Wybory 2015: Korwin-Mikke i Kukiz pokłócili się o JOW-y. "Nie będę tworzył systemu obłudy"

Marcin Dobski (AIP)
Debata w TVP
Debata w TVP Piotr Smolinski / Polska Press
Czy to już koniec niedoszłej współpracy kandydatów na prezydenta Pawła Kukiza i Janusza Korwin-Mikkego? Podczas wtorkowej debaty w TVP1 lider partii KORWiN ośmieszył postulat byłego piosenkarza o jednomandatowych okręgach wyborczych. Ten odpowiedział, że nie będzie tworzył systemu obłudy.

Kandydaci od początku szli razem niemal pod rękę, bo wcześniej się umówili, że podczas kampanii wyborczej nie będą się atakować. Wydawało się, że po ogłoszeniu wyników prezydenckich obaj politycy będą chcieli współpracować ewentualnie po jesiennych wyborach parlamentarnych, co dałoby im prawdopodobnie wejście do nowego Sejmu. Teraz współpraca Kukiza i Korwin-Mikkego stanęła pod dużym znakiem zapytania, a wnioskując po wpisach na portalu społecznościowym muzyka, jest już mało realna.

Kukiz zareagował bardzo emocjonalnie na pokaz Korwin-Mikkego w telewizyjnej debacie. Podczas niej Korwin-Mikke zaproponował, że wycofa się z kandydowania i odda swoje głosy "sojusznikowi", jeśli wybory parlamentarne w Wlk. Brytanii potwierdzą tezę sztandarowego postulatu Kukiza o JOW-ach.

Korwin-Mikke napisał w środę na swoim portalu społecznościowym: "Jeśli Torysi (partia konserwatywna - red.) lub labourzyści (partia pracy - red.) dostaną mniej, niż 200 mandatów lub UKIP (Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa - red.) dostanie więcej niż 20 mandatów (w wyborach proporcjonalnych dostałby ok. 90!) - wycofuję się z wyborów, prosząc moich wyborców o poparcie Pawła Kukiza".

CZYTAJ TAKŻE: Wybory 2015: Debata prezydencka TVP za nami. Kto wygrał? [SONDA] [RELACJA] [ZDJĘCIA] [VIDEO]

Lider partii KORWiN chciał tym samym pokazać, że Jednomandatowe Okręgi Wyborcze (JOW-y) spowodują zupełnie odwrotny efekt niż ten, który zakłada Kukiz. Czyli taki sposób ordynacji wyborczej umocniłby największe i najbogatsze partie. Korwin-Mikke niczym nie ryzykuje, bo to przemyślana decyzja, ale ten "występ", który obejrzeli wyborcy w telewizji, z pewnością nie umocni pozycji Kukiza w sondażach. - Po 8 maja, gdy zakończą się wybory parlamentarne w Wlk. Brytanii, zapraszam Pawła Kukiza do debaty na temat JOW-ów - mówił w środę w TVN24 Korwin-Mikke.

Paweł Kukiz odpisał na Facebooku, że umowy były dwie. Jedna - mniej istotna - dotyczyła przekazania głosów przez kandydata, który uzyska mniejsze poparcie, natomiast druga dotyczyła nie atakowania się podczas kampanii i według Kukiza tę Korwin-Mikke złamał. Na chwilę obecną sytuacja wygląda tak, że "nie będę tworzył systemu obłudy" - napisał Kukiz.

Widocznie innego zdania jest Korwin-Mikke, który uważa, że wspólny start w jesiennych wyborach jest nadal realny. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne ze względu na słowa Kukiza, który nazwał niedawnego sojusznika nieobliczalnym, a także dodał, że Polska to zbyt wielki skarb aby ryzykować jego stratę naciąganym sojuszem.

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory 2015: Korwin-Mikke i Kukiz pokłócili się o JOW-y. "Nie będę tworzył systemu obłudy" - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Guga78543

Nie chcę niedouczonych pseudopolityków, co byli marnymi piosenkarzami. Wolę Marylę Rodowicz, bo chociaż tylko piosenkarka, to ma klasę.

Dodaj ogłoszenie