reklama

Wybory parlamentarne 2019. Wyniki: Radość w sztabie wyborczym PSL i Kukiz'15. Koalicja Polska zdobywa 9,6 proc.

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
9,6 proc. głosów zdobyło w niedzielnych wyborach PSL Koalicja Polska - wynika z rezultatów z exit poll, podanych o godz. 21. Jak przebiegało oczekiwanie na rezultaty i jak przyjęto wstępne wyniki? Poniżej relacja z wieczoru wyborczego PSL Koalicji Polskiej.

Gdy w 2015 roku Polskie Stronnictwo Ludowe dostawało się do Sejmu z wynikiem 5,1 proc., w sztabie wyborczym ludowców reakcje były dość mieszane. Niby PSL pozostawało w Sejmie, ale z wynikiem mocno średnim. Zupełnie inaczej wynik wyborów przyjęto w sztabie Kukiz'15, gdzie 8,8 proc. głosów powitano niemal z euforią, a lider ugrupowania Paweł Kukiz grzmiał ze sceny, że przedstawiciele K'15, jako trzecia siła w Sejmie, będą próbowali zmienić przy Wiejskiej system, obowiązujący w Polsce.

Po czterech latach obie formacje były zmuszone połączyć siły, by powalczyć o wynik porównywalny do osiągnięcia Kukiz'15 z 2015 roku. Wystartowały więc jako PSL Koalicja Polska.

- Liczę cały czas, że przynajmniej powtórzymy wynik, jaki Kukiz'15 osiągnął w 2015 roku, czyli ok. 9 proc. Być może więcej - mówił Paweł Kukiz w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press jeszcze w piątek przed wyborami.

- Trochę obawiamy się o to, czy uda się doskoczyć do tych 8 proc. - stwierdził natomiast w rozmowie kuluarowej jeden z czołowych polityków PSL.

Trema w sztabie przed odliczaniem

W sztabie Polskiego Stronnictwa Ludowego, który zorganizowano w warszawskim Hotelu Gromada, w okolicach centrum stolicy, zameldowaliśmy się o godz. 19, na dwie godziny przed podaniem wstępnych wyników wyborów parlamentarnych. Pierwsi działacze PSL zaczęli pojawiać się na sali niedługo później. Wielu z nich - szczególnie ci spoza Warszawy - zakwaterowało się właśnie w hotelu.

Optymizm niektórych z nich był jednak przytłumiony przez marsowe miny większości. Widać było, że przecieki dotyczące wyniku wyborów są niejednoznaczne - jedne źródła podawały, że Koalicja Polska kręci się nawet w okolicach 9 proc., podczas gdy inne podawały rezultat nawet o kilka punktów procentowych niższy.

Zdecydowanie weselsza atmosfera panowała na zewnątrz hotelu, gdzie grupa działaczy i sympatyków ludowców zafundowała sobie po piwie. Jednak nawet i tam nerwy zabijano odpalanymi na potęgę papierosami.

Wynik PSL - Koalicja Polska dostała 9,6 proc.

Tuż po godzinie 20 do sali, gdzie oczekiwano na wyniki, zajrzał na chwilę Marek Sawicki. Były minister rolnictwa w rządzie PO-PSL nie tryskał może przesadnym entuzjazmem, ale zdawał się być wyluzowany. Chwilę później w sztabie pojawiła się też poseł Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 i od razu wdała się w rozmowę z dziennikarzami. Po niej na salę weszli Jarosław Sachajko i Stanisław Tyszka. Wicemarszałka błyskawicznie porwała jedna z telewizji, natomiast poseł Sachajko z uśmiecem podszedł do stolika z kawą i zgromadzonych przy nim sympatyków Kukiz'15.

Wyjątkowo entuzjastycznie powitano "jedynkę" PSL w Warszawie, czyli Władysława Teofila Bartoszewskiego, który - zanim dotarł pod scenę - musiał uścisnąć sporo wysuniętych w jego stronę dłoni.

- Wszyscy pytają mnie, czy będzie dobrze. A jak inaczej? Musi być dobrze! - powiedziała w rozmowie z AIP Bożenna Gołota, mama pięściarza Andrzeja Gołoty, która dosłownie promieniała uśmiechem. Wszyscy politycy PSL podchodzili do "pani Bożenki" i całowali ją w rękę.

Na minuty przed godz. 21, na którą zaplanowano podanie wyników z exit poll, w sztabie PSL Koalicji Polskiej atmosfera wyraźnie zgęstniała. Działacze i politycy żartowali między sobą, ale po ich twarzach widać było, że dali by wszystko, aby już poznać ostateczne rezultaty. W końcu na dwóch telebimach ustawionych w sali zaprezentowano wyniki - Polskie Stronnictwo Ludowe otrzymało w wyborach 9,6 proc.

PSL Koalicja Polska - reakcja w sztabie

Gdy podano wyniki wyborów i okazało się, że PSL Koalicja Polska zdobyła 9,6 proc. głosów, po przystrojonej na zielono sali w Hotelu Gromada poniosła się ogłuszająca salwa braw i entuzjastycznych okrzyków. Władysław Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz z widoczną ulgą na twarzach uścisnęli sobie dłonie. Zgromadzeni na sali zaczęli skandować "PSL!", "Władysław!", "Paweł!".

- Dziękuję wszystkim, którzy zaufali mi, jako prezesowi PSL. Mam nadzieję, że was nie zawiodłem. Dziękuję Pawłowi Kukizowi, dla którego było to bardzo trudne wyzwanie. Poszedł pod prąd, do góry - powiedział Kosiniak-Kamysz. "Paweł! Paweł!" - poniosło się po sali.

- Państwo wybaczą, ale ja z tą radością poczekam jeszcze do jutra - powiedział Kukiz, który przemawiał po liderze PSL. - Ja przez te lata walczyłem, choć było bardzo ciężko. Dziękuję woJOWnikom, dziękuję świadomym wyborcom, którzy rozumieją, że bez zmian systemu będziemy szli w przepaść i zawsze będzie w Polsce mniejsza lub większa dyktatura. Nie jestem do końca zadowolony, bo jednak ze wstępnych sondaży wynika, że jedna partia będzie miała samodzielną władzę. Długa droga przed nami - dodał lider Kukiz'15.

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019. Wyniki: Radość w sztabie wyborczym PSL i Kukiz'15. Koalicja Polska zdobywa 9,6 proc. - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
SG

Panie pośle

Nie mogę się powstrzymać od skomentowania po wyborach Pańskiego wyboru przed wyborami.

Pan, któremu zaufało tak wielu ludzi, który zgromadził wokół siebie tylu sensownych ludzi, jak na przykład Jakubiak, Rzymkowski, Długi, Ścigaj, Apel, w żadnym wypadku Tyszka, potrafił to wszystko rozwalić, to jest mistrzostwo Polski.

Pan, mając pieniądze z dotacji, i gromadząc pozostałych ludzi, Marca, Godek, Bosaka, Winnickiego, mógłby być tym rozdającym zamiast tego Kórwina-Mikkego.

Niech Pan chociaż publicznie powie, jeśli nie będzie się Pan wstydzić, co Pana skłoniło do sprzedania się i "dania ...ciała" peezelowi.

Przecież już teraz widać, jakie jest Pana miejsce, choćby na konwencji po wyborach, w tym środowisku.

Przecież, gdyby Pan ich nie wsparł swoją popularnością (gdzie ona teraz?) to zatopiłby Pan ich i zajął ich miejsce.

Od przywódców jednak wymaga się wizji i przewidywania, a tego Pan nie miał "za grosz".

Zasłużył pan solidnie na to, ażeby po tych decyzjach zwracać się do Pana per "Panie Ku...."

Bez pozdrowień S G

😯😯😯

Nie głosuję ,ale oddałem swój głos Konfederacji.

PiS -socjalizm

PO-chciało poprawiać socjalizm

SLD-chciało pomagać w poprawianiu

PSL-liczy na koalicję

KONFEDERACJA-zobaczymy...

G
Gość

Dlaczego przegrani tak trąbią o swym sukcesie wyborczym? Trochę skruchy by się przydało.

m
mikuś

I zamiast 42 posłów kukiza mamy 43 posłów komuchów tak najlepszy gracz z kapeli przegrał ale sam posadził [wulgaryzm] w parlamencie.

G
Gość

zagłosowało paru kułaków zachęconych wizją już 2 milionów zł dopłaty na łebka na ferrari z kieszeni proletariatu, z marnych groszowych pensyjek z których płaci na biznes gangsterów, spekulantów, reprywatyzatorów ?!

Z
Zawsze wierzyłem w Pawła

Piotr Jan bedynski

Dodaj ogłoszenie