Wszedł do urzędu z siekierą: Albo znajdziecie mi pracę, albo rozwalę wam głowy

ATA
41-letni mężczyzna wkroczył do budynku Urzędu Pracy i Starostwa Powiatowego przy ul. Generała Władysława Andersa 2 w Legnicy i groził pracownikom, że jak nie znajdą dla niego oferty pracy do godz. 12 (akcja miała miejsce chwilę po godz. 10 - przyp. red.) to „rozwali im siekierą głowę”. Teraz grożą mu 3 lata więzienia.

Legniccy policjanci o grożącym urzędnikom mężczyźnie zostali poinformowani w minioną środę około godz. 10 rano. Przed południem funkcjonariusze zatrzymali w okolicach urzędu podejrzanego 41-latka. Mężczyzna miał ze sobą plecak, a w środku przedmiot, którym groził urzędniczkom.

41-latek trafił do aresztu. Usłyszał już zarzut związany z wpływaniem przemocą lub groźbą na czynności urzędowe. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyzna może trafić na 3 lata do więzienia.

Wideo

Materiał oryginalny: Wszedł do urzędu z siekierą: Albo znajdziecie mi pracę, albo rozwalę wam głowy - Gazeta Wrocławska

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kola_patolik

Jeden w 3 osobach... ;)

d
dr Kaftan

no teraz, to pracę ma jak banku zapewnioną.. pracodawcy będą sie o niego bili siekierami.. :P
może tartak? albo windykacja ? :P

d
dk

Znajdźcie mi pracę... pfff.... I to jeszcze w Legnicy.
Mają u siebie taką strefę ekonomiczną, że brakuje tam rąk do pracy. Z ulicy wchodzi się do pierwszego lepszego zakładu i Cię przyjmują...
No, ale czasy nastały, że lemingi z ledwie skończoną podstawówką chcą pracy i zarobków 3 tysiące i w górę, a najlepiej gdyby była lekka, łatwa i przyjemna.

r
robi23

Gość ma rację tylko z tą siekierą powinien udać się do Warszawy na Wiejską a nie do PUP. Może jakby trafił obuchem parę pustych łbów osłów to od razu znalazła by się praca dla gostka, a tak kicha bransoletki i dwóch ludków po bokach tyka i kurdupel.

G
Gość

Zauważyliście to, że agencje pracy tymczasowej (bez względu na to, jakie to są umowy - niskie stawki, płace czy śmieciówki) nie mają problemu z wyszukiwaniem ofert? Czemu? Temu, że pracownikom takich placówek nie płaci się, za przysłowiowe, pierdzenie w stołek przez 8h. Oni mają znaleźć ofertę, chętnych i z tego zostają rozliczeni, z tego nalicza się im premie. Z czego jest rozliczany urzędnik PUP? Z tego, że? Wysokość gratyfikacji pracowników PUP powinna zależeć od operacyjności danego pracownika - czyli tego, ile ofert jest w stanie przedstawić, a nie ze względu na jego "staż". PUP jak urząd powinien być zlikwidowany, a rejestrację i wyrejestowanie powinno robić wyłącznie w oparciu o możliwość www - nawet w samym budynku samorządowym dla tych, którzy nie mają internetu. Stanie w kolejce po to by dostać termina za pół roku i żadnej sensownej propozycji, gdy samemu znajduje się ich sporo, świadczy tylko o jakości pracy w tych urzędach. Nazwa obliguje...no przecież samo znaleźli sobie pracę...w urzędzie. Ciekaw jestem jeszcze jednej rzeczy - ilu w Polsce mamy pracowników zatrudnionych w PUP, a ile ofert, sensownych, potrafia przedstawić, wyszukać...

n
nie rozumiem?

Bo 2 tyś. brutto to okolice 1400zł netto. a urząd pracy daje oferty 1800 brutto, gdzie pracodawca sam nie może znaleźć chętnych. I UP udaje że są umowy o pracę, co się okazuję żeby taką dostać, trzeba milion lat przepracować na śmieciowej i tak w konsekwencji dostaje się kopa. Dziwicie się że UP pracy grozi Wam wyrejestrowaniem, skoro mają same jałowe oferty pracy, które żeby komukolwiek wcisnąć muszą zagrozić ?!

Niedawno była afera z UP że dawała oferty pracy ze śmieciowymi umowami, gdzie dawali 4zł na godzinę. Teraz UP daje oferty z agencji tymczasowych, które łoją ludzi na kasę i umowy, gdzie co wypłata to okłamana i mniejsza niż w umowie. UP za wystawianie takich ofert i urzędniczki które to świadomie proponują powinny dostawać odpowiednie kary cywilno prawne!

o
obserwator

---NIE KTÓRZY ---MÓWIĄ --że za 2 tysiące nie będą sobie rąk brudzić pracą I o jakiej to ---pracy mówić że jej nie ma

A
Alan

Panie "Żenada" jedno jest pewne, społeczeństwo wie że urzędniczki są niekompetentne - bo dużo osób zna to z autopsji. Różnica taka że nie wiesz czy autor tego wpisu jest niekompetentny.

Z
Zen

Wiecie dlaczego statystycznie jest takie bezrobocie, a nie większe ?
Bo dużo osób nie chcę mieć nic wspólnego z bezczelnością urzędniczek, i rezygnują sami, lub zostają wyrejestrowani bo urzędniczka w swoim BOKSIE myśli że siedzi na tronie i ma władze absolutną skreślając kogoś z listy bezrobotnych. Tym sposobem, mniej statystycznie zarejestrowanych = mniejsze statystycznie bezrobocie.

Ja sam po kilku wizytach, wychodziłem jak kłębek nerwów i wyrejestrowałem się ...

k
kitu

ale to nie upoważnia ludzi tam pracujących do aroganckiego zachowania, jakie wśród nich jest, wobec ludzi którym taka pomoc się należy. Ludzie tam pracujący powinni być profesjonalni. Niestety urzędnicy z UP sami sobie zapracowali na złą opinie!

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Wszedł do urzędu z siekierą: Albo znajdziecie mi pracę, albo rozwalę wam głowy

M
Maniek

Dzięki urzędom pracy prace mają ludzie tam pracujący. Nikt więcej.

J
Jan USA

Oto właśnie Polska pod rządami PiS-u

z
zoom

- Synku, to jest takie miejsce, gdzie pracują urzędnicy.

p
pokrzywdzony

Mnie tez po kilkudziesięciu razach bycia w UMŁ i domagania się załatwienia mojej sprawy,której nie załatwiali prze 20 lat- oskarżono o słowne groźby karalne.Nie miałem szans z urzędnikami-skazano mnie,mimo,że takich słownych gróźb nie wypowiedziałem.Ale po skazaniu- sprawę moją załatwiono w kilka tygodni.

Dodaj ogłoszenie