzyna. Po chwili wysiadło z niej pięć kobiet. Dwie z nich topless, na swoich nagich ciałach miały napisane "Team Marine”. Jak podaje BBC, kobiety skandowały ironicznie "Marine President”, po chwili zostały zatrzymane przez strzegącą lokalu wyborczego policję.

Fotorelację z tego protestu znajdziecie w naszej galerii (po kliknięciu w zdjęcie poniżej).

Działaczki Femen, protestujące w lokalu w Henin-Beaumont, w północno-zachodniej Francji, przeciwko kandydaturze Marine Le Pen EAST NEWS/AP/Michel Spingler

11:37 Prezydent Francji Francois Hollande w niedzielny poranek oddał głos w pierwszej turze francuskich wyborów prezydenckich. Odchodzący prezydent głosował w departamencie Correze. W mieście Le Touquet swój głos oddał natomiast jeden z faworytów tych wyborów Emmanuel Macron

Wybory prezydenckie we Francji 2017

Źródło: Associated Press/x-news

11:10 - We Francji najbardziej proeuropejskim i najbardziej bezpiecznym kandydatem z punktu widzenia polskich interesów wydaje się Emmanuel Macron, ale mój współtowarzysz z rodziny politycznej i wieloletni przyjaciel Francois Fillion jest także może trochę bardziej eurosceptyczny, ale też bezpieczny z punktu widzenia interesów polskich i europejskich – powiedział Donald Tusk, komentując trwające we Francji wybory prezydenckie. - Obstawiam zwycięstwo Macrona w II turze, ale może sugeruje się sondażami – dodał przewodniczący Rady Europejskiej.

Wybory prezydenckie we Francji komentuje Donald Tusk

Źródło: TVN24/x-news

11:00 Czy Marine Le Pen ma jakiekolwiek szanse, by zwyciężyć w ewentualnej drugiej turze? Sondaże na razie są nieubłagane i nie dają liderce Frontu Narodowego żadnych szans na pokonanie któregokolwiek z trzech kontrkandydatów. Były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski uważa jednak, że po pierwszej turze sytuacja może się zmienić na jej korzyść. - Jeżeli pani Le Pen będzie miała wynik taki o którym dzisiaj mówimy, czyli 20-kilka procent, jeżeli wynik Le Pen będzie dużo lepszy niż konkurentów, wtedy mamy efekt kuli śniegowej – stwierdził Aleksander Kwaśniewski na natenie TVN24. Jego zdaniem, "wyborca niezdecydowany chce być w obozie zwycięzców, chce zagłosować na drużynę która wygra".

Źródło: TVN24/x-news

10:53 Ze względu na zagrożenie terrorystyczne, francuskie siły bezpieczeństwa są postawione w stan najwyższej gotowości. Blisko 70 tys. lokali wyborczych ochrania 50 tys. policjantów i żandarmów.

EAST NEWS/AP Photo/Bob Edme

10:47 W pierwszej turze wyborów prezydenckich Francuzi mogą wybierać spośród 11 kandydatów. Sondaże pokazują jednak, że w grze o drugą turę realnie liczą się obecnie cztery osoby. Są to: liderka prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen, kandydat republikański Francois Fillon, reprezentujący skrajną lewicę Jean Luc-Melenchon, oraz przedstawiający się jako centrysta Emmanuel Macron. Sylwetki wszystkich kandydatów znajdziecie tutaj.

10:33 Głosy w wyborach prezydenckich oddali już m.in. bliscy kandydata Republikanów Francoisa Fillona - jego żona Penelope, oraz synowie Antoine i Edouard. Pełną, aktualizowaną na bieżąco fotorelację z francuskich wyborów, znajdziecie w galerii zdjęć powyżej.

Od lewej: synowie kandydata na prezydenta Francoisa Fillona - Edouard i Antoine, oraz jego żona Penelope EAST NEWS / AFP PHOTO / JEAN-FRANCOIS MONIER
Elektroniczna maszyna do głosowania w lokalu w Ville d'Avray pod Paryżem EAST NEWS / AP Photo / Bertrand Combaldieu

10:13 W niedzielę, od rana otwarte są lokale wyborcze we Francji. Trwa pierwsza tura wyborów prezydenta tego kraju. Uprawnionych do głosowania jest 47 milionów obywateli.

Mieszkańcy głosują w 67 tysiącach lokali na terenie całego państwa oraz w jego terytoriach zamorskich. Największe stacje telewizyjne podadzą wstępne wyniki o godz. 20, jeśli nie dojdzie do nieprzewidzianych opóźnień. Dane o przybliżonej frekwencji poznamy o godz. 18.45.

We Francji porządku pilnuje dodatkowych 50 tysięcy funkcjonariuszy policji. Zwiększone środki bezpieczeństwa mają związek z piątkowym zamachem w Paryżu, gdzie terrorysta zastrzelił policjanta.

Do następnej tury wyborów przejdzie dwóch kandydatów, którzy dostaną największą liczbę głosów. Zwycięzcy zmierzą się ze sobą w drugiej turze - 7 maja. Tego dnia poznamy nowego prezydenta Francji.

W sobotę w kraju obowiązywała cisza przedwyborcza. Choć już tego dnia swoje głosy oddawali obywatele terytoriów zamorskich, takich jak Saint-Pierre i Miquelon na Oceanie Atlantyckim, u wybrzeży Kanady, gdzie do wyborów uprawnionych jest 5 tysięcy osób.

W sobotę głosowano też w: Gujanie Francuskiej w Ameryce Południowej i Polinezji Francuskiej na Oceanie Spokojnym oraz na wyspach karaibskich należących do Francji.

Materiał oryginalny: Wybory we Francji 2017. OFICJALNE WYNIKI: Macron i Le Pen w drugiej turze [ZDJĘCIA] [RELACJA] - Polska Times

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
durnyśląsk

w 1945 r. Wszyscy wiemy czym się to dla nas skończyło.

d
durnyśląsk

dobrze wspomina tę bidę i szarość. Demokracja jest przytłaczająca, nowoczesność skomplikowana, wolność osobista nawet dość irytującą. Dlatego chcemy wrócić do naszej starej dobrej przaśnej i przyjaznej rzeczywistości PRLu.

a
anarcha

Ale z dwojga złego lepsza juz ta MOskwa od internacjonałkii banksterskiej gdzie niewiadomo nawet kto rzadzi. Ruski to jednak choc znany wrog.

g
gość

Bida, nędza i szarość,wyjazd za granicę będzie wyzwaniem, rząd będzie nas trzymał za mordę i od czasu do czasu tarpał za włosy?
Bo już się nie mogę doczekać:)

G
Gość

"Ten wynik to nadzieja i przyszłość dla naszego pokolenia".
"Nadzieja" - wiadomo - matka głupich.
A ten "wynik" to wykształcony u jezuitów i Rothschildów
osobnik ze słuszną i poprawną płcią genderową
"w razie czego" ukrywający się za spódnicą o 24 lata starszej "małżonki".
Taki nasz Rysiu.
"...przyszłość dla naszego pokolenia" to żeby nic się nie zmieniło, żeby było jak dawniej.
"Raz zdobytych zdobyczy nigdy nie oddamy.
A ci którzy chcą by Euroimperium było lepsze to właśnie są ci najgorsi".

w
wtedy wgrała Marie Le Pen

I cóż przy tak negatywnych i tendencyjnych mediach jest jej sukcesem. A co dalej? Zapewne wprost powtórka z Donalda Trump: totalna negacja przerodzi się w akceptację i zwycięstwo.

S
Starshy

Dobrze że u nas skrajna lewica to tylko mniejszość, we Francji jak nie jest po ich myśli to rozwalają pół miasta, u nas to nie do pomyślenia. Ambasadorzy "równości i tolerancji" z kastetem na pięści :/

l
ludwik
W dniu 24.04.2017 o 15:16, Brzeszczot napisał:

Unia opiera się na relatywizmie moralnym i cywilizacji śmierci. Promuje zabójstwa w postaci aborcji, eutanazji i metodę "in vitro". Takie to są jej "postępowe" wartości. Natomiast Madame Marine Le Pen to francuska patriotka, a skrajnym nacjonalistą (niemieckim) był Adolf Hitler, czy (ukraińskim) Stefan Bandera. 

Jak zwykle,po wypiciu przeterminowanej wody uświęconej i odurzeniu odmianą "marychy" w kadzidłach,wypisujesz bzdury i kłamstwa. Unia Europejska opiera się na uniwersalnych wartościach,przyjętych i wdrażanych w życie /z trudnościami/ w 27 państwach Europy. Polska także w tym uczestniczy,mimo wrzasku ludzi niedouczonych.

Madame Le Pen jest nie tylko skrajną nacjonalistką ale też prezentuje cechy szowinistki i zwolenniczki izolacjonizmu Francji. Jako integrystka,sprzeciwia się postanowieniom soboru watykańskiego II. Uważa Putina za bliskiego sojusznika swojego kraju.

Francuzi w swej większości zdają sobie sprawę z tego,że w wypadku wygranej pani Le Pen,ten wielki europejski kraj podąży w kierunku osamotnienia i osłabienia gospodarczo-militarnego.Dlatego w II turze poprą wyraźnie /ponad 60%/ pana E.Macrona.

 

B
Brzeszczot
W dniu 24.04.2017 o 13:56, johann napisał:

Jeśli tego nie wiesz,nikt nie jest w stanie udzielić informacji. Porównaj sobie wartości, na jakich opiera się UE z tym, co Le Pen głosi i być może cokolwiek pojmiesz.

Unia opiera się na relatywizmie moralnym i cywilizacji śmierci. Promuje zabójstwa w postaci aborcji, eutanazji i metodę "in vitro". Takie to są jej "postępowe" wartości. Natomiast Madame Marine Le Pen to francuska patriotka, a skrajnym nacjonalistą (niemieckim) był Adolf Hitler, czy (ukraińskim) Stefan Bandera. 

S
Słowianin

ta cala jewropejska sodomia musi sie rozlecieć im szybciej tym lepiej , kiedy narody europejskie odzyskają wolnosć zresztą dla zachodu i północy to ostatni gwizdek Słowianie puki co trzymają się lepiej ale zgniły zachód to totalny rozkładający sie już pełni słońcu denat

j
johann
W dniu 24.04.2017 o 12:40, ekolożka weganka napisał:

Czy ktoś potrafi wyjaśnić na czym polega jej skrajność?

Jeśli tego nie wiesz,nikt nie jest w stanie udzielić informacji. Porównaj sobie wartości,na jakich opiera się UE z tym,co Le Pen głosi i być może cokolwiek pojmiesz.

E
Ewiak Ryszard

Europejski establishment nie bierze pod uwagę faktu, że Macron jest także na rękę Rosji. Macron chce przyśpieszyć integrację UE, a to jest dla nich o wiele bardziej niebezpieczne niż referendum, które zapowiada Le Pen. Pierestrojka przyśpieszyła rozpad ZSRR. Podobny los spotka UE. Wynika to z analizy biblijnej. Księga ta zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). To natomiast w tym kontekście oznacza rozpad nie tylko UE, lecz także NATO. Wtedy wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Rosją. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po zakończeniu drugiej wojny światowej wojska rosyjskie powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nie skończyło się na wyjściu z dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska te opuściły całą Europę. W wyznaczonym przez Boga czasie powrócą do wielu krajów, gdzie wcześniej stacjonowały.

j
jerzy

Wizja wolnej -dobrej!!Europy -Nadziej ! , dobrych politycznie zmian, dobra Naszej Ojczyzny-Polski jest wybór Pani Le Pen -Daj Boże ! bo już tam manipulują, w tym c***** ***** , Sorose markrsiści inni

e
ekolożka weganka
W dniu 24.04.2017 o 11:42, johann napisał:

Nie ma takiej opcji. Francuzi mają dość rządów socjalistów ale nie powierzą kierowania sprawami kraju skrajnej nacjonalistce. 

Czy ktoś potrafi wyjaśnić na czym polega jej skrajność?

g
gość

ma przecież te same zaburzenia

Dodaj ogłoszenie