Wybory w rugby. Towarzystwo wzajemniej adoracji

p
W niedzielę na AWF w Warszawie odbędzie się Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Związku Rugby.

O zakulisowych podchodach, które zdominowały ostatnie dni, mające na celu eliminację niewygodnych konkurentów, można by napisać grube tomiszcze. Wygląda jednak na to, że w związku poszli po rozum do głowy i do wyborczej farsy nie dojdzie. Niech za cały komentarz posłużą słowa Aleksandra Nowickiego reprezentanta Polski , byłego zawodnika Lechii Gdańsk, obecnie rugbisty francuskiego Rugby Club Hyeres Carqueiranne La Crau z wywiadu dla Dziennika Bałtyckiego: Jako reprezentant Polski czuje wstyd za bałagan jaki panuje w związku i wokół kadry. Jeśli w zarządzie znajdą się ci sami ludzie, co teraz to będzie bardzo źle. Myślę, że dobrze byłoby gdyby do zarządu weszli ludzie, którzy mogliby się nawet nieraz pokłócić, ale ta kłótnia coś by dała, jakiś impuls do działania, pomysł. Mam wrażenie, że obecny zarząd to towarzystwo wzajemnej adoracji, które największą wagę przykłada do uroczystości i odznaczeń

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jasne co najgorsze.

G
Gość

Chudzik i wszystko jasne.

Dodaj ogłoszenie